krwawy.lolo
19.09.22, 15:20
Nie, nie tym cudownym, łzy sączącym, Najjaśniejszej Panięki w Bazylice Pułtuskiej.
Co eMatka uważa za obrazę i dlaczego? I czy obraza powinna mieć jakieś odzwierciedlenie w parwodawstwie.
(Oczywiście inspiracją jest absurd „obrazy uczuć religijnych”.)
Ale w kwestii epitetów rzucanych personalnie, takich jak „ty głupi xuju”, czy „ty odrapana komodo” to jak?
Bo czym innym jest pomówienie, niechby w formie „ty złodzieju”.