skatka
03.07.23, 20:07
Na pewno ten temat już tu się przewinął, ale dawniej nie byłam zainteresowana, bo uwielbiam zapach książek i lubię w nerwowych momentach fabuły zerknąć o kilkanaście kartek do przodu, żeby wiedzieć co było dalej. Niestety, wzrok już nie ten, a i tryb życia wymógł zmiany, więc pomyślałam o odsłuchiwaniu. Oczywiście mam dylemat: audioteka czy storytel. Wiem, mogę wykupić sobie w obu apkach miesięczny abonament poprzedzony nawet bezpłatnym okresem próbnym i sama ocenić co mi odpowiada i tak pewnie zrobię, ale zanim tak się stanie, czy ktoś, kto ma storytel mógłby sprawdzić czy książki Lucindy Riley są w nim jedynie w języku angielskim? A swoją drogą którą ze stron polecacie?