Dodaj do ulubionych

Niezrealizowana podstawa programowa

06.06.22, 10:21
Tak sobie czytam i sie zaczęłam zastanawiać. Dotyczy szkoły podstawowej.

Zalóżmy, że nie zostanie zrealizowana podstawa programowa. I co dalej?
Jak to jest - nauczyciel nadrabia (hyhyhy - przy przeładowanych programach...) w następnym roku?
Macha się na to ręką?
Dzieciaki same sobie ją realizują na własną rękę? Bo załóżmy, jest to przedmiot z którego się zdaje egzamin 8klasisty//
Obserwuj wątek
    • little_fish Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 10:33
      Polski, obcy i matematyka - zasadniczo musi zrealizować, bo teoretycznie nie pójdzie dalej. Z tym że to wszystko zależy. Język obcy się "zapętla" tematy wracają w poszerzonej formie, więc muszą do tego wrócić. Z polskiego - jeśli to lektura to zrobią w kolejnej klasie.
      Wszystko zależy od tego, co było przyczyną takiego stanu rzeczy. U młodego na przykład mają opóźnienia z języka angielskiego - nauczycielka mnóstwo chorowała, czasem były zastępstwa, czasem nie, potem był kłopot żeby połączyć grupy, bo każda była w innym miejscu. Od półrocza nowa nauczycielka, leci z programem, w takiej sytuacji pewnie uzupełnią w kolejnej klasie. Ale jeśli brak realizacji podstawy wynika z tempa pracy klasy/nauczyciela to pewnie nadrobić będzie ciężko. Z niektórych przedmiotów po prostu zostają niezrealizowane treści 😟
      • little_fish Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 10:35
        A! Ważną rzeczą jest rozgraniczenie dwóch sytuacji nie zrealizowana podstawa programowa i nie "przerobiony" do końca podręcznik , bo to nie jest to samo.
    • e-ness Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 10:43
      Egzamin to jedno, ale z tej podstawy będą rozliczani w liceum - to dopiero będzie dramat.
      Nasza córka chodziła cały rok na zajęcia przygotowujące do egzaminów i tam od razu powiedzieli ze po egzaminach będą omawiać z dzieciakami to, ze zostało wyrzucone z programu ze względu na covid, a w liceum będzie wymagane( chodzi o matme)
      • triss_merigold6 Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 10:46
        Tak, dokładnie tak jest.
        Dlatego mnóstwo licealistów od I klasy uzupełnia materiał z matematyki i fizyki na korepetycjach.
        www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/2155523,1,400-zl-tygodniowo-za-korepetycje-kogo-w-polsce-na-to-stac.read
      • kochamruskieileniwe Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 11:05
        No o chemię i fizykę głównie mi chodzi. Wiem, że w wielu szkołach jest dramat z nauczycielami. Dwa lata nauki - nie ma zbyt wiele czasu na powtórki. Bo taka biologia i geografia trwa od 5 klasy. Tu się da cokolwiek wcisnąć. Choc z trudem.
        Matematyka i polski, jako przedmioty z wysoką częstotliwością lekcji i naładowanym programem - hmm...
        jezyk - fakt, zapętla się - latwiej nadrobić straty jednoego roku.
        Historia? to nie wiem, co jest.
        • la_mujer75 Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 11:22
          Historia jest najmniejszym problemem.
          Polski uuważam, że również nie jest problemem.
          Syn od połowy VI klasy (akurat wchodziło zdalne) nie miał nauczyciela od polskiego. Jego pani poszła na zwolnienie. W siodmej klasie przyszła młoda dziewczyna i widac było, jak z tygodnia na tydzień traci zapał do nauki. Plus- szkoła zdalna.
          W 8 klasie wszyscy rodzice się bali, co będzie z polskim. Przyszła nowa, ale sensowna nauczycielka.
          Mieli dodatkowy polski, więc spokojnie ponadrabiali.
          Problemem jest fizyka i chemia, a już zwłąszcza, jak ktos idzie na rozszerzenie z tych przedmiotów.
          • ichi51e Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 13:23
            program jak napisano wyżej jest przerabiany kręgami - co jakiś czas wraca się do tego co było i rozszerza. Nie da się w ogóle nie przerobić.
            • kochamruskieileniwe Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 13:40
              Jest taka możliwośc. No z chemii. Zreszta nie tak dawno był tu watek o dramacie chemicznym w liceum (II klasa bodajże)
            • berdebul Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 15:02
              Da się. Nigdy nie miałam na historii tematów z PRL, max i to tylko w gimnazjum, to była Jałta i spółka. Za to starożytny Rzym 3x.
              Mogę tez opowiedzieć o lekturach, których polonistka w gimnazjum nie wybrała, bo były opcjonalne, a ta w liceum uznała, że na 100% wszyscy je omawiali.
              Biologia - omawiana od dziwnej strony, połowy programu liceum nie było, a to był biol-chem. 😂 Był taki pożar w burdelu, jak to się wydało, dyrektora prawie wybuchła.
            • asia_i_p Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 19:19
              Po reformie spiralny jest już tylko program z języków obcych, niestety.
    • blaszany_dzwoneczek Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 10:52
      U mojej będzie dramat z chemii. Chemii w zasadzie nie było, nauczycielka zmarła na kilka dni prze rozpoczęciem roku w 7 klasie. Nowa nauczycielka znalazła się w drugim semestrze 8 klasy. Do tego córka wybiera się na biol-chem uncertain
      • mamkotanagoracymdachu Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 10:54


        Półtora roku byli bez nauczyciela??
        Ale lekcje się odbywały, czy nie? To w ogóle jest legalne??
        • blaszany_dzwoneczek Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 11:18
          Z doskoku trochę coś z nimi robiła nauczycielka od biologii. W warunkach zdalnej nauki, było to w rodzaju: przeczytajcie sobie rozdział ten a ten i odpowiedzcie na 3 pytania. W drugim semestrze 7 klasy mieli przez jakieś 3 miesiące zdalną nauczycielkę, potem w pierwszym semestrze 8 klasy raz na tydzień albo rzadziej z p. od biologii, z przerwami zresztą, bo p. od biologii nie wyrabiała.
          Czy legalne? A co zrobić, jak chętnych do uczenia nie było? Już nawet były poszukiwania wśród studentów, tudzież osób bez uprawnień pedagogicznych, byle coś wspólnego z chemią mieli. Chętnych brak. Ot, realia państwowej edukacji, lepiej nie będzie.
          • triss_merigold6 Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 11:20
            Szukaj korepetytora, bo w szkole średniej nikt nie będzie się przejmował brakami z podstawówki.
            • little_fish Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 11:31
              Z chemią to w ogóle jest różnie. Mam dziecko w 7 klasie, chemia prowadzona ciekawie i starannie. Teoria, zadania, doświadczenia. Zadania/doświadczenia do domu. Dużo ocen. Dziecko koleżanki z pracy - chemia prowadzona beznadziejnie. Nauczyciel na lekcjach opowiada jakieś głupoty. Raptem 2 oceny na semestr (typu kartkówka z symboli pierwiastków i jakieś zadanie domowe). Dzieciaki nie umieją nic 😟
            • kurt.wallander Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 11:33
              Popieram tutaj triss.

              I zacznij szukać już, bo wcale nie tak łatwo kogoś znaleźć. Najlepiej spotkać się jeszcze w wakacje.
          • perspektywa Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 15:45
            Polecam oprócz korków na YT Pana Belfra. Bardzo dobrze tłumaczy. Syn korzystał w podstawówce mając dla odmiany nauczycielkę wymagającą ale słabo tłumaczącą. Dożo się nauczył. Teraz w średniej też korzysta, z tym że nie rozszerza chemii.
        • hanusinamama Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 16:58
          Dziwisz się? Brakuje nauczycieli takich przedmiotów. U nas w małej szkole chemii i fizyki uczy nauczyciel który wczesniej pracował na Polibudzie. Pan jest bogaty z domu i uczenie to jego pasja. Robi to dla fanu. Jak zachorował na covid to rodzice modły do nieba wznosili o zdrowie dla pana...bo nie wiem czy byśmy mieli nauczyciela do tych przedmiotów
          nie wiem co bedzie jak odejdzie na emeryture za kilka lat
      • triss_merigold6 Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 10:57
        Korepetycje.
      • la_mujer75 Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 11:16
        Słabo!
        Mójemu zafundowaliśmy korki z fizyki, bo nauczycielka" z łapanki". Nie umiała niczego wytłumaczyć, a wymagania miała za to z kosmosu. Nieważne, że sama zadań nie umiała ! Potrafiła dać na sprawdzianie zadania z niepełnymi danymi, więc zadania nie dało się rozwiązać!
        Syn nie lubi fizyki, ale zaległości nie będzie miał.

        Już bym szukała korepetytora z chemii.
      • ciri_77 Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 19:58
        Dzwoneczku, jeśli córka faktycznie idzie na biol-chem to weźcie kilka godzin korepetycji z chemii, tudzież w pierwszej klasie na bieżąco żeby ktoś uzupełnil z nią braki. Materiał w pierwszej klasie jest trudny a potem tylko gorzej ( moja właśnie kończy drugą klasę na rozszerzeniu z chemii, w pierwszej klasie połowa jej klasy konczyla z miernym)
    • kochamruskieileniwe Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 11:08
      A to jeszcze tak obok tematu zapytam.
      Czy w tym roku egzamin 8 klasisty był łatwy?
      Bo w zasadzie na 19 zadań, 5klasista jest w stanie zrobic przynajmniej połowę. A jak jakiś sprytny i powie mu sie na czym polega pitagoras - nawet więcej.
      Czy wyjątkowa łatwizna to była?
      • la_mujer75 Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 11:17
        Była. Niestety.
      • slonko1335 Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 11:30
        zobaczymy jak będą wyniki. W zeszłym roku też był łatwy a potem okazało się, ze jednak nie za bardzosmile
        • kurt.wallander Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 11:35
          Ale progi w zeszłym roku podskoczyły, więc chyba faktycznie był łatwiejszy niż rok wcześniej.
          • slonko1335 Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 11:40
            chyba zależy gdzie, u nas w wielu liceach nawet tych topowych spadły ma niektórych kierunkach ale wynik egzaminu na województwo jeszcze gorszy niż średnia krajowa...
            • kurt.wallander Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 16:48
              Na pewno zalezy gdzie. Nie porównywałam wszystkich liceów, pamiętam, że zauwazyłam, iż progi w liceum najmłodszej wyraźnie podskoczyły i jakoś założyłam, że to był ogólny trend.
        • la_mujer75 Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 11:40
          Oczywiście, że niby łatwy, ale nie znaczy, że wszyscy na 100 procent. Mój osobisty dzibdziuś też zrobił jeden błąd z matmy. Bo on cały czas szukał haczyków. Nie mógł uwierzyć, że takie banalne te zadania.
          A polski uwalił, bo tak histeryzował przed (obudził się w nocy i nie mógł spać) , że miałam czarne wizje, iż wpadnie w taka panikę, że odda puste kartki. No, i wcieło go, że przez pół godziny nie był wstanie niczego przeczytać i napisać.
          Zakładam, że słabo mu poszło.
          • slonko1335 Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 11:42
            wiesz, średnia zeszłego roku z matmy to było 47% więc bardzo nie wszyscy ...
            • la_mujer75 Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 11:46
              Matma co roku słabo wypada.
              Tamci mieli jednak od połowy VII klasy zdalne i prawie całą VIII klasę, a to bardzo jednak obniżało poziom.
              Wiem po swoim. Wydawało mi się, że program VII klasy miał utrwalony.
              No, wydawało mi się smile
    • asia_i_p Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 11:25
      Jeżeli jest duża dziura, można pisać do dyrektora jako zaniepokojony rodzic, bo jest szansa, że dyrektor wyskoczy z dodatkowej godziny albo przynajmniej spriorytetyzuje zastępstwa w tej klasie, tak żeby je obsadzać przedmiotowcami z tego "zaległego" przedmiotu. Ta dodatkowa godzina jest jak najbardziej możliwa, klasa mojej córki miała z matematyki. Tylko nie piszcie o "niezrealizowanej podstawie programowej", bo tego nie wiecie (podstawy rozpisane są na cały etap kształcenia, nie na poszczególne lata). Piszcie o "tempie pracy wzbudzającym poważne wątpliwości co do możliwości zrealizowania podstawy programowej".
    • ichi51e Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 13:17
      ciężko jest nie przerobić podstawy programowej - nie mylić z podręcznikiem na jej podstawie. szkoła musiałaby się bardzo postarać.
      • berdebul Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 14:49
        O ile jest nauczyciel i prowadzi lekcje.
      • asia_i_p Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 19:14
        Zależy z jakiego przedmiotu, poczytaj sobie podstawę do biologii albo do historii.
    • berdebul Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 14:49
      Nauczyciele mają w trąbie, są szkoły, gdzie do niektórych przedmiotów nie ma nauczycieli, bo nikt nie chce.
      Dzieciaki zależnie od rodziców: są przenoszone do lepszej szkoły, lądują w prywatnej, mają korepetycje, nadrabiają same, albo jak rodzic mało zaangażowany to płacz zaczyna się w liceum.
      • volta2 Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 17:29
        i dobrze, że nie ma nauczycieli, po wątku o wizycie w macu stwierdzam, że się rodzicom i dzieciom należy.

