Dodaj do ulubionych

Diesel zimą

19.12.09, 19:45
Mam forda fiestę z 2001 roku, diesel. Ile razy mogę przekręcać kluczyk, bo za
pierwszym razem tylko rzęzi. Jak długo może tak rzęzić, czy zgasić i zacząć
wszystko na nowo? A może zostawić i poczekać, aż się trochę ociepli na dworze?
Czy jak już zapali, mogę od razu ruszyć czy zaczekać aż się silnik zagrzeje ?
Czuje, że te auto nie lubi zimy...
Obserwuj wątek
    • aprox99 Re: Diesel zimą 19.12.09, 21:47
      Rzezi bo masz na pewno ktoras ze swiec zarowych,albo wszystkie zepsute.moj
      diesel pali za pierwszym razem i w ogole ta bajka ze diesle pala w zimie gorzej
      idzie mi na nerwy.Pala gorzej u niedzielnych kierowcow ktorzy nie maja pojecia o
      samochodzie i technice.Wtedy trzeba do warsztatu.Dobry akumulator + dobre swiece
      zarowe i zima moze przyjsc sobie.Nigdy nie mialem problemu z zapaleniem
      diesla,warunek:trzeba o niego dbac.Pozdr.
      • qqbek Re: Diesel zimą 19.12.09, 23:38
        aprox99 napisał:

        > Rzezi bo masz na pewno ktoras ze swiec zarowych,albo wszystkie
        zepsute.moj
        > diesel pali za pierwszym razem i w ogole ta bajka ze diesle pala w
        zimie gorzej
        > idzie mi na nerwy.Pala gorzej u niedzielnych kierowcow ktorzy nie
        maja pojecia
        > o
        > samochodzie i technice.Wtedy trzeba do warsztatu.Dobry akumulator +
        dobre swiec
        > e
        > zarowe i zima moze przyjsc sobie.Nigdy nie mialem problemu z
        zapaleniem
        > diesla,warunek:trzeba o niego dbac.Pozdr.

        A próbowałeś zapalić kiedyś zadbanego diesla z paliwem letnim w
        ciężki mróz?
        Takie retoryczne pytanie :)
        • aprox99 Re: Diesel zimą 20.12.09, 11:12
          Ciekawe pytanie dotyczace tzw.niedzielnych kierowcow.Dlugo przedtem zanim
          przyjda mrozy pojawia sie na stacjach diesel zimowy.Kto jezdzi normalnie
          samochodem ma w okresie zimy dawno paliwo zimowe w bakua ci co zatankowali pelna
          bak w lecie i nie jezdza maja letnie paliwo w baku.w przypadku letniego paliwa w
          baku prosze dolac nafty lub benzyny,do 30% benzyny w dieslu nic nie robi
          silnikowi.Rezolutny kierowca nie pozwoli na to zeby w zimie jezdzic na letnim
          paliwie,i o to mi chodzi.Troszeczke wiekszego zaintwresowania tym co sie ma pod
          maska i wiele problemow nie egzystuje.
          • wolta2 Re: Diesel zimą 20.12.09, 12:18
            Mam zimowe paliwo+ulepszacz, nie jestem niedzielnym kierowcą. Nie napisałam
            postu żeby mnie krytykować, że nie dbam o auto, ale żeby udzielić konkretnych
            rad. Świece były sprawdzone w warsztacie i są ok.Akumulator kupiony w zeszłym
            roku.Nie garażuję tego auta, może dlatego tak jest. Ponawiam pytanie, jak długo
            mogę kręcić,ile razy próbować, czy rozgrzać go jak już zapali czy ruszać od
            razu. Dziś go nie ruszam, bo jestem w innym miejscu.
            • aprox99 Re: Diesel zimą 20.12.09, 13:05
              standart jest 30 sek.nie wiecej.Jezeli wszystko jest ok to musi zapalic.diesel
              potrzebuje tez odpowiednie sprezanie(samozaplon).kto wie jakie masz cisnienie na
              cylindrach.Samochod to skomplikowana rzecz i jak nie chce zapalic to cos nie tak
              ,tu nie ma znaczenia czy diesel czy nie.Jak cie obrazilem tym niedzielnym
              kierowca to przepraszam ,to nie byl moj zamiar,chcialem tylko naswietlic
              sytuacje.Pozdr
            • sk-1 Re: Diesel zimą 20.12.09, 13:09
              Spróbuj przed kręceniem rozrusznika kilka razy podgrzać świece , może to
              poskutkuje .
              Dziwna sprawa , to samo miałem miesiąc temu z silnikiem ok. 300 tys.
              Zapalał mi po minucie rechotania , ale wymieniłem te 4 pipsztaki do grzania i
              zapala od jak to się mówi od szczszała .
              Ale np.dzisiaj przy -18"C dwa razy włączałem zapłon .
              • aprox99 Re: Diesel zimą 20.12.09, 13:24
                A moze miales wode w filtrze i teraz jest zamarzniety.Pierwsze co bym zrobil to
                sprawdzil czy paliwo dochodzi do pompy,czy po prostu przeplywa swobodnie przez
                filtr.Jezeli problem pojawil sie tylko w zwiazku ze spadkiem temperatury to tez
                jest ograniczona ilosc mozliwosci:woda w ukladzie paliwowym,Swiece zarowe lub
                glowny bezpiecznik do nich,akumulator i jeszcze para.to te glowne.Pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka