kiks4
14.06.05, 23:21
Mieszkam troche na uboczu, do asfaltu mam trzy kilometry polnej, wyboistej
drogi. Latem jeszcze nie jest najgorzej, choc na piasku tworza sie fale,
wytrząsającewszystkie śruby z samochodu. Zima jak zawieje- dramat.
Co roku urywam kawałki przedniego zderzaka.
Myśle o przesiadce na mały, tani samochó terenowy, Widziałem opis Suzuki
Jimmni- czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenia z tym wozem?
Czasami chciałbym ( raz, dwa razy w roku ) pojechac na dłuższą trasę, czy
mozna nim przejechać 1000 km w jeden dzień i jakim stanie sie kończy taką
podróż???
Może macie inne propozycje w granicach 50.000 PLN