11.10.21, 15:50
czy obiad podawany na stypie wymaga potwierdzenia?? dziś mnie to spotkało. Krewna, mnie zaprasza na obiad po pogrzebie i prosi o potwierdzenie.
Pierwszy raz sie z tym spotykam, tzn. z potwierdzaniem obiadu na stypie. Same stypy nie są mi obce
Obserwuj wątek
    • hiacynta.bukiet123 Re: Stypa 11.10.21, 15:54
      Nie widzę w tym nic dziwnego. Nawet gdybym miała organizować stypę w domu, chciałam wiedzieć, ile będzie osób. Jeśli ma być w restauracji, oczywistym jest, że trzeba podać liczbę gości.
    • jowita771 Re: Stypa 11.10.21, 16:04
      Tak, na kilku pogrzebach byłam poproszona o potwierdzenie. Dla mnie to mniejszy problem potwierdzić niż dla organizatora planować obiad dla osób nie wiadomo ilu.
      • hanusinamama Re: Stypa 11.10.21, 19:51
        Ale to bardzo dobry zwyczaj. Mamy 21 wiek, kazdy ma komórkę. A nie potem wyrzucane tony jedzenia, bo policzylismy 40 gosci a przyszło 20
        • thank_you Re: Stypa 11.10.21, 21:40
          Pierwsze słyszę - u nas nikt nigdy nie wyrzucał jedzenia, a na stypę wiadomo, ze przychodzą najbliżsi, wiec można to mniej wiecej oszacować.
          • heniek.8 Re: Stypa 12.10.21, 07:52
            Ale po co mniej więcej szacować jak można zapytać czy przyjdziesz, ty odpowiesz tak lub nie i wszystko jasne?
            Jaką masz barierę że wolisz szacować mniej więcej niż zapytać?
            • little_fish Re: Stypa 12.10.21, 08:16
              Przed pogrzebem mojej mamy nie dzwoniłam do wszystkich osób, które mogłyby pojawić się na pogrzebie. Nie miałam na to siły...
              • karme-lowa Re: Stypa 12.10.21, 08:26
                little_fish napisała:

                > Przed pogrzebem mojej mamy nie dzwoniłam do wszystkich osób, które mogłyby poja
                > wić się na pogrzebie. Nie miałam na to siły...
                Ale nie chodzi o potwierdzenie przyjęcia na pogrzeb, tylko na stypę. Wiele osób po pogrzebie idzie od razu do domu, nie chce zostawać/nie może zostać na stypie. Nawet najbliższa rodzina.
              • mandre_polo Re: Stypa 12.10.21, 08:31
                little_fish napisała:

                > Przed pogrzebem mojej mamy nie dzwoniłam do wszystkich osób, które mogłyby poja
                > wić się na pogrzebie. Nie miałam na to siły...

                A kto miał siły potwierdzić w lokalu na ile osób przygotować nakrycia, porcje? Ktoś to musiał szacować
            • thank_you Re: Stypa 12.10.21, 08:29
              Taki komfort Zaproszenia także tych, którzy zechcą jednak przyjść, na stypie odmawiany jest różaniec za zmarłego, wiec każdy jest miłe widziany, stypa to nie jest proszony obiad.

              • karme-lowa Re: Stypa 12.10.21, 08:36
                thank_you napisała:

                > Taki komfort Zaproszenia także tych, którzy zechcą jednak przyjść, na stypie od
                > mawiany jest różaniec za zmarłego, wiec każdy jest miłe widziany, stypa to nie
                > jest proszony obiad.

