IP: *.* 06.11.01, 16:39
Co myslicie o tej sentencji."Kobiety istnieja po to, aby je kochac, a nie, aby je rozumiec. Kobieta, ktora umie utrzymac milosc mezczyzny i odwzajemniac ja, uczynila wszystko, czego swiat od kobiety wymaga lub wymagac powinien" /O. Wilde/ Mnie osobiscie bardzo sie podoba!Serdeczne pozdrowieniaAneta
Obserwuj wątek
    • Gość: usia Re: Sentencja IP: *.* 06.11.01, 16:46
      A mnie się nie podoba. Trąci patriarchatem na kilometr.Czy znaczy to, że facet, który nie znalał miłości albo nie umie jej utrzymać jest lepszy od kobiety w analogicznej sytuacji? I dlaczego? I chcę, żeby mój mąż mnie rozumiał, bo tylko wtedy będzie mnie NAPRAWDĘ kochał i akceptował.
      • Gość: guest Re: Sentencja IP: *.* 07.11.01, 08:10
        nie podaoba mi się, że odpowiedzialność za miłość pomiędzy kobietą i mężczyzną spada tylko na kobietę - skoro odszedł to znaczy, że samam sobie winna bo nie umiała utrzymać jego i miłości przy sobie ?. Wolę prawdziwe partnerstwo i podejmowanie wysiłków ( inna rzecz czy udanych) aby jednak się zrozumieć.
    • Gość: guest Re: Sentencja IP: *.* 07.11.01, 08:47
      Mnie się kompletnie nie podoba. Co znaczy, "że wtedy uczyniła wszystko czego świat od niej wymaga". Tak było moze w XVIII wieku ale nie teraz. Ja tam wole, żeby mnie mąz rozumiał albo przynajmniej się starał, bo jak nie to znaczy że się dla niego nie liczę. ATA
    • Gość: guest Re: Sentencja IP: *.* 07.11.01, 09:17
      Cóż, Oscar żył w czasach, gdy większość kobiet zgadzała się na taki "układ". Tak były wychowywane. Panowie po pracy chodzili do klubów, gdzie -paląc cygara i popijając szlachetne trunki- rozprawiali o swoich męskich sprawach. Późną nocą wracali do czekających żon, które zabijały ten czas oczekiwania robótkami ręcznymi. Były dobrze ułożone, pokorne, ciche i cierpliwe... Takie kobiety kochało się bez wysiłku. NIe trzeba było ich rozumieć.Te inne kobiety - odważne, inteligentne, mądre, wyłamujące się ze skostniałego schematu były skazywane przez społeczność na ostracyzm . Mogły , co najwyżej, być ukrywanymi kochankami.A było to tak niedawno. Dziewczyny, w jakich czasach chciałybyście żyć?Dorka
      • Gość: guest Re: Sentencja IP: *.* 07.11.01, 09:30
        A mnie sie podoba,bo moze zrozumiałam to troche inaczej-jesli go kocham to powinno mu to wystarczyc za WSZYSTKO.Wiec jeśli nawet nie bedzie rozumiał mojego postępowania sama świadomość tego,ze jest przeze mnie kochany będzie odpowiednią rekompensatą.I tak powinno bycsmile))
        • Gość: guest Re: Sentencja IP: *.* 07.11.01, 09:36
          Mnie się nie podoba, czuję przekąs ironisty Wildea, a poza tym on miał inną orientację seksualną, więc z czułością do kobiet się chyba nie odnosił.ruda kasia
      • Gość: guest Re: Sentencja IP: *.* 12.11.01, 11:31
        Dziewczyny! Wilde był w dodatku "kochającym inaczej" choć miał żonę i rodzinę. Tak więc wolał, żeby to kobieta była tą która dźwiga cały ciężar związku. Pozdrawiam Kruszynka
    • Gość: Adzia Re: Sentencja IP: *.* 12.11.01, 07:51
      Dobrze by było, gdyby świat tylko tyle wymagał od kobiety, co nie, dziewczyny? ;-) Ale tak mi się coś wydaje...czy we współczesnym świecie, dla współczesnego mężczyzny, taka kobieta, która tylko "utrzymuje i odwzajemnia", nie stałaby się nudna? jak myślicie, czy oni wolą kobietę jako kwiatek w butonierce, czy jako partnerkę? Mój pan chyba by nie zniósł, gdybym była przez cały zas omdlewająca, pachnąca i kochająca...Tak, ja też słyszałam że Wilde był homoseksualistą, i to pewnie tłumaczy tę wypowiedź - może kobiety po prostu wydawały mu się zabawne, bo nie ulegał ich urokom?pozdrawiam Agnieszka
    • Gość: Agata Re: Sentencja IP: *.* 12.11.01, 11:20
      Nie bardzo mi się to podoba. Nawet, jeśli swiat rzeczywiście tylko tyle wymagałby ode mnie (a nie wymaga), to ja od siebie znacznie więcej. A raczej ja od świata. Wymagam jeszcze, abym mogła być partnerem dla męża, aby moje dzieci mnie kochały i szanowały, aby wyrosły na mądrych, dobrych i wykształconych ludzi, aby mnie było na to stać, abym mogła realizować swoje zainteresowania, abym miała czas dla siebie, abym miała prawo i mozliwość interesującej i dobrze opłacanej pracy, aby szanowali mnie szefowie i koledzy w pracy. Jeśli ja tyle wymagam od świata, to chyba nie OK, żebym sama dawała światu tylko tyle, że utrzymuję przy sobie mężczyznę, hę?Sentencja nieco demagogiczna, do dzisiejszych czasów zupełnie nieprzystająca i chyba nie za bardzo satysfakcjonująca kobiety. Tak myślę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka