Dodaj do ulubionych

cierpie...

05.10.12, 08:06
Od miesiaca walcze z zapaleniem pecherza. Pierwszy atak mnie poskladal calkowicie. Furaginum, wit c, termofor i jakos sie wyleczylam. Trzy dni temu znowu mnie zlapalo. Atak lzejszy, ale teraz boje sie wziac prochy bo staramy sie o dzieciaka i nie chce go truc na wejsciu. Z drugiej strony takie zapalenie pecherza tez chyba nie jest bezpieczne. Teraz pije hektolitry wody i cpam wit c, ale cos srednio pomaga. W dodatku akurat jestem z chorym dzieciakiem na L4, ktory srednio kapuje czemu mamusia ciagle siedzi w toalecie i nie chce sie bawic. Jakas masakra. Jak sie wyleczyc raz na zawsze? Mocz na posiew zrobic czy jak? Przed urodzeniem Mlodego nie mialam takich akcji. Sie wyzalic chcialam.
Obserwuj wątek
    • lola211 Re: cierpie... 05.10.12, 08:09
      Do lekarza, moze byc potrzebny antybiotyk.
      • din-din Re: cierpie... 05.10.12, 11:06
        Dzięki za odzew. Staram się pić jak najwięcej. Z tą wit. C sztuczną to nie wiedziałam, przerzucę się na sok z cytryny i czarnej porzeczki. Do lekarza niestety mogę dopiero w przyszłym tygodniu. Mam nadzieję, że jakoś wytrzymam te trzy dni. W ciągu dnia nie jest najgorzej, ale poranki są koszmarne. A dzieciak wtedy wymaga najwięcej uwagi i roboty: wysadzić, przewinąć, przebrać, nakarmić, umyć zęby etc. A mnie skręca aż uncertain
        W poniedziałek lecę do lekarza - nie zdawałam sobie sprawy, że te zakażenia mogą się skończyć antybiotykami. Myślałam, że to się leczy bardziej lajtowo tylko ja coś źle robię. Ech..
        • e-milia1 oby nie bylo za pozno 05.10.12, 11:14
          ja tez sie kiedys sama leczylam roznymi specyfikami, skonczylo sie na ostrym zapaleniu-sikalam krwia, to nie bylo zwykle sikanie, wyciskalam sila kilka kropel, wylam przy tym niemilosiernie. brzuch mi z bolu rozwalalo, nawet chodzic nie moglam. mialam problemy by dojsc do lekarza-maz musial mnie zaprowadzic bo sama nie bylam w stanie. nie chce cie straszyc, ale takich rzeczy sie nie ignoruje. ja wtedy dostalam antybiotyk. po pierwszej tabletce mi przeszlo. ten bol, ktory wtedy czulam moglabym przyrownac do bolu porodowego....
    • gryzelda71 Re: cierpie... 05.10.12, 08:25
      Rozumiem,że lekarz nie wchodzi w grę?
      Tak trzeba zbadać mocz,tak trzeba iśc do lekarza,tak czasem potrzebny antybiotyk.Nie każde zapalenie pęcherza da się wyleczyć sokiem z żurawiny.
    • dorotakatarzyna Re: cierpie... 05.10.12, 09:14
      Kup sobie w aptece tabletki Urosal, niedrogie, a szybko pomagają. Mi kiedyś poleciła aptekarka, bo już miałam gorączkę, dreszcze i bolało. Pomogło dosłownie po kilku godzinach.
      • shan_sa Re: cierpie... 05.10.12, 09:31
        Oj, ja mam doświadczenie z częstymi zapaleniami pęcherza. Męczyły mnie bardzo często jak chodziłam pod liceum, na studia, tak do 22 roku życia. Brałam furaginę, wit c i myslę, że nigdy nie doleczałam tej choroby. Dostałam krwotocznego zapalenia pęcherza i dostałam antybiotyk. Od tego czasu nie miałam już zapalenie pęcherza, nie pamiętam co to. Niestety, ale czasami trzeba wziąć antybiotyk.
    • malazabka.de Re: cierpie... 05.10.12, 09:36
      do lekarza po antybiotyk, a wit. C i zurawine to caly czas zapobiegawczo, jesli chcesz bez antybiotyku to kup skrzynke piwa bezalkoholowego (najlepiej ciemnego) i postaraj sie wypic w jeden dzien (tak 1,5-2 na godzine), czarna herbata z duza iloscia cytryny tez pomoze

      Mozesz jeszcze nalac goracej wody do wiadra i siadac nad para (tak dlugo jak dasz rade)

      cieple skarpety i normalne gacie (ze stringow zrezygnuj najlepiej calkowicie - naciskaja jakies miejsce i to prowadzi do zapalenia)


      mozesz zrobic wymaz z pochwy, zeby sie dowiedziec skad sie to u ciebie bierze


      no i pic pic pic pic pic pic pic...... i nie trzymac zbyt dlugo moczu, na toalecie po oproznieniu pecherza siedz jeszcze prze jakies 30 sekund (zeby wszystko wylecialo)

      nie wiem czy uprawiasz, ale jesli tak to zrob sobie dluzsza przerwe z seksem analnym
    • ma_dre Re: cierpie... 05.10.12, 09:57
      O matko! Odstaw w tej chwili te witamine C bo ci przewod calkiem obezre! WIt. C podraznia przewod moczowy, regularne stosowanie nie jest wskazane nawet jak jestes zdrowa, a co dopiero w twoim stanie. Przerzuc sie na urosept, urinal i wszystko to co odkaza drogi moczowe a jednoczesnie nie pozwala bakteriom sie w nim zagniezdzic.
      • malazabka.de Re: cierpie... 05.10.12, 10:13
        ????
        a skad ty masz takie info?
        moj lekarz, caly czas powtarza wit C!!! Nadmiar jest wydalany z organizmu do moczu, a kwasny mocz nie zapala
        • malazabka.de Re: cierpie... 05.10.12, 10:14
          tzn. kwasny mocz nie sprzyja zapaleniom pecherza
        • ma_dre Re: cierpie... 05.10.12, 15:32
          Moze niech autorka najpierw sprobuje odstawic te wit. C, a potem pogadamy? To ze lekarz, jeszcze nie znaczy ze jest nieomylny.
        • ma_dre Re: cierpie... 05.10.12, 15:43
          nie zadalam sobie zbyt wiele trudu, (oprocz oczywiscie wiedzy wyniesionej z wlasnych doswiadczen) wystarczy wygooglac sobie efekty niepozadane wit.C w nadmiarze i masz caly wachlaz, z zaburzeniami przewodu pokarmowego (zgaga, biegunka), zaburzeniami układu moczowego (powstawanie kamienia moczowego i infekcje pecherza) na czele.

          Fakt, ze cos jest powszechnie uzywane i obwolane bezpiecznym, nie zwalnia od myslenia, w przypadku samoleczenia...
      • princesswhitewolf Re: cierpie... 05.10.12, 10:20
        ma-dre ma racje. Tylko mowimy o sztucznej wit C jaka wytraca krysztalki i one podrazniaja.
        W postaci czarnej porzeczki, cytrusow, kiwi w duzej ilosci jak najbardziej wskazane bo zakwasza wlasnie.
    • guderianka Re: cierpie... 05.10.12, 09:58
      nie ma czegos takiego jak zapalenie pecherza

      zrób posiew moczu
    • thorgalla Re: cierpie... 05.10.12, 10:06
      Kochana,zamiast się bzykać to najpierw się wylecz bo w ciąży będzie jeszcze gorzej.
      Do lekarza natychmiast.
    • iin-ess żórawina robi cuda na pęcherz n/t 05.10.12, 10:09
      • e-milia1 wolisz brac prochy przed zajsciem 05.10.12, 10:17
        w ciaze czy juz w trakcie ciazy? jesli choroba wrocila tzn. ze powinno sie zastosowac inna metode leczenia. lepiej teraz wyleczyc niz pozniej w ciazy. czasem z zapaleniem pecherza nie da sie inaczej i lepiej siegnac po antybiotyk.
      • mary_lu Żurawina żadnych cudów nie robi 05.10.12, 10:24
        Jest świetna jedynie w zwalczaniu jednej infekcji, na szczęście najczęstszej - zakażenia bakterią e.coli. Na inne zakażenia nie działa wcale lub prawie wcale.
    • mia.12 Re: cierpie... 05.10.12, 10:15
      Skoro masz nawrot po tak krotkim czasie to zglos sie koniecznie do lekarza,najpewniej bedziesz potrzebowac antybiotyk.Nawet jesli jestes we wczesnej ciazy to infekcja moze bardziej zaszkodzic dziecku niz kuracja antybiotykiem.Samo z siebie nie przejdzie(lub przejdzie na chwile) nie mecz sie dluzej bo tylko sobie zaszkodzisz.
    • mary_lu Re: cierpie... 05.10.12, 10:21
      Koniecznie lekarz i konieczne posiew.

      Zamiast zwykłej witaminy C polecam Citrosept, wyciag z pestek cytrusów, na mnie działał idealnie, niektóre infekcje przechodzily mi na samym Citrosepcie.
    • princesswhitewolf Re: cierpie... 05.10.12, 10:22
      Mocz na posiew zrobic czy jak?

      tak dokladnie i idz do urologa. Na pecherz moczowy antybiotyki sa specjalne a nie takie jak na grype, bo sie bierze je caly miesiac w malej dawce. Inny szczep bakterii traktuja innymi antybiotykami.
    • dzika41 Re: cierpie... 05.10.12, 10:26
      Jeśli nie wzięłaś nic poza wit C to pobierz mocz do badania.
      Kup w aptece dwa pojemniki, jeden na badanie ogólne, drugi na posiew (jest załączona instrukcja co i jak)
      Zanosisz materiał do labu. Poproś o badanie ogólne i posiew z antybiogramem.
      Z wynikami piorunem do lekarza.
      Przed lekarzem ratuj się Uroseptem lub Urinalem. Jak boli i piecze to Nospa.


      Po 2-3 tygodniach od zakończonej kuracji robisz badania kontrolne czy wsio oki.
      Przy nawracjających zapaleniach pęcherza miej w domu kilka dodatkowych pojemników na badania moczu żeby jak najszybciej móc pobrać materiał do badania bez rozpoczęcia leczenia (żeby nie fałszować wyników)
    • twoj_aniol_stroz Re: cierpie... 05.10.12, 10:47
      Tabletki żurawinowe sobie kup, na pieczenie i parcie na mocz działa no-spa. Kiedyś tak miałam, że byle co powodowało zapalenie pęcherza i o dziwo wyleczyło się kiedy ginekolog zlecił lactovaginal, bo problem miałam z florą bakteryjną dróg rodnych.
    • imasumak Zgłupiałaś dziewczyno? 05.10.12, 10:51
      Wpierw idź do lekarza, porządnie wylecz pęcherz, a potem staraj się o dziecko!
      Masz świadomość ryzykiem dla dziecka jest niedoleczona infekcja?
      • din-din Re: Zgłupiałaś dziewczyno? 05.10.12, 11:14
        Ej no! Przecież byłam pewna, że się wyleczyłam. Teraz wróciło. Sama jestem zaskoczona. Owszem kiedyś mi się zdarzały zapalenia pęcherza, ale raz na dwa lata, a nie dwa razy w miesiącu. Niestety jutro otwartego laboratorium nie znajdę. Zostaje poniedziałek. A na wyniki posiewu też się przecież trochę czekam uncertain
        • mary_lu Re: Zgłupiałaś dziewczyno? 05.10.12, 11:33
          Zadzwoń do szpitali czy przychodni, w których przyjmuja w weekendy, izb przyjęć itp, zwłaszcza miejsc, w których przyjmują dzieci. W takich miejscach robią posiewy cały tydzień, może świadczą też usługi prywatne.
    • ruda_henryka Re: cierpie... 05.10.12, 11:21
      Cóż, jestem akurat w temacie....
      Odstawić starania najlepiej na chwilę i dobrze się wyleczyć. Jak zakażenie powraca to na pewno bedzie potrzebny antybiotyk, bo pójdzie Ci do góry na nerki. Najlepiej jeszcze zrobić posiew z antybiogramem, bo moga Ci wyhodowac tak jak mi coś zupełnie nietypowego i wtedy wszystkie standardowe antybiotyki zapalenie dróg moczowych nic ci nie pomogą a tylko prochami się bedziesz faszerować.
      Ja w takim stanie brałam jeszcze Rowatinex ( bez recepty jest )
    • dziennik-niecodziennik Re: cierpie... 05.10.12, 11:50
      i po uja cierpiec ja sie pytam?
      kup sobie urofuragine, 3x2tabletki i za dwa dni juz bedzie lepiej. nie sądze żeby dzialo ci sie coś poważnego (chyba ze sikasz krwią?), wiec nie sadze zeby Ci byl juz antybiotyk potrzebny.
      • mary_lu Re: cierpie... 05.10.12, 11:57
        Nie ma jak to diagnoza i leczenie przez internet.