                Różaniec na stypie???
                To dopiero dziwne.
                A Ty się dziwisz zapytaniu kto będzie na stypie.
              • heniek.8 Re: Stypa 12.10.21, 08:37
                No chyba nie każdy, jak jest pogrzeb np. nauczyciela w małym miasteczku to przyjdzie kilkaset osób, ale na stype są brani pod uwagę ci z najbliższego kręgu, np rodzeństwo, ciotki itp a nie stu byłych uczniów którzy by przyszli na stype odmawiać różaniec

                Z jednej strony jest dyskomfort dla pytanego, bo musi się z góry określić czy przyjdzie czy nie przyjdzie
                A z drugiej jest dyskomfort tego kto przygotowuje- czy przyjdzie 10 czy 20 osób
                I moim zdaniem to nie ma co porównywać, jak nie wiesz czy przyjdziesz to odpowiesz że nie i nie będziesz zawracać ludziom głowy
                • thank_you Re: Stypa 12.10.21, 08:40
                  Więc jak będziesz organizował stypę, to zorganizujesz ją po swojemu, a ja po swojemu. smile Oczywiście, że stu uczniów nie przyjdzie, ale jeśli 5 z tych stu wykaże chęć, to będą mile widziani.
                  • mae224 Re: Stypa 12.10.21, 08:42
                    Ale ten różaniec przed posiłkiem czy po? W restauracji? Na klęczkach? Na siedząco nad talerzem? Z twarzą do baru? Czy do okna? A co jak zmarły miał świecki pogrzeb?
                    • thank_you Re: Stypa 12.10.21, 08:44
                      Na siedząco, przy stole.

                      Jak świecki, to wiadomo, że bez różańca, po co o to pytasz? smile Będziemy teraz perorować o islamskich czy prawosławnych obyczajach? Które z nich chcesz jeszcze poruszyć?
                      • metro_mh Re: Stypa 12.10.21, 09:01
                        Różaniec na stypie???
                        Swego czasu byłam na pogrzebach osób bardzo wierzących, takich co to za stołem siedział ksiądz który wcześniej prowadził ceremonię i zdecydowanie nie było żadnego różańca!
                      • hanusinamama Re: Stypa 12.10.21, 09:54
                        A jak goscie nie są wierzący?? Po cholere sie pytam ten rózaniec w restauracji skoro wczesniej był pogrzeb i tam sie mozna było modlic?
                        • thank_you Re: Stypa 12.10.21, 10:00
                          A ktoś każe modlić się niewierzącemu? 😂 Mnie korona z głowy nie spada, jak odklepie różaniec, jeśli rodzina wierząca. smile)) I tak mam to w nosie. Ale nikt pistoletu do głowy mi nie przykłada. big_grin Jeszcze jakieś mądre pytania z tak trudnymi odpowiedziami, na które nie byłaś w stanie sama wpaść?
                  • heniek.8 Re: Stypa 12.10.21, 08:47
                    Jak będę organizować stype to będą dwa rodzaje zaproszeń: 1 klasa na obiad (potwierdzenia)
                    2 klasa na różaniec pod oknem
          • hanusinamama Re: Stypa 12.10.21, 09:50
            Niedawno był pogrzeb mojego dziadka. Rodzina spora, do tego znajomi ze szkoły chcieli przyjechąć. Serio przy wiekszej ilości rodziny przyjezdnej cięzko oszacować
    • rb_111222333 Re: Stypa 11.10.21, 16:07
      Z tego co kojarzę, to moi rodzice przy pogrzebie babci nikogo wcześniej nie zapraszali, sami policzyli mniej więcej ile osób przyjdzie na stypę i tyle porcji zamówili. Restauracja też zakładała możliwość domówienia kilku porcji więcej, gdyby zabrakło. Widocznie Twoja krewna woli dokładne obliczenia
      • koronka2012 Re: Stypa 11.10.21, 19:10
        Kilka to może nie problem, a kilkanaście? Albo np 10 sztuk za dużo

