bobik56
08.07.06, 20:08
Ostatnio pojawiły się ukraińskie piwa marki Obołoń. Koneserów zachęcam do spróbowania zwłaszcza jednego: pszenicznego. Wyśmienite naturalne niefiltrowane piwo, od paru lat nie zdarzyło mi się pić tak dobrego.
Czy to wygląda jak reklama? Może i tak, ale ja jestem zupełnie prywatnym człowiekiem, i piszę w swoim własnym interesie: jeśli Obołoń Pszeniczne zyska odbiorców i wejdzie na stałe do Polski, to wreszcie przestanę tak tęsknić za kvasnicovym Regentem z Treboni - bo to jest równorzędne: i tu u nas, a nie kilkaset kilometrów na południe.