        Może lepiej się zgłosić do lekarza przed sikaniem krwią?
        • dziennik-niecodziennik Re: cierpie... 05.10.12, 12:39
          lekarz jej i tak zapisze furaginę alibo inny chemoterapeutyk. chyba ze sika krwią.
          ale oczywiscie lepiej zeby poszla. ale jak ma czekac do poniedziałku i przez ten czas cierpiec to ja bym sie jednak poleczyła.
          • mary_lu Re: cierpie... 05.10.12, 12:41
            Nie, normalny lekarz, jeśli już w tym miesiącu brała furagin, każe jej zrobić posiew.
    • ulasas www.pecherz.pl 05.10.12, 13:36
      www.pecherz.pl - dużo informacji o zakażeniach pęcherza.
      zrób posiew moczu- to podstawa,
      dobrze też zrobić posiew z pochwy
      Nie lekceważ problemu bo może być dużo gorzej łącznie z zakażeniem przewlekłym, a tego się pozbyć to dopiero problem.
      Żurawina tak, wit.c nie - drażni, powoduje kamienie nerkowe, które też przyczyniają się do zakażeń.
      jest dużo metod leczenia jedna opierają się na antybiotyk i wszystko mija
      inne na antybiotyk a potem furagin na noc przez kilka m-cy /na dobicie niedobitków i zapobiegawczo/
      inne np pół roczna kuracja monuralem 1 saszetka na 10 dni - znajdziesz badania w internecie.
      Często nawrotowe zakażenia to niedoleczone zakażenia, niektórzy lekarze dają antybiotyk na dłuższy czas / dawka uderzeniowa a potem w mniejszej dawce/ co często daje lepsze efekty niż antybiotyk na tydzień i za tydzień znów to samo
      Jeśli zakażenia przytrafiają się teraz w związku ze staraniem o dziecko to zastanów się czy np wcześniej nie używaliście prezerwatyw a teraz odstawiliście i partner może cię zakażać /sam może być bezobjawowy, robi się posiew nasiania partnera/
      często zakażenie pęcherza jest po seksie - objawy zaczynają się zwykle jakieś 24-36 h po stosunku
      uzupełnij florę bakteryjną pochwy - probiotyki dopochwowe
      zwróć uwagę na higienę wycieranie się zawsze od przodu do tyłu /zakażenie często jest wywołane bakteriami kałowymi/, przynajmniej teraz wycieraj okolice intymne jednorazowymi ręcznikami po kąpieli
      lepiej jest wyleczyć zakażenie pęcherza przed ciążą bo leczenie tego w ciąży to masakra - prawie nic nie można podać i jeszcze spadek odporności
      • heca7 Re: www.pecherz.pl 05.10.12, 13:50
        Miałam zap. pęcherza kilkadziesiąt razy w życiu uncertain Był furagin wielokrotnie. Potem coraz częściej aż doszło do tego, że miałam zap. 2-3 raz w miesiącu. Po urodzeniu 2 dziecka ( miesiąc przed terminem- zap pęcherza cały czas neidoleczone ) poszłam do dobrego urologa. A, nie własciwie po urodzeniu 3-go- ten miał znowu bakteryjne zap. płuc. Zajebiście oczywiscie miałam zapalenie pęcherza sad Spotkałam go( tego urologa) kiedyś kiedy próbowałam to leczyć w poczekalni u jego kolegi- robiłam tam tylko usg. Dał mi wizytówkę i powiedział, że jak chcę całkiem się pozbyć zap. to zaprasza do siebie. Po paru latach przypomniałam sobie- dobrze, że miał wpadające w ucho nazwisko wink I poszłam. Zapisałam się na wizytę i ... jestem zdrowa smile Już od paru lat. Teraz pamiętam tylko, że brałam Nolicin i Palin jedno po drugim. Było coś jeszcze ale nie pamiętam już co. Oczywiście posiewy, usg itd były robione. Furagin cię nie wyleczy.
    • redheadfreaq Re: cierpie... 05.10.12, 14:48
      Dobrze czytam? OD MIESIĄCA???

      Rany boskie... chcesz się dorobić zapalenia nerek? Moja znajoma dwa lata walczyła o ciążę właśnie przez zaniedbane zapalenia dróg moczowych! Poza tym - przecież to jest ból nie do wytrzymania!

      Jeżeli masz rozhulany stan zapalny, to Furagin nie pomoże - bakterie są na niego prawdopodobnie oporne.

      Do lekarza po antybiotyk, ale migiem! O__O

      Jeżeli masz nawracające zapalenia pęcherza, to po pierwsze: wyleczyć to, które jest teraz, dwa - pić dużo wody, trzy - po każdym stosunku iść się wysikać oraz umyć. U mnie - pomogło i, odpukać, od wielu miesięcy jest spokój.
    • evrin Re: cierpie... 05.10.12, 15:03
      ja tez cierpialam i to dlugie lata. Furaginum łykałam jak dropsy sad zaden lekarz nie pomogł, mówili, ze taka uroda... odkad CODZIENNIE łykam zurawine w tabletkach (zurawit chyba najmocniejszy) problemu nie mam od 2 lat!
    • klubgogo Re: cierpie... 05.10.12, 18:39
      O matko i córko, taka stara, a taka głupia. Odłóż starania o dziecko, zrób posiew, poczekaj na wynik, bo to na bank coś grubszego, z wynikiem po antybiotyk i dopiero 2 tygodnie po kuracji ponowny posiew, jeśli wyjdzie jałowy, powrót do starań.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka