marek.dumle
29.01.09, 23:42
Po dwóch latach eksploatacji samochodu zaczął w połowie obecnej zimy
silnie zaparowywać. Wygląda na to, że głównym źródłem wilgoci jest
nawiew ogrzanego powietrza (wyraźnie "jedzie wilgocią"). Ma ktoś
pogląd co może być źródłem wilgoci w nawiewie? Coś spierniczyło się?
PS Dodam, że serwis Chevroleta poza wymianą filtra kabinowego i
sugestią by włączać klimę w celu wchłonięcia wilgoci - poza tym nie
zrobił nic. Jako ciekawostka - pytany o drożność wylotów z kabiny
tzw. "doradca serwisowy" zrobił oczy jak pięciozłotówki...