        Poza wszystkim są to całkiem realne koszty i rodzina w żałobie naprawdę ma pod dostatkiem zmartwień i można im oszczędzić zbędnych wydatków…
          • hrabina_niczyja Re: Stypa 11.10.21, 20:49
            A dlaczego wywalone? Przecież można sobie zabrać. Jak się podzieli w rodzinie to każdemu stuknie na 1-2 obiady i po żarciu. Inna rzecz, że po stypie najbliżsi zwykle spędzają ze sobą jeszcze popołudnie czy wieczór, czasem kilka dni, więc tym bardziej zjedzą.
    • alfa36 Re: Stypa 11.10.21, 16:36
      Organizowaliśmy kilka dni temu. Tak, prosiłam o potwierdzenie. Gdybym nie prosiła o potwierdzenie zamówiłabym kilkanaście miejsc więcej.
      • pani07 Re: Stypa 11.10.21, 17:33
        Byłam na pogrzebie, gdzie było dużo ludzi, ale na stypę tylko część przyszła- ponad 40 obiadów trzeba było opłacić, a zaproszeni nie przyszli (było tak z 30 osób).
        • aragorna71 Re: Stypa 12.10.21, 08:22
          w moich stronach jest tak, ze jak zawiadamiasz o pogrzebie to mowisz bliskim osobom, ze bedzie stypa i ze zapraszasz na obiad. Czesto tak jest, ze najblizszym sklada sie kondolencje i nie zawsze zdaza wszystkich poinformowac zaraz po pogrzebie, lepiej, aby wiedzieli wczesniej i np. nie odjechali.
    • cosmetic.wipes Re: Stypa 11.10.21, 19:47
      Co prawda nigdy mnie nie proszono o potwierdzenie, ale gdyby tak się stało, to nie widzę przeciwwskazań. Nie ma sensu rodzinie w żałobie dokładać stresu, a to przecież drobiazg jest.
    • hrabina_niczyja Re: Stypa 11.10.21, 20:47
      Nie spotkałam się z tym nigdy, ale ja na pogrzebach bywam wyłącznie u najbliższych, więc jestem liczona z automatu. Jednak w mojej rodzinie stypy były w lokalu, ale nigdy na ilość osób i nie chcieliśmy potwierdzeń. Oszacowało się mniej więcej, zamówiło ile mielonych, a ile kurczaków i co zostało zabrało do domu.
    • ga-ti Re: Stypa 11.10.21, 21:10
      Wiadomo, że najbliższą rodzinę się liczy, ale dalsza, mieszkająca daleko, no różnie to bywa, przyjadą, nie przyjadą, a wszystko kosztuje. U nas jest zwyczaj, że najpierw się zawiadamia telefonicznie wszystkich wokół, zawiadomieni zawiadamiają kolejnych, a później się dzwoni lub oddzwania ile osób z danego miejsca przyjedzie. Nikt sie nie obraża. Normalne, zwłaszcza w dobie telefonów komórkowych.
    • mama-ola Re: Stypa 11.10.21, 21:46
      U mnie w rodzinie sporo pogrzebów i styp było w ostatnich latach - potwierdzaliśmy obecność na stypie. Nie widzę w tym niczego nieeleganckiego.
    • kaki11 Re: Stypa 12.10.21, 00:29
      Nigdy się nie spotkałam, ale uważam, że to bardzo sensowne rozwiązanie. Jak ktoś nie wie ile osób przyjdzie po pogrzebie na obiad, to lepiej dostać potwierdzenie i zamówić tyle porcji ile jest potrzeba, niż zamówić na oko i ryzykować, że albo okaże się za mało i 5 osób posiłku nie dostanie, albo za dużo i zmarnować i pieniądze i jedzenie. A dodatkowo, przy coraz większej popularności różnych diet, dobrze wiedzieć przy okazji, czy wszystkie te obiady mogą być takie same, czy będzie też 2 kuzynów z nietolerancją laktozy albo weganka.
      • hrabina_niczyja Re: Stypa 12.10.21, 09:09
        kaki11 napisał(a):

        > dobrze wiedzieć przy okazji, czy wszystkie te obiady mogą być takie same,
        > czy będzie też 2 kuzynów z nietolerancją laktozy albo weganka.

        Buhahaha, już widzę dzieci w żałobie po matce/ojcu, które wydzwaniają po ciotkach z pytaniem o nietolerancje pokarmowe 😄 To nie wesele.
    • koko8 Re: Stypa 12.10.21, 00:57
      Właśnie dziś zostałam poproszona o potwierdzenie obecności na stypie oraz o informację dla ilu czlonkow rodziny opcja wege. Nie widziałam w tym niczego niestosownego.
      • little_fish Re: Stypa 12.10.21, 06:10
        Nikt w tym wątku również nie widzi w tym niczego niestosownego. Część osób (w tym ja) po prostu nigdy nie spotkała się z zaproszeniem na stypę z wyprzedzeniem i prośbą o potwierdzenie. Gdybym o takie została poproszona, to jasne jest, że bym potwierdziła.
        • mandre_polo Re: Stypa 12.10.21, 08:40
          Zależy od miejsca pogrzebu i wielkości rodziny, kręgu znajomych. Nie wiadomo czy przyjedzie 5 osób czy 1 od Kowalskich z Katowic a ilu z Gdańska.
    • maly_fiolek Re: Stypa 12.10.21, 06:57
      Nie spotkałam się z czymś takim, ale raczej dlatego że na pogrzeb się nie zaprasza tylko informuje o dacie i miejscu. W dodatku nikogo nie powinno się naciskać na przyjazd na pogrzeb, a taki telefon jest formą nacisku.
      • mae224 Re: Stypa 12.10.21, 07:33
        Chodzi o stypę, czujesz różnicę? Stypa z założenia jest dla najbliższych, którzy zwykle się interesują kiedy i gdzie pogrzeb. W dodatku często są z daleka i chciałoby się ich podjąć na chwilę, stąd pytanue, czy zostaną.
        • maly_fiolek Re: Stypa 12.10.21, 07:39
          U mnie jest zwyczaj że po pogrzebie zaprasza się na stypę, zwykle bliższą rodzinę, ale też i ludzi którzy przyjechali z bardzo daleka a są np. przyjaciółmi zmarłego.
          • mae224 Re: Stypa 12.10.21, 07:44
            Jak to sie ma do twojego posta o formie naciski? Jak, no w jaki sposób zaproszenie jest formą nacisku, bo nie rozumiem? Jak ktoś, kto organizuje pogrzeb (na przykład pogrzeb rodzica w innym miescie niz swoje) może zarezerwowac obiad, jak nie wie, ile osób sie pojawi...
            • thank_you Re: Stypa 12.10.21, 09:00
              Nie organizowałas nigdy stypy, co? Więc skąd możesz wiedzieć, ze restauracje znają te zwyczaje i podchodzą elastycznie. No ale mimo to czujesz się w obowiązku wypowiedzieć. wink
              • hrabina_niczyja Re: Stypa 12.10.21, 09:20
                Dokładnie, poza tym mało kiedy na stypie jest jak na weselu. Przeważnie wjeżdżają na stół wazy zupy, półmiski, sałatki i ciasto na paterach. Kelnerzy nie stoją w białych fartuchach dygając przed gośćmi. U mojego dziadka stypa była w domu, gotowały wynajęte kucharki, u babci i wujka wynajęta została tylko sala, a kucharki coś ugotowały. Ciocia miała stype w restauracji, zasada dość podobna i też nikt nie liczył porcji, a mniej więcej ilość osób. Owszem zostało te kilka kotletów czy ciast, ale to się zabiera do domu. Przeważnie zostają jeszcze goście, więc nic się nie zmarnowało. U mnie jest tak samo jak u thank you, na stype zaprasza się na pogrzebie. Moja mama na pogrzebach bywa częściej niż ja i po prostu idzie na pogrzeb nie myśląc o stypie. Często dostaje zaproszenie dopiero na cmentarzu.
                • iwles Re: Stypa 12.10.21, 09:35
                  "U mnie jest tak samo jak u thank you, na stype zaprasza się na pogrzebie"


                  Wszyscy uczestnicy pogrzebu?
                  Pierwszy raz sie z czymś takim spotykam. No chyba że pogrzeb kameralny, sami najbliżsi.
                    • iwles Re: Stypa 12.10.21, 10:09
                      thank_you napisała:

                      > U nas nie istnieje cos takiego jak kameralny pogrzeb 😂


                      A ja się spotkałam. Rodzina nie informowała nikogo o terminie pogrzebu, nie było klepsydr, na pogrzebie sami najbliżsi, szczególnie, kiedy był to pogrzeb dziecka.
                      • thank_you Re: Stypa 12.10.21, 10:14
                        Pisząc "u nas" miałam na myśli zwyczaje z moich stron. wink

                        Jasne, że byłam na kameralnych pogrzebach. W takim jak opisywany wyżej przez Ciebie uczestniczyłam kilka miesięcy temu. 💔
                  • little_fish Re: Stypa 12.10.21, 09:47
                    Nie wszyscy. Najczęściej ksiądz/mistrz ceremonii informuje, że po pogrzebie najbliższa rodzina proszona jest na stypę. Czasem żałobnicy informują uczestników pogrzebu.
                  • hrabina_niczyja Re: Stypa 12.10.21, 12:38
                    Przecież to wychodzi naturalnie bardzo, sąsiedzi i dalecy znajomi zwykle pierwsi zmywają się do domu. Zostaje rodzina, bliscy znajomi i to są ci wszyscy i ich się zaprasza. A wcześniej to żaden problem oszacować, najbliższych 30 osób plus będzie jeszcze ten i ten i tamten, więc kolejne 30, no to stypa plus minus 60-70 osób. Resztę żarcia zabiera się do domu i jest na wieczór.
              • mae224 Re: Stypa 12.10.21, 09:30
                3 razy w tym roku, plus na 2 byłam jako gość, o stypę pytano mnie jakies 2 dni wcześniej, więc naprawdę mam doświadczenie uncertain
                • thank_you Re: Stypa 12.10.21, 09:40
                  Co kraj, to obyczaj.

                  W Wawie odchodzi sie od styp, ba, kilka razy spotkałam sie z tym, ze ciało wjechało prosto do kościoła/kaplicy; w moich rodzinnych stronach są min. 2 dni płaczu nad otwarta trumna. wink
                  • thank_you Re: Stypa 12.10.21, 09:45
                    Uściślając - oczywiście nie wszyscy odchodzą, ale juz kilka razy spotkałam sie z brakiem stypy i to w sumie tez w porządku. Każdy robi tak, jak uważa lub musi, jesli czuje sie w obowiązku holdowania tradycji.
                  • mandre_polo Re: Stypa 12.10.21, 12:20
                    thank_you napisała:

                    > Co kraj, to obyczaj.
                    >
                    > W Wawie odchodzi sie od styp, ba, kilka razy spotkałam sie z tym, ze ciało wjec
                    > hało prosto do kościoła/kaplicy; w moich rodzinnych stronach są min. 2 dni płac
                    > zu nad otwarta trumna. wink


                    Skoro przyjechali sami miejscowi to nikt nie robi stypy. Trudno sobie wyobrazić że ktoś jedzie 3 godziny i nikt nie zatroszczy się o posiłek
                    • thank_you Re: Stypa 12.10.21, 12:23
                      Ale stypa to nie tylko posiłek, ba, poza tymi z daleka, posiłek jest kwestią wtórną. Może to absurdalnie brzmi, ale... lubię stypy. Wspominanie, przywoływanie różnych historii, pocieszenie innych żałobników - przecież jeśli jestem na stypie, to zmarła osoba była mi bliska.
    • igge Re: Stypa 12.10.21, 08:48
      Nie pamiętam, żeby trzeba było potwierdzać.
      Dwa razy organizowałam stypę i rzeczywiście w restauracji trzeba było przecież podać liczbę ( ale chyba mniej więcej) gości Nie tylko wybrać menu.
      Ale i tak nie wydaje mi się, żeby jakiekolwiek potwierdzenia wchodziły w grę.
      W przypadku pierwszego pogrzebu nie znaliśmy w zasadzie dokładnej liczby żałobników więc ....restauracja elastyczna była.
      • kk345 Re: Stypa 12.10.21, 10:59
        Ale za elastyczność restauracji się słono płaci, bo niewykorzystane jedzenie można zabrać ale zapłacić trzeba

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka