Dodaj do ulubionych

pompa paliwa passat B3

29.03.06, 16:01
Padła pompa paliwa passat b3 89r. silnik 1.8 RP :-(
Oryginał, to Bosch 0 580 453 016 i z tego co się dowiedziałem, to:
1) nie ma zamienników :-( a oryginał to ok. 1200 zł :-(((
2) można regenerować - koszt ok. 400 zł
3) można kupić używaną - koszt 100-250 zł
4) kupić zamiennik na allegro do nowszego modelu (92-96r.), poodłamywać
jakieś plastiki i podobno da się wpasować - koszt ok. 100-350 zł (zależnie
od chińszczyzny do niemieckich).
Może ktoś się w to bawił (w końcu dość popularny samochód) i doradzi, które
rozwiązanie jest najkorzystniejsze (oczywiście nie chodzi o wymiar ekonomiczy
związany tylko z zakupem - to widać).
Pozdrawiam!
Marcin
Obserwuj wątek
    • lapufkasz Re: pompa paliwa passat B3 29.03.06, 16:16
      Mozna kupic taniej t zalezy jaki model pompy .Zadzwon do hurtowni Fota
      tam maja pompy boscha o ile pamietam koszt od 400-900zl
      Nie wiem czy dopasujesz inna ta jest montowana w takiej obudowie i moze byc
      trudno a to musi buyc razem .
      Tez to przerabialem bo tez mi siadla kupilem za 150zl oryginalna uzywana .
      Podzwon po wiekszych sklepach Fota Intercars itp przynajmniej bedziesz
      mial orientacje w temacie , pozniej podzwon po sklepach specjalistycznych do
      VW .Moim zdaniem nie warto przerabiac ani regenerowac alternatywa to kupic
      uzywana.
      • pass1 Re: pompa paliwa passat B3 29.03.06, 16:20
        lapufkasz napisał:

        > Mozna kupic taniej t zalezy jaki model pompy .Zadzwon do hurtowni Fota
        > tam maja pompy boscha o ile pamietam koszt od 400-900zl

        Właśnie w focie ten model 1200zł (z rabatem, przez mechanika), intercars
        1500zł :-)
        • lapufkasz Re: pompa paliwa passat B3 29.03.06, 16:32
          pass1 napisał:

          > lapufkasz napisał:
          >
          > > Mozna kupic taniej t zalezy jaki model pompy .Zadzwon do hurtowni F
          > ota
          > > tam maja pompy boscha o ile pamietam koszt od 400-900zl
          >
          > Właśnie w focie ten model 1200zł (z rabatem, przez mechanika), intercars
          > 1500zł :-)
          Ja pamietam ze tych rodzajow pomp bylo kilka wszystkie wygladaly
          podobnie ,prawie identycznie a roznile sie cenami okrutnie od 380zl do ponad
          1000.
    • lapufkasz Re: pompa paliwa passat B3 29.03.06, 16:30
      2 min szukalem i znalazlem taka opcje
      www.autobimot.abc24.pl/default.asp?kat=23080&pro=127974
      A jak troche pogrzebiesz to znajdziesz pewnie jeszcze taniej.
      Wpisz sobie nr pompy do google i szukaj.
    • sosijapa3 Re: pompa paliwa passat B3 29.04.06, 11:47
      Witam!
      Kolego wykombinowałeś już coś z tą pompą, bo ja też szukam rozwiązania. Pompa
      jeszcze chodzi, ale to już jej ostatnie chwile.
      pzdr
      sosijapa3
      • nickxxx Re: pompa paliwa passat B3 29.04.06, 18:30
        Mam passata z 93 i myslalem ze padla pompa okazalo sie ze wystarczylo ja wyjac
        i oczyscic filterki na niej ,godzinka i po problemie.Powodem byla zbyt glosna
        praca pompy i kilku mechanikow stwerdzilo ze pompa za moment 'zdechnie'.
        • sosijapa3 Re: pompa paliwa passat B3 01.05.06, 23:41
          No tak, u mnie pompa zaczęła chodzić głośno po zrobieniu 40tyś na gazie.
          Zrobiłem odcięcie pompy i było ok. Po jakimś czasie poprosu nie bardzo da się
          jeździć na benzynie, bo się dusi, nie chce jechać. Da się go odpalić, na
          wolnych obrotach chodzi, czasami nawet da się trochę pojechać , ale po
          wciśnięciu więcej gazu go muli. No i chodzi głośno. Na gazie spoko. Sam już nie
          wiem czy to pompa czy coś inego.
          Może ktoś coś będzie wiedział.
          pzdr
      • pass1 Re: pompa paliwa passat B3 04.05.06, 14:00
        Witam!
        Sorki, że nic nie pisałem, ale chciałem napisać całościowo po zakończeniu
        wszelkich napraw. Ale skoro są ponaglenia ;-)
        Na razie jestem na etapie stwierdzenia, że jednak padła pompa (na 99 %). A było
        tak:
        1. Podłączyłem pompę (jeszcze w baku) bezpośrednio do akumulatora - nie działa
        2. Wyjąłem zespół pompy, rozebrałem, wyczyściłem filtr (był "nieco" zasyfiały),
        przeczyściłem wszelkie styki elektryczne. Podłączyłem na minutkę pompę (samą w
        sobie, czyli tzw. wkład) na sucho do akumulatora - działa. Myślę - dobrze jest,
        pewnie to była wina zapchanego filtra :-)
        3. Złożyłem wszysko do kupy, zamontowałem w baku, wężyk na zewnątrz do
        kanistra (co by wykluczyć wpływ czegokolwiek na pracę pompy), podłączyłem do
        akumulatora - pięknie chodziła, wypompowała ok 3 litrów.
        4. Odłaczyłem zasilanie, bo zaczęła mi się lać benzynka do bagażnika (za słabo
        nałożyłem wężyk na "powrót" - swoja drogą, czy powinno się tędy wydostawać
        paliwo - nawet pod mniejszym ciśnieniem???). Po zamocowaniu wszystkiego jak
        należy, podłączam ponownie zasilanie - i cisza, pompa nie pracuje :-( Kilka
        prób, żadnego efektu. Żeby nie było wątpliwości - napięcie podaję bezpośrednio
        na styki, więc nie może być mowy o jakichkolwiek przewach na przewodach
        elektrycznych
        5. Ponownie rozbieram pompę - na sucho działa. Ki czort? Chyba jednak pompa,
        która raz działa (jak się ją obrobinę potrząśnie, poobraca), a raz nie. Acha po
        pracy na "sucho" słychać z pompy lekkie syczenie, jakby się odpowietrzało (?)
        To na razie tyle. Teraz szukam nowego wkładu pompy i zastanawiam się jak (i
        czy) wyczyścić zbiornik. Trochę "okruszków" leży na dnie. Jakby miały mi
        zniszczyć nową pompę...
        Pozdrawiam!
        • waskes29 Re: pompa paliwa passat B3 04.05.06, 15:13
          pass1 napisał:

          > Witam!
          > Sorki, że nic nie pisałem, ale chciałem napisać całościowo po zakończeniu
          > wszelkich napraw. Ale skoro są ponaglenia ;-)
          > Na razie jestem na etapie stwierdzenia, że jednak padła pompa (na 99 %). A
          było
          >
          > tak:
          > 1. Podłączyłem pompę (jeszcze w baku) bezpośrednio do akumulatora - nie działa
          > 2. Wyjąłem zespół pompy, rozebrałem, wyczyściłem filtr (był "nieco"
          zasyfiały),
          >
          > przeczyściłem wszelkie styki elektryczne. Podłączyłem na minutkę pompę (samą
          w
          > sobie, czyli tzw. wkład) na sucho do akumulatora - działa. Myślę - dobrze
          jest,
          >
          > pewnie to była wina zapchanego filtra :-)
          > 3. Złożyłem wszysko do kupy, zamontowałem w baku, wężyk na zewnątrz do
          > kanistra (co by wykluczyć wpływ czegokolwiek na pracę pompy), podłączyłem do
          > akumulatora - pięknie chodziła, wypompowała ok 3 litrów.
          > 4. Odłaczyłem zasilanie, bo zaczęła mi się lać benzynka do bagażnika (za
          słabo
          > nałożyłem wężyk na "powrót" - swoja drogą, czy powinno się tędy wydostawać
          > paliwo - nawet pod mniejszym ciśnieniem???). Po zamocowaniu wszystkiego jak
          > należy, podłączam ponownie zasilanie - i cisza, pompa nie pracuje :-( Kilka
          > prób, żadnego efektu. Żeby nie było wątpliwości - napięcie podaję
          bezpośrednio
          > na styki, więc nie może być mowy o jakichkolwiek przewach na przewodach
          > elektrycznych
          > 5. Ponownie rozbieram pompę - na sucho działa. Ki czort? Chyba jednak pompa,
          > która raz działa (jak się ją obrobinę potrząśnie, poobraca), a raz nie. Acha
          po
          >
          > pracy na "sucho" słychać z pompy lekkie syczenie, jakby się odpowietrzało (?)
          > To na razie tyle. Teraz szukam nowego wkładu pompy i zastanawiam się jak (i
          > czy) wyczyścić zbiornik. Trochę "okruszków" leży na dnie. Jakby miały mi
          > zniszczyć nową pompę...
          > Pozdrawiam!

          Ja mialem to samo kiedys w swoim passacie,tez po wyjeciu chodzila a w
          zbiorniku sie zawieszala .Nic nie poradzisz trzeba wymieniac na druga bo
          stara jest nierozbieralna .Na upartego da sie ja naprawic (wymienic szczotki)
          ale bedzie to nieoplacalne.Ja sie ratowalem do czasu wymiany tym ze
          jezdzilem z dokrecona na jedna srube pokrywka zbiornika i kiedy pompa
          siadala odkrecalem ja i drewnianym trzonkiem uderzalem w obudowe ,wtedy
          pompa zaskakiwala i chodzila az do zgaszenia silnika.
          • pass1 Re: pompa paliwa passat B3 06.05.06, 00:20
            O patencie ze stukaniem w pompę nie pomyślałem. Coż - potrzeba matką
            wynalazków ;-) A jak się ma LPG, to brak pompy (przez jakiś czas) tak nie boli.
            Teraz dosłownie jej nie mam, nie chce mi się jej ciągle władać i wyjmować. Jak
            złożę sprawną w całość to zamontuję.
    • fredoo Re: pompa paliwa passat B3 04.05.06, 10:20
      Wybrałbym wersję najtańszą.Kiedyś do Poldka 1.4 Rover kupiłem najtańszą za 100
      czy 200 PLN zamiast orginału za 700 i było super.Jak auto jest z gazem to
      zanieczyszczają się końcówki wtryskiwaczy a wygląda na problem z pompą.Należy
      trochę jeżdzić na benzynie dodając mikstury czyszczącej za 10 PLN i będzie ok.
      • mufa24 Re: pompa paliwa passat B3 12.05.06, 21:46
        Witam serdecznie. Mam paska z 1992 1,8 mono wtrysk z gazem. Mam podobny problem
        i niewiem od czego zaczac czy od pompy czy tez od czegos innego. Wymiwnilem
        wszystko co elektryczn i zasniedziale, czyli swiece kopulke palec rozdzielacz
        przewody. Rano jak odpala to chodzi tak jak by nie chodzil na wszytskie
        cylindry. jak robi sie cieplo pali odrazu. i osttnio na dodatek padla podobno
        pompa odpalam go na gazie,ale od czasu do czasu pompa odpracuje. Co robic moze
        ktos wie? Bo zimą moze byc problem z jaka kolwiek jazda wiec za wczasu chce
        wszystko zrobic. A passata nabylem miesiac temu. Pozdrawiam i czekam na jakies
        porady.
      • passek3 Re: pompa paliwa passat B3 23.02.14, 17:11
        oczywiscie sa dostepne zamienniki pompy 0580453016 i nie trzeba nic przerabiac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka