29.10.09, 10:57
Pani Moniko,
1.10 urodziłam przez cc synka, który zmarł.
Przez dwa tygodnie brałam bromergon 2x1. Gdy odstawiłam mleko znów się
pojawiło, piersi nie bolały, ale były nabrzmiałe. Wróciłam do bromergonu. Chcę
go odstawić, bo źle się czuję. Mam nudności i zasłabnięcia. Jak długo powinnam
zażywać ten lek?
Dzwoniłam na telefon dyżurny, ale jest niestety nieczynny.
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: bromergon 29.10.09, 12:02
      Biedactwo, wyrazy współczucia.
      Poradziłabyś sobie psychicznie z nabrzmiewającymi piