Chcialam tu na forum pochwalic mojego dzielnego synka Rika(15 miesiecy),ktory juz od 1.5 tygodnia nie uzywa smoczka.Poczatki byly trudne,ale maly dzielnie znosil moj upor i"tlumaczenia"ze to dla jego dobra i zdrowia.Chociaz nie obylo sie bez placzu i nocnych pobudek,bylo warto.Teraz Rikus juz zapomnial co to smoczek i ku mojemu zdziwieniu zacza wiecej gaworzyc i powtarzac slowa,przedtem trudno bylo sie odezwac ze smokiem w buzi.BRAWO RIK!!!!!!