Dodaj do ulubionych

Jutro godz. W

31.07.19, 20:16
Idziecie jutro? Pytanie do tych z Warszawy. Ja idę z córkami.
Obserwuj wątek
    • zawsze-w-drodze Re: Jutro godz. W 31.07.19, 20:24
      Zawsze przystajemy w milczeniu o 17:00. Mam tą (rzadką w Warszawie przyznaje) przypadłość, że mogiły moich przodków są na Powązkach i Powstanie jest tez mojej rodziny prywatną tragedią. Moja babcia szła torami do Pruszkowa, moj dziadek siedział do 56’.
      Na gry i zabawy towarzyskie dwóch wrażych plemion nie wybieram sie.
      Z szacunku dla ofiar i żyjących Powstańców.
      • bi_scotti Re: Jutro godz. W 31.07.19, 20:34
        zawsze-w-drodze napisała:

        > Mam tą (rzadką w Warszawie przyznaje) p
        > rzypadłość, że mogiły moich przodków są na Powązkach

        What do you mean? Znakomita wiekszosc znajomych, sasiadow, rodziny ma groby albo na Powazkach (cywilnych badz wojskowych), albo na Brudnie, jedna przyjaciolka mojej mamy zostala pochowana na Wolce Weglowej choc warszawianka byla chyba w 4 czy 5 pokoleniu ale jakos tak rodzina zdecydowala, nawet nie wiem dlaczego ... Nie bardzo rozumiem co jest "rzadkiego" rodzinnym grobie na Powazkach.
        Na forum jakos trudno "obejsc" rocznice PW, ze swojej strony moge tylko wspomniec PARASOL.
        Serwus.
        • zawsze-w-drodze Re: Jutro godz. W 31.07.19, 20:41
          Większość Warszawiaków przyjechało do (zrujnowanej i wykrwawione) Warszawy po wojnie. To są pełnoprawni, jednak powojenni Warszawiacy.
          • tiszantul Re: Jutro godz. W 31.07.19, 20:49
            Gdybyś miała jeszcze w przyszłości wypowiadać się o warszawiakach, to warto wcześniej sprawdzić pisownię

            sjp.pwn.pl/slowniki/warszawiak.html
            • zawsze-w-drodze Re: Jutro godz. W 31.07.19, 20:52
              A ja będę pisać przez W i co mi zrobisz? A jak będę moec kaprys to będę pisać o WarsIawiakach.
          • bi_scotti Re: Jutro godz. W 31.07.19, 21:03
            Ale rowniez owi "przyjechani po WWII" maja groby rodzinne na Powazkach, czesto juz z co najmniej dwoma jak nie trzema pochowanymi generations ... Dlatego nie rozumiem tego kwatyfikatora "rzadko".
            I na dokladke nastepna kartka ze spiewnika.
            Cheers.
            • zawsze-w-drodze Re: Jutro godz. W 31.07.19, 21:08
              Więc doprecyzuję chodzi mi o przedwojennych Warszawiaków, których Powstanie dotyczyło bezpośrednio i osobiście, którzy w powstaniu stracili najbliższych, przyjaciół, sąsiadów, mieszkania, majątek, rodzinne pamiątki i swoje miasto.
              • bi_scotti Re: Jutro godz. W 31.07.19, 21:20
                Jest cos niewarszawskiego (!) w takim podkreslaniu tej przedwojennosci - mojego dziadka zawsze zloscilo to, ze babcia uwazala mieszkancow Pragi za nie-warszawiakow (crazy!), choc sama byla pierwszym pokoleniem urodzonym w Warszawie big_grin Troche jak JFK "Ich bin ein Berliner", wszyscysmy z Warszawy smile
                Gdy po wyzwoleniu zaspiewal w kawiarni-tramwaju, ludzie go na rekach wyniesli ... Life.
                • zawsze-w-drodze Re: Jutro godz. W 31.07.19, 21:33
                  Masz prawo tak myślec. Ja z kolei bardzo szanuje i obchodzę wydarzenia z Poznania z 56’, z Gdańska 70’ czy - z historii dawniejszej - niech będą Powstania Śląskie ale doskonale rozumiem, że przeżywam je daleko mniej osobiście niż ludzie z tymi wydarzeniami i miastami bezpośrednio i rodzinnie powiązani.
        • panna.jezowa Re: Jutro godz. W 31.07.19, 21:24
          Bi, bardzo dziękuję, że wspominasz Parasol...
          To także dla mnie wiele znaczy.
          Twoi Rodzice byli z Parasola, prawda? Pamiętam, bo pisałaś kiedyś o 1 lutego na moście.
          Wielki szacunek.
      • sofia_87 Re: Jutro godz. W 31.07.19, 22:07
        Idziemy z dziećmi na Powazki, jeden z braci mojej babci zginął podczas Powstania. Odwiedzimy groby rodzinne i zmarłych Powstańców, niektórych mialam zaszczyt poznać, dzięki babci
    • grazbed Re: Jutro godz. W 31.07.19, 20:24
      To znaczy dokąd idziesz? Jest jutro kilka miejsc w Warszawie, gdzie można iść uczcić rocznicę powstania.
    • grrrru Re: Jutro godz. W 31.07.19, 20:50
      Oczywiście. Tylko nie pchamy się w tłum w centrum. Jak zawsze będziemy tam, gdzie padły pierwsze strzały, jeszcze przed godziną W. Mam nadzieję, że najmłodsza nie przestraszy się syren.
      • tylko.bez.hipokryzji Re: Jutro godz. W 31.07.19, 23:30
        Kotłownia? (róg Suzina i Próchnika)
        • grrrru Re: Jutro godz. W 31.07.19, 23:34
          Tam jest pomnik, ale to błędne wskazanie. Pierwsze strzały padły bardzo blisko, ale po drugiej stronie Krasińskiego - na roku z Kochowskiego.
    • tt-tka Re: Jutro godz. W 31.07.19, 20:54
      Nie.
    • nutella_fan Re: Jutro godz. W 31.07.19, 20:59
      Planuję Rondo Dmowskiego, potem Starówkę, grób nieznanego żołnierza... Niegdy jeszcze nie były na obchodach w Warszawie (okres wakacyjny), chcę im pokazać i opowiedzieć kawałek historii.
      • grrrru Re: Jutro godz. W 31.07.19, 21:05
        Zajrzyjcie na Bracką. Znasz historię Antka Rozpylacza?
        • nutella_fan Re: Jutro godz. W 31.07.19, 21:06
          Nie, nie jestem ani ja ani moja rodzina z Warszawy. Przyjechaliśmy tu z Podlasia.
          • grrrru Re: Jutro godz. W 31.07.19, 21:09
            Bracka 5, w podwórku.
            • nutella_fan Re: Jutro godz. W 31.07.19, 21:17
              Pójdziemy.
      • koronka2012 Re: Jutro godz. W 01.08.19, 10:54
        nutella_fan napisała:

        > Planuję Rondo Dmowskiego, potem Starówkę, grób nieznanego żołnierza... Niegdy j
        > eszcze nie były na obchodach w Warszawie (okres wakacyjny), chcę im pokazać i o
        > powiedzieć kawałek historii.

        Warto wybrać się wieczorem pod pomnik Polegli Niepokonani (na Wolskiej), wielu warszawiaków przychodzi zapalić tam lampki (z dzieciństwa pamiętam że cały placyk usłany był zniczami, teraz jest znacznie mniej). Na tyłach pomnika jest cmentarzyk - warto
        przejść się po kwaterach ludności Woli, pomordowanej w czasie powstania. Na tablicach całe rodziny, od niemowląt po dziadków.... robi to niesamowite wrażenie.
    • zofijkamyjka Re: Jutro godz. W 31.07.19, 21:10
      nie, jakaś zadyma ma być z ONRem
    • berdebul Re: Jutro godz. W 31.07.19, 21:16
      Nie. Nie bawią mnie race, trąbienie i zbiorowa histeria w wykonaniu panow, z łysą głową i koszulką z kotwicą.
      • edycja_kopiuj_wklej Re: Jutro godz. W 31.07.19, 22:15
        A'propos koszulki z kotwicą, niecały miesiąc temu miałam drobną "dyskusję" z młodzieńcem z kotwicą, i m.in. zadałam pytanie, kiedy wybuchło Powstanie Warszawskie. Jak myślicie? Wiedział?
        • taki-sobie-nick Re: Jutro godz. W 01.08.19, 01:09
          Gdyby wiedział, tobyś nie zadawała z triumfem tego pytania. Przypominam jednak, że jeden młodzieniec to dowód anegdotyczny, ciekawsze byłoby przepytanie grupy reprezentatywnej.
          • tt-tka Re: Jutro godz. W 01.08.19, 01:23
            Nawet jeden, skoro obnosi koszulke z symbolika powstancza, powinien wiedziec.
    • grazbed Re: Jutro godz. W 01.08.19, 06:47
      Odkąd obchody stały się histerią narodową nie śledzę oficjalnych uroczystości. Mój teść i jego brat jako dzieci byli łącznikami w powstaniu. Ich ojciec wspierał powstańców jako kolejarz. Ich matka zorganizowała kuchnię polową. Teść dużo opowiadał o powstaniu. A mieszkali wtedy w epicentrum, na Starówce. Widział i przeżył wiele. W tym dniu wracamy w rodzinnych rozmowach do tych wspomnień, przystajemy w godzinie W. Na cmentarz jedziemy jak już wszyscy oficjele ze swoimi górnolotnymi monologami sobie pójdą. Jeszcze jedną warszawską rocznicę sierpnia przeżywam bardzo mocno. Rzeź Woli, tym razem dotyczy to mojej rodziny, cywilnej młodzieży okresu powstania. Poniżonej, wypędzonej z Warszawy.
    • rb_111222333 Re: Jutro godz. W 01.08.19, 09:11
      A gdzie idziesz? Gdzie o 17 będzie szczególnie uroczyście?
    • czekoladazkremem Re: Jutro godz. W 01.08.19, 09:11
      W naszej rodzinie też byli powstańcy. Żaden z nich już nie żyje. Idę oczywiście.
    • angazetka Re: Jutro godz. W 01.08.19, 09:27
      O, nie. Byłam kilka razy w godzinie W na Powązkach, bo to dla mnie ważne, ale stadionowa atmosfera mnie wypłoszyła.
      Zawsze przystaję o 17, to oczywiste.
    • bywalec.hoteli Re: Jutro godz. W 01.08.19, 09:32
      Nie idę, bo w jam w Poznaniu i tu świętuje się raczej w grudniu powstanie wielkopolskie, ale może sobie włączę Sabaton "Uprising" i trochę wzruszę smile
    • wadera3 Re: Jutro godz. W 01.08.19, 10:13
      Jako córka powstańca( obrońcy PWPW), który w życiu nie zaakceptowałby cyrku, jaki robi nasza "władza" z obchodów Powstania, oczywiście nie idę. Pójdę na cmentarz do Ojca, zapalę znicz, podumam. O 17 - tej wychodzę na balkon i patrzę jak samochody się zatrzymują, ludzie przystają.
    • janja11 Re: Jutro godz. W 01.08.19, 11:15
      Dzięki za przypomnienie.
      Chętnie pogadam z dzieciakami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka