Dodaj do ulubionych

Sex, sex, sex...

28.10.04, 15:12
Przepraszam alę weszłam na forum dla tatusiów i pierwsze co rzuciło mi się w
oczy to ogromna ilość tytułów z sexem w roli głównej.Czy wy też nie
odnieśliście takiego wrażenia? Nie mam nic przeciwko ale wychodzi na to że
tatusiowie to przeważnie myślą tylko o sexie, o nom rozmawiają i o nim piszą.
Zastanawiające...
Obserwuj wątek
    • malenstfo29 Re: Sex, sex, sex... 29.10.04, 01:11
      Trafilas w sedno - my myslimy o seksie w kazdym momencie swojego zycia...
      Jest on czescia nas... ale kobiety bardzo duzo o mnim mysla a le mniej mowia i
      to my wychodzimy na dziwolagi...

      Mariusz
      ----------------------------------
      www.wszystko.dla.dziecka.pl
      • ivek oui, oui 29.10.04, 09:12
        mamy (nomen omen) droga eMamo takie wrazenie.

        Ale za to my nie gadamy, piszemy i myslimy tyle o zarciu hi hi hi.

        pozdrawiam,
        Ajwek
        • dorfip Re: oui, oui 29.10.04, 13:21
          szczerze mówiąc to jeśli rozmawiamy na forum (edziecko) o żarciu to chyba tylko
          dla dzieci. No chyba że na forum emama lub mamacud czy coś w tym rodzaju
          • ivek Re: oui, oui 29.10.04, 14:05

            Byc moze, ja jednak wszedlem na nieco wyzszy poziom ogolnosci, niz tylko forum
            dotyczace dzieci i/lub starszej oraz mlodszej mlodziezy.
            mialem na mysli rzeczywistosc nie tylko wirtualna. Ot taka obserwacja poczyniona
            w mojej brojlerni (biurze o otwartej powierzchni).
            pozdrawiam,
            Ajwek
            • dorfip Re: oui, oui 29.10.04, 14:33
              Jeśli chodzi o duże powierzchnie pełne kobiet to nie mam doświadczenia (
              preferuję raczej małe firmy)jeśli chodzi o treść rozmów tam prowadzonych. Ale
              jeśli już o tym mówimy to może chodzi ci o odchudzanie. To akurat jest temat b.
              czsto poruszany w gronie kobiecym ( dużym i małym) i z tym się mogę zgodzić.
              Tylko że wtedy rozmawiamy raczej o tym czego nie jemy. Ale to też tylko moje
              zdanie... Miłego weekendu....
              • ivek Re: oui, oui 29.10.04, 14:45
                dorfip napisała:

                Mysle, ze w mniejszym gronie to wychodzi jeszcze bardziej. a skala w jakiej
                dzialam pozwala mi czesciowo uogolniac smile
                Odchudzanie, tycie, kalorie, smaki, sposoby przyrzadzania, przepisy, programy
                kulinarne itd. Czyli dla mnie: zarcie.

                Rowniez zycze milego weekendu,
                ajwek
            • driadea Re: oui, oui 05.11.04, 21:13
              " nieco wyzszy poziom ogolnosci"
              he he, piękne smile
    • shuriken Re: Sex, sex, sex... 29.10.04, 13:12
      Jeszcze bardziej zastanawiające jest to, że większość wątków o seksie na tym forum
      jest zakładanych i/lub rozbudowywanych przede wszystkim przez KOBIETY... No i jak
      teraz wygląda stereotyp? ;-P
      • dorfip Re: Sex, sex, sex... 02.11.04, 12:15
        Cóż może to i racja , ja jednak nie zrezygnuję z mojego spostrzeżenia że
        panowie uwielbiają mówić o sexie ( nie mówię że wszyscy ale większość) i jest
        to równięż wynik moich obserwacji. Nie związanych co prawda z pracą, bo tak się
        akurat złożyło że pracuję w damskim gronie. Mam jednak wieści o tym od samych
        zainteresowanych, czyli od męskiej części naszego społeczeństwa. Poza tym na
        tym wątku to ja jestem akurat w miejszości. I co na to odpowiecie?
        • shuriken Re: Sex, sex, sex... 02.11.04, 15:14
          To właśnie spostrzeżenie sprawia, że tak wiele pań zadaje tutaj pytania o seks i
          dyskutuje na jego temat. No bo przecież faceci - a więc i e-tatusiowe - uwielbiają,
          więc pewnie będą mówić.

          Owszem, w tym wątku więcej jest wypowiedzi męskich. Ale zauważ, że to nie jest
          wątek o konkretnej kwestii dotyczącej życia płciowego Homo sapiens, lecz o pewnym
          stereotypie myślenia. Czego dowodzi to, że w takim wątku panowie się wypowiadają,
          a w wątkach typowo seksualnych - raczej nie? Ano tego, że trzymanie się stereotypu
          często prowadzi na manowce :o)
          • dorfip Re: Sex, sex, sex... 02.11.04, 15:50
            Obawiam się że moje ską inąd luźne spoetrzeżenie może nas doprowadzić do
            wniosków zbyt daleko idących a co za tym idzie do niepotrzebnych kłótni i
            roztrząsania mało istotnych problemów więc może zakończmy naszą dyskusję o
            sławnym i nielubianym zarówno przez mężczyzn jak i kobiety problemie sexu w
            atmosferze miłej i sympatycznej pogawędki. Chyba że chcesz jeszcze porozmawiać
            z uwielbiającą stereotypy kobietą opętaną myślami o sexie na inny równie
            interesujący temat zupełnie nie związany z sexem. Miłego tygodnia i miłej pracy
            w razie gdybyś się miał już nie odezwać.
            • merlott Re: Sex, sex, sex... 03.11.04, 11:01
              no wlasnie chcialam napisac to samo co Shuriken - ze przeciez wiekszosc watkow
              i wypowiedzi, nawet na formu etata nalezy do plci pieknej (tak przy okazji -
              przepraszamy smile)

              a co do tematu sexu to chyba kazdy lubi o tym gadac. Kobietki tez bywaja
              niezmiernie ciekawskie w tych tematach i na forum 'emama' czy 'mlode mezatki'
              co jakis czas pojawiaja sie watki "jak czesto" "jakie wariacje" "trojkaciki"
              itd itp..
              z tym, ze emamy, jak to kobiety, lubia ogolnie duzo gadac, wiec moze te watki
              troszke gina w oceanie innych tematow smile)
    • polly6 Re: Sex, sex, sex... 11.11.04, 14:20
      No a co w tym złego i zastanawiajacego? Seks interesuje mnie tak samo jak:
      zdrowie mojej rodziny, pogoda na jutro, co zrobić na obiad, jak schudnąć i jak
      mieć dobry humor (a to się łączy z seksem, oj łączysmile). Bardzo lubię o tym
      gadać i to w gronie mieszanym, z moim mężem oczywiście teżsmile. Nie wstydzę się o
      seksie rozmawiać, bo od najmłodszych lat był częścią naszego rodzinnego życia,
      tak mnie wychowano - zawsze o tym rozmawialiśmy w domu. Dlatego uważam, że to
      temat jak każdy inny. Seks jest bardzo ważny w życiu ludzi, którzy się kochają.
      Pomyśl, gdyby nie seks nie byłoby Ciebiesmile. Ja nie widzę w tym nic dziwnego.

      P.S. Jestem mamusią i tez przeważnie: myślę o seksie, rozmawiam o seksie i o
      nim piszę. I oczywiście lubię "to" robić z moim mężem. Ale ciii. bo dzieci
      usłysząsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka