Gość: mama-ela
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
03.02.05, 15:19
Mój syn kończy 6. klasę i zastanawiamy się nad wyborem gimnazjum. Wyborem, bo
rejonowe nie ma dobrej opinii i wolelibysmy z niego nie korzystać. W tej
chwili myślimy o Żmichowskiej (ale co będzie z językiem angielskim??),
Reytanie (trochę przeraża ogrom zespołu szkół) i Twardej. Nie wykluczam też
szkół społecznych - Raszyńskiej lub Hawajskiej, może Nowowiejskiej.
Oczywiście wszędzie trzeba zdać egzaminy. Poradźcie - gdzie naprawde warto
próbować, bo przecież fundować nawet zdolnemu dziecku stres 5 egzaminów +
testy na koniec szóstej klasy, to czysty absurd. Liczy sie również dojazd -
jesteśmy z Ursynowa - czy warto dzień w dzień tracić 1,5 godziny, żeby
dojechać np. na Raszyńską? Bardzo proszę o pomoc - niestety wsród znajomych
nie mam dzieci w wieku gimnazjalnym, więc nie bardzo mam kogo wypytać.
Ela