        co do programu to ani jeden ani drugi syn nie brali korków tak długo, jak to możliwe, starszy 3 miesiące przed maturą wziął fizykę, młodszy jeszcze nie widział korków na oczy, słyszał, że jest takie dziwo ale nie wie, o co kaman.

        no ale może moje dzieci są szczęściarzami, wszak matka lata na wycieczki i pilnuje, by żadnemu rodzicowi nie przyszło do głowy hanryczyć się o drobiazgi ani tym bardziej pisma do dyrekcji pisać w sprawach z upy.
        państwo muszą mieć komfort pracy, bo żadnego innego komfortu juz są pozbawieni, czyli kropelka wystarczy, by się zwolnić.
        • berdebul Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 17:39
          Zatajenie wyjścia do fastfoodu to akurat nie jest problem z upy. Zaufanie jest ważne w relacji nauczyciel-rodzic.
          • volta2 Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 18:41
            straszne przestępstwo, w ramach kary - nauczycieli brak. brawo problemy z upy. (tak, wyjście od macka to problem z upy, swoją drogą dziś widziałam dzieciaka w bluzie z logo mata+ mac. to na pewno nauczyciel takie kupił i kazał nosić, co nie?
            • fogito Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 19:48
              Na pewno! Nauczyciele to diabły wcielone 👿
      • asia_i_p Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 19:18
        Nie do końca rozumiem sens początku - którzy nauczyciele mają w trąbie - ci, których nie ma? Znaczy się ta matematyczka, co od nas poszła do jakiegoś korpo, czy ten informatyk, który poszedł rozwijać swoją firmę, mają jakiś moralny obowiązek wrócić do szkoły, bo brakuje nauczycieli?
        • volta2 Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 19:39
          tak, bo jemateczka nie ma komu robić dżihadu. mają natychmiast wracać.
          • fogito Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 19:49
            Hahaha
    • woman_in_love Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 15:49
      Cudowne smile.

      Nasze dzieci osiągną dzięki temu sukces smile. A dzieci suwerena 500+ wrócą tam, gdzie jego miejsce, czyli do czworaków i faweli. Aż sikam po nogach ze śmiechu na samą myśl.
      • fogito Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 19:46
        Suweren chcial to suweren ma.
    • arwena_11 Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 17:23
      Nie wiem jak jest teraz - ale jak moje dzieciaki były w podstawówce czy gimnazjum, to podstawa była rozkładana na dany cykl. Np chemia w gimnazjum to było 4 godziny. A jak szkoły to sobie rozłożyły - to była ich sprawa. Moje dzieciaki miały zazwyczaj większość lekcji w pierwszych dwóch klasach, a w trzeciej - dodatkowe pod egzaminy.
      Pamiętam jak się zdziwiłam, że syn koleżanki nie miał wosu w klasie pierwszej, a moje dzieciaki miały - za to nie miały w 3 klasie.
      Za to w liceum mocno wkurzyła wszystkich pani od geografii. Niby tam podobnie - rozkładany materiał na 2,5 roku - ale jeżeli na koniec 2 klasy jest się w połowie drugiego podręcznika, mając chyba 6 godzin tygodniowo - to coś jest nie halo.
      Wszyscy, którzy zdawali geografię na maturze - poszli na kursy. O ile dobrze pamiętam, to podręcznika do klasy trzeciej nawet w szkole nie zaczęli.

    • fogito Re: Niezrealizowana podstawa programowa 06.06.22, 19:45
      Macha sie na to ręką. Tematow w podstawie jest wiecej niż godzin lekcyjnych w roku. Plus ciagle jakieś dni wolne. Nawet jak nauczyciel nie choruje to ciezko jest przerobic wszystko. Z języków obcych latwiej bo te same tematy walkuje sie od zerowki do matury.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka