black.imak
14.07.25, 14:40
Słyszałyście o aferze z Chodakowską? Stworzyła projekt życia, o którym zawsze marzyła, dla dobra kobiet, aby pomóc kobietom, z potrzeby serca itd, itp. Nawiązała współpracę z firmą Diagnostyka, gdzie sprzedawała sygnowane swoim nazwiskiem "opracowane przez specjalistów" pakiety badań laboratoryjnych na różne problemy, w tym nic nie wnoszące badania laboratoryjne "na endometriozę". Do tego konsultacja odnośnie wyników badań i indywidualne dobranie genialnych suplementów, za które ręczy głową bo bierze je już od 13 lat. Ceny badań od kilkuset złotych wzwyż. Rozpętała się afera, medycy, aptekarze, lekarze nie zostawili na niej suchej nitki, że żeruje na cierpieniu i niewiedzy kobiet, że nie ma żadnych granic w zbijaniu kasy. A ona biedna teraz straszliwie cierpi, łzy w oczach, popękane serce, bo przecież ona ani nie pomyślała o pieniądzach, bo przecież ona wszystko, jak zawsze, robi tylko z dobroci serca, żeby pomóc kobietom, bo tylko na tym jej zależy. A najbardziej boli ją hipokryzja, że ci wszyscy lekarze i inni medycy hejtują ją tylko po to aby zbijać kasę i robić zasięgi dzięki publicznej egzekucji na niej. W komentarzach zdania podzielone. Większość krytykuje, ale są też takie, które dziękują jej, że jest takim wspaniałym człowiekiem, ze tak wiele robi, zupełnie bezinteresownie, dla kobiet. A wy wierzycie jej, że to wszystko tylko dla dobra kobiet a nie dla pieniędzy?