jwlalek
05.12.04, 11:19
Posiadam auto jak w temacie z LPG. W ciągu ostatnich 2 miesięcy 3 razy
zawiódł mnie ten samochód. Za pierwszym razem po prostu zgasł mi na wolnych
obrotach i nie chciał zapalić. Może za 20 razem silnik się uruchomił. Za 2
razem auto zgasło podczas jazdy. Odcholowałem je do mechanika, ten nie mógł
stwierdzić co było przyczyną ale zdjął pokrywę od zapłonu, przeczyścił styki
i auto odpaliło. Po kilku dniach (było to wczoraj), po przejechaniu przeszło
300km, postanowiłem auto wprowadzić do garażu ale już nie udało mi się go
zapalić. Dziś rano auto za 1 razem nie chciało zapalić, po przełączeniu na
GAZ odpaliło i już znów dobrze zapala na benzynie (czyżby pompka paliwowa?).
Kolega twierdzi, że może to być początek psucia się modułu. Rozrusznik kręci
jak głupi a auto nie zapala (iskry nie ma). Proszę kogokolwiek o poradę.