Dodaj do ulubionych

Mała terenówka

14.06.05, 23:21
Mieszkam troche na uboczu, do asfaltu mam trzy kilometry polnej, wyboistej
drogi. Latem jeszcze nie jest najgorzej, choc na piasku tworza sie fale,
wytrząsającewszystkie śruby z samochodu. Zima jak zawieje- dramat.
Co roku urywam kawałki przedniego zderzaka.
Myśle o przesiadce na mały, tani samochó terenowy, Widziałem opis Suzuki
Jimmni- czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenia z tym wozem?
Czasami chciałbym ( raz, dwa razy w roku ) pojechac na dłuższą trasę, czy
mozna nim przejechać 1000 km w jeden dzień i jakim stanie sie kończy taką
podróż???
Może macie inne propozycje w granicach 50.000 PLN
Obserwuj wątek
    • marcin.klonowski Re: Mała terenówka 15.06.05, 11:01
      Suzuki Jimny to bardzo dzielne autko terenowe, które dzięki małej masie
      przechodzi wiele przeszkód niedostępnych dla większych terenówek. To auto mało
      awaryjne i dość oszczedne, jednak nie zapewnia nawet minimum komfortu. Podczas
      jazdy wypadają plomby, a pokonanie 1000 km to mordęga, tym bardziej, że autko
      jest tak małe, że prawie nie ma bagażnika. Jimny jest dobry na bardzo cięzki
      teren. Jeżeli jest to trochę rozmyta droga to lepiej wybrać coś mniej
      hardcorowego. Oczywiście jeżeli ma to być nowe auto terenowe do 50 tys. zł to
      wielkiego wyboru nie ma, ale może lepiej kupić coś używanego, może jakiegoś
      Terrano, czy Toyotę Land Cruiser. Najtańsze części i najlepiej dostępne są do
      Nissanów, potem Toyot, potem reszta marek, a najgorzej jest pod tym względem z
      Mitsubishi Pajero
      • gniewko_syn_ryba Re: Mała terenówka 15.06.05, 20:22
        Suzuki Jimny na ciężki teren ???... Bo padnę... ;))) Wg mnie warto rozważyć
        Forda Fusion - nie jest to co prawda nawet pseudo-terenówka ale w porównaniu do
        osobówek ma podwyższone zawieszenie, a i bagażnik nie najmniejszy. Niestety, nie
        wiem jak jest z niezawodnością tego autka bo go nie mam.

        No i jestem niezmiernie zdziwiony, że ekspert GW zachęca do kupna auta używanego
        (!!!) - co na to red. Kublik ???... ;))) Osobiście odradzałbym jednak te modele
        ze względu na ceny części, no chyba, że cię stać... ;)
      • kiks4 Re: Mała terenówka 15.06.05, 21:25
        Bardzo dziękuje za podpowiedx odnośnie uzywanych samochodów- pochodze koło tego
        tematu, zaczynając od Nissana.
        Jeszcze raz dziękuje
    • marcinek1945 Re: Mała terenówka 15.06.05, 23:27
      A ja bym polecił Łade Nive :)
      Koszt 10tyś używana 38tyś nówka.

      Mało awaryjna, NAJTAŃSZE CZĘŚCI NA ŚWIECIE ! ( nawet maluch ma droższe ). W
      teren dobra oczywiscie bez przesady :). Mozna spokojnie nia jechac w trase
      kilkaset km. Prędkość maksymalną ma tylko 140km :). Zależy czy szukasz w
      samochodzie komfortu i nie masz co robić z pieniędzmi to polecam nissany :). A
      jezeli nie potrzebujesz komfortu tylko funkcjonalnosci, wytrzymalosci i wrażen
      to tylko Lada Niva :). Niva ma ten plus że przyjemnie się jeździ w miescie,
      terenie i trasie. Ma zsynchronizowaną skrzynie biegów :), hamulce tarczowe i
      przyzwoitą ilość KM.

      Pozdrawiam
    • poldek16 Re: Mała terenówka 16.06.05, 10:15
      kiks4 napisał:

      > Mieszkam troche na uboczu, do asfaltu mam trzy kilometry polnej, wyboistej
      > drogi.
      To pretekst czy rzeczywiscie powód do kupna auta terenowego ?
      Myślę, że korzystniej będzie skrzyknąć się z sąsiadami i wysypać ta droge
      jakimś żwirem, a w zimie dać zarobić chłopu ze wsi niech odgarnie śnieg
      traktorem z pługiem. Nie odbieraj tego jako złośliwość ale rozsadna propozycję
      w granicach 50.000 Pln.
      P.S. do kosztów zakupu dodaj sobie koszty dobrego ubezpieczenia. Z histori
      mojego znajomego (nie poprawnego miłośnika Nissana Terano) wynika że sa to
      bardzo często auta znikające w niewyjaśnionych okolicznościach. Jemu znikło już
      trzecie (za pięc lat).
    • elvispresley Re: Mała terenówka 16.06.05, 11:46
      Po co chcesz auto "terenowe"? Wyboiste drogi polne to codzienność w centrum
      warszawy i nikt nie narzeka.
      A tak na poważnie: kup sobie za 50k wypasioną C5 - wielkie, mocne, bezpieczne i
      superkomfortowe auto. Wciśnij guziczek i hydropneumatyka podniesie cię i
      będziesz mógl pokonać większość nierówności.
      Pzdr
      • kiks4 Re: Mała terenówka 16.06.05, 20:44
        wywołałem ten wątek nie spodziewając się wielu postów, jestem wdzięczny za
        liczne podpowiedzi. Mam na razie ból głowy z nadmiaru, ale widze że warto było
        sięgnąć do rady wiekszej grupy ludzi.
        Zaczałem watpić w czystość moich intencji- może rzeczywiście ta wyboista i
        zaśniezona droga to tylko podświadome uspokojanie swojego sumienia przed
        spełnieniem skrywanego marzenia.
        Chyba - jak porucznik Colombo- musze poradzić sie zony.
        • pap10 Re: Mała terenówka 17.06.05, 10:35
          "Chyba - jak porucznik Colombo- musze poradzić sie zony."

          Tak zazwyczaj umieraja marzenia... :))))))))

          Pozdrowka!
          Pap :)
    • takietam1 stare Subaru 4WD z pneumatycznym zawieszeniem 18.06.05, 04:30
      Mialem kiedys takie auto w Polsce. To bylo dawno temu ale bylo super.
      Chyba 1987 rocznik. Z turbo sprezarka.

      Wciska sie guzik i auto podnosi sie o 10 cm.
      Silnik oszczedny i bardzo wydajny.
      Mysle, ze warto rozejrzec sie za jakims mlodszym osobowym Subaru z ta opcja od
      zawieszenia. Nawet jezeli bedzie to uszkodzone, to bardziej oplaca sie naprawic,
      jak wywalic 50,000 na terenowego kloca, ktory pali wiecej jak Star 5 litrow.

      Suzuki tez mialem, ale uwazam, ze nie oplaca sie tego kupowac.
      Widzialem pare tych suzukow i padaja im panewki. Tam sa slabe silniki.

      Polecam wlasnie takie male Subaru z silnikiem boxer i jak sie da to z Turbem.
      Jazda jest naprawde bardzo fajna. A auto potrafi wyjechac na wzniesienie o kacie
      pochylenia ponad 45 stopni!

      Najwazniejsze jest tez to 4WD. Po lodzie jezdzi jak w lecie po asfalcie.
      Jazda jest naprawde satysfakcjonujaca.

      • takietam1 dodatkowa uwaga 18.06.05, 04:31
        Jak juz kupilbys takiego Subaru - to pamietaj, ze one lubia syntetyk.
        Lej mu wiec syntetyk i auto bedzie jezdzic wiecznie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka