04.08.11, 10:33
Czy zatrudniłybyście do Waszego dziecka (załóżmy, że pod innym względami niania odpowiadałaby Wam i dziecku) młodą dużo bardziej od Was atrakcyjną nianię z założeniem, że od czasu do czasu Wasz mąż miałby z nią kontakt (np. przy zmianie opieki)?
Chodzi oczywiście o naprawdę atrakcyjną kobietę.
Obserwuj wątek
    • karra-mia Re: Niania. 04.08.11, 10:35
      tak. Co to w ogóle za pytanie? mam mężą w akwarium zamknąć i jedzenie na kiju podawać, w ciemni najlepiej, żeby nie miał okazji na inne kobiety spojrzeć? Za duzo holyłudzkich opowieści...
      • panidemonka Re: Niania. 04.08.11, 10:40
        To nie holyłudzkie opowieści, to nadzieja na jatkę w wątkuwink
      • gazeta_mi_placi Re: Niania. 04.08.11, 10:45
        Znasz historię małżeństwa Grzegorza Ciechowskiego?
        I jeszcze jednego aktora.
        Albo i pewnej forumowiczki której mąż odszedł do niani dziecka.
        Jakoś tak się składa, że wszystkie owe nianie nie miały 50-lat i nadwagi.
        • panidemonka Re: Niania. 04.08.11, 10:48
          Nie mam nadwagi, a pisałam o tym, że mój mąż nie odszełby do faceta tongue_out
          Nie nudź Gazecia, znam Cię od zawsze.
          • panidemonka Re: Niania. 04.08.11, 10:49
            Sorki, to nie było do mnie. Co nie zmienia faktu, że piszę prawdęsmile
        • czar_bajry Re: Niania. 04.08.11, 16:43
          Znasz historię małżeństwa Grzegorza Ciechowskiego?
          > I jeszcze jednego aktora.

          Ale żadna z tych niań nie byłą pięknościątongue_out

          Jakoś tak się składa, że wszystkie owe nianie nie miały 50-lat i nadwagi.

          A to jakiś standard jest, że niania musi mieć nadwagę i 50 na karku?
    • panidemonka Re: Niania. 04.08.11, 10:39
      Dzieci mam już dorosłe i niani nie potrzebuję oraz nie będę potrzebowac.
      W takiej sytuacji jak opisujesz zatrudniłabym Ciebie (ewentualnie). Tak, spokojne-stac by mnie było na totongue_out
      Po pierwsze dlatego, że dzieci dorosłe, a syn ma 1,85 wzrostu, wag ok.70 kg. Po drugie dlatego, że mąż jest całkowicie hetero na pewno na Ciebie by nie poleciałbig_grin
    • kepucha Re: Niania. 04.08.11, 10:48
      Nie, bo wiesz, ja mam 50-tkę i nadwagę. Nigdy w życiu.
    • joanna_poz Re: Niania. 04.08.11, 11:03
      coż za fantastyczne pytanie...

      tak, nasza niania była młodsza od nas i była dość atrakcyjną blondynkąsmile
      pracowała u nas 3,5 roku.
      a nawet po dziś dzien (dziecko ma juz 7 lat) jesteśmy zaprzyjaźnieni.
      • saga55-5 Re: Niania. 04.08.11, 11:06
        Jeśli facet będzie chciał zdradzić, to nie musi na nianię czekać.
        Jeśli nie będzie chciał, to można mu 4 piękne niańki zatrudnić i nic z tego nie wyjdzie.
        Faceci całe życie spotykają piękne kobiety, a kobiety przystojnych facetów smile
        • gazeta_mi_placi Re: Niania. 04.08.11, 11:15
          Ciekawe gdzie...
          • kepucha Re: Niania. 05.08.11, 12:43
            Na pewno nie przed komputerem...
    • laracroft82 Re: Niania. 04.08.11, 11:07
      ja jeszcze dzieci nie mam, ale mam przyjaciólke ktora własnie wynalazła nianie do swojej rocznej córki..jednym z głownych warunków było to ze kobieta ma miec min 40 lat i i byc raczej nieatrakcyjna..wprost powiedziała ze nie chce jakis flirtów ze strony męza, bo on lubi atrakcyjne kobiety,,czyli takie sytuacje sie zdarzaja jak najbardziej..
      • llidkaa Re: Niania. 04.08.11, 11:10
        Jestem nianią u ludzi w moim wieku i oczywiście mam romans z ojcem dzieci, więc twój wybór.
      • gazeta_mi_placi Re: Niania. 04.08.11, 11:16
        >Jednym z głownych warunków było to ze kobieta ma miec min 40 lat i i byc raczej nieatrakcyjna..

        Bardzo mądra kobieta smile
    • braktalentu Re: Niania. 04.08.11, 11:09
      W życiu!!!
      Regularnie też pasę Jego sekretarkę pączkami z konfiturą różaną. Że niby taka milusia jestem "to dla Ciebie Jagusia, bo Ty taka mizerna. ty chyba nic dziecko nie jesz". A wiem, że po konfiturze różanej mojego wyrobu dziewczę ma mdłości, gazy i zepsutą cerę. Zakręcam też dopływ wody do biurowej łazienki, żeby zębów po konsumpcji umyć nie mogła licząc na szybką i widoczną próchnicę. Niezauważona przykręcam wentylację, coby po paru godzinach roboty waliła kozłem.
      • dziennik-niecodziennik Re: Niania. 04.08.11, 11:52
        o ty swinio big_grin big_grin big_grin
        • braktalentu Re: Niania. 04.08.11, 13:31
          Jagusia????
          Przebóg, poznała mnie!
      • kamelia04.08.2007 Re: Niania. 04.08.11, 13:35
        braktalentu napisała:


        > Regularnie też pasę Jego sekretarkę pączkami z konfiturą różaną. (...) A wiem, że po konfiturze różanej mojego wyrobu dziewczę ma mdłości,
        > gazy i zepsutą cerę. Zakręcam też dopływ wody do biurowej łazienki, żeby zębów
        > po konsumpcji umyć nie mogła licząc na szybką i widoczną próchnicę. Niezauważon
        > a przykręcam wentylację, coby po paru godzinach roboty waliła kozłem.



        a ty szczwana lisico

        big_grin


        boskie to było
      • czar_bajry Re: Niania. 05.08.11, 00:40
        big_grinbig_grinbig_grin
    • gonia28b Re: Niania. 04.08.11, 11:24
      fantazjujesz człowieku... tongue_out
      • gazeta_mi_placi Re: Niania. 04.08.11, 11:54
        Od kiedy zobaczyłam pewną vice-miss (nie żartuję) na portalu typu "niania" ogłaszającą swoje usługi jako niania (dorabia jako studentka) wcale nie fantazjuję.
        Choć dziwię się, że piękne kobiety dorabiają wycieraniem cudzych smarków uncertain
        • gonia28b Re: Niania. 04.08.11, 12:07
          Bardzo młoda piękna dziewczyna, oczywiście jeśli będzie umiała dobrze się zająć dzieckiem, to pewnie, że możnaby ją zatrudnić smile
          Ale zakładać od razu, że małżonek miałby z nią zdradzać...
          Rozumiem jeśli jesteś facetem - pewnie sam byś taką nianię chciał wink
          • gazeta_mi_placi Re: Niania. 04.08.11, 12:16
            Każdy zdrowy normalny facet by chciał.
            • panidemonka Re: Niania. 04.08.11, 12:20
              gazeta_mi_placi napisała:

              Chory też by czasem chciał.

              > Każdy zdrowy normalny facet by chciał.
              • gazeta_mi_placi Re: Niania. 04.08.11, 12:30
                Chory by chciał te po 30-stce w górę i z nadwagą smile
                • panidemonka Re: Niania. 04.08.11, 12:33
                  Skąd wiesz? Czyżby z doswiadczenia? tongue_out
                  • gonia28b Re: Niania. 04.08.11, 12:49
                    tralalala la... oczywiście, wszyscy by chcieli! smile
                    nie oznacza to jednak, że od razu przechodzą do czynów.

                    no chyba że...
                    słyszeliście może o tym, że połowa Polaków zdradza?
                    Połowa! 50 procent!
                    czyli jeśli Ty nie zdradzasz to na pewno twój/twoja małżonek lub małżonka
                    ... tylko, że większość z tych zdradzających się do tego nie przyznaje
                    • gonia28b Re: Niania. 04.08.11, 13:09
                      A tak poważnie to uważam, że do zdrady (z kimkolwiek: z nianią czy też z koleżanką z pracy) prawie na pewno dojść może w sytuacji jeśli pożycie seksualne dla małżonków nie jest satysfakcjonujące, czy też w ogóle między nimi jest coś nie teges...
        • dziennik-niecodziennik Re: Niania. 04.08.11, 12:17
          > Choć dziwię się, że piękne kobiety dorabiają wycieraniem cudzych smarków uncertain

          sama uroda to kiepskie kwalifikacje zawodowe, wiec coż.
    • eilian Re: Niania. 04.08.11, 14:47
      tak, nawet taką zatrudniłam.
    • super-mikunia NIE n/t 04.08.11, 15:30

    • braktalentu Re: Niania. 04.08.11, 15:38
      Gazeta, pogięło Cię. Słyszałeś o e-matce, od której jakakolwiek inna kobieta mogłaby być bardziej atrakcyjna?
      • gazeta_mi_placi Re: Niania. 04.08.11, 18:43
        >braktalentu napisała:

        > Gazeta, pogięło Cię. Słyszałeś o e-matce, od której jakakolwiek inna kobieta mo
        > głaby być bardziej atrakcyjna?

        Nie.
        Czasem się zastanawiam czy nie weszłam przez przypadek na forum dla modelek i byłych finalistek miss piękności.
        Ale czasem udaje mi się znaleźć czyjejś zdjęcie (niektóre Panie same zamieszczają) i dokładnie widać owe "misski" i "piękności" big_grin
        • gonia28b Re: Niania. 05.08.11, 00:10
          gazeta_mi_placi napisała:

          > Ale czasem udaje mi się znaleźć czyjejś zdjęcie (niektóre Panie same zamieszcza
          > ją) i dokładnie widać owe "misski" i "piękności" big_grin

          a ja nie robię tajemnicy z tego, że wymiarów typowej "misski" nie posiadam, ale w oczach mojego męża to jestem boginią wink
          to on mnie prędzej podejrzewa o jakąś próbę zdrady i dodam jeszcze, że jest zdrowy i normalny... smile
    • mel-laa Re: Niania. 04.08.11, 15:46
      Nie, bo jakoś nie mam zaufania do SUPER- atrakcyjnych kobiet.
    • mayenna Re: Niania. 04.08.11, 15:59
      Gazecia, jak brzmiał ten twój ulubiony frazes? "naprawdę dobrego związku nic nie rozbije?"smile
      To w czym problem?smile
      • gazeta_mi_placi Re: Niania. 04.08.11, 18:38
        Rozbić nie rozbije, ale bzyknąć może.
        Ja tam tolerancyjna jestem pod tym względem, ale tutejsze e-mamy wystawiają walizki (niektóre nawet trzymają noże pod poduszką żeby się ciąć teatralnie) po tym jak mąż po pijaku bzyknie pannę, której imienia następnego dnia nie pamięta albo jak raz wraz z kolegami pójdzie do baru typu go-go.
    • yenna_m Re: Niania. 04.08.11, 18:41
      mysle, ze gdybym za kilka lat taką zatrudnila, to moi synowie byliby zachwyceni wink
      • mehil.dam Re: Niania. 05.08.11, 00:31
        Jeśli się nie ufa partnerowi to i starą pruchwę się będzie podejrzewać o podrywanie swojego faceta wink A jeśli mężczyzna do zdrad skory to sobie wszędzie znajdzie, Ty mu podsuwać nie musisz.
    • lipsmacker Re: Niania. 05.08.11, 04:39
      My mielismy ladna nianie mlodsza ode mnie o 9 lat. Czesto u nas nocowala podczas moich podrozy sluzbowych smile Teraz awansowala na moja PA i nadal pelno jej w naszym zyciu, zdaza jej sie nocowac, gotowac mojemu mezowi obiadki smile Musze zapytac obojga czy nie reflektuja na romansik, bedzie ubaw po pachy. Kiedys nawet myslalam o tym ze jakbym nie daj Boze lezala na lozu smierci to bym ja ostatnim tchem prosila o poslubienie mojego meza i matkowanie moim dzieciom. Pewnie by miala biedna dylemat bo z moim mezem pasuja do siebie jak piesc do nosa, sa zbyt podobni, to by bylo starcie charakterow smile
      • mehil.dam Re: Niania. 05.08.11, 10:20
        lipsmacker napisała:

        > My mielismy ladna nianie mlodsza ode mnie o 9 lat. Czesto u nas nocowala podcz
        > as moich podrozy sluzbowych smile Teraz awansowala na moja PA i nadal pelno jej w
        > naszym zyciu, zdaza jej sie nocowac, gotowac mojemu mezowi obiadki smile Musze z
        > apytac obojga czy nie reflektuja na romansik, bedzie ubaw po pachy. Kiedys naw
        > et myslalam o tym ze jakbym nie daj Boze lezala na lozu smierci to bym ja ostat
        > nim tchem prosila o poslubienie mojego meza i matkowanie moim dzieciom. Pewnie
        > by miala biedna dylemat bo z moim mezem pasuja do siebie jak piesc do nosa, sa
        > zbyt podobni, to by bylo starcie charakterow smile

        Gratuluję zdrowego podejścia! smile
      • gonia28b Re: Niania. 05.08.11, 10:42
        dlatego właśnie wyżej napisałam, ze autor/ka wątku fantazjuje... smile
    • kropkacom Re: Niania. 05.08.11, 10:48
      Gdyby mój mąż miał problem z utrzymaniem ptaka w rozporku na widok pięknej kobiety to bym nie zatrudniła. Proste. Tylko pytanie z jakiego powodu jeszcze bym była z takim facetem big_grin
      • gonia28b Re: Niania. 05.08.11, 11:43
        kropkacom napisała:

        > Tylko pytanie z jakiego powodu jeszcze bym była z takim facetem big_grin

        więc może warto by się zastanowić nad tymi innymi powodami?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka