madziag17
09.01.10, 13:59
witam :)
mam do Was takie pytanie...
hmmm.. kiedyś mój tata miał małą ''przygodę'' stał na parkingu a przed nim
stał jakiś stary żuk i nie kierowca tego żuka nie zauważył punciaka mojego
taty i tak delikatnie wjechał w nasz samochód, co spowodowało, że mamy teraz
na przodzie w masce takie wgniecenie , wielkości ok. max.10 na 10cm, tak
około... i teraz tak sobie myślę nad tym.. że nie opłaca się iść z tym do
blacharza bo to będzie chyba dość duży koszt, myślałam o przyklejeniu tam
jakiejś naklejki np...
ale czy tak od razu mogę tą naklejkę na to wgniecenie przykleić, czy trzeba to
wgniecenie jakoś najpierw odpowiednio potraktować , żeby potem rdza nie
zrobiła mi tam jakiejś dziury...
jak uważacie... co najlepiej z tym zrobić...??
proszę o rady z góry dziękuję i pozdrawiam :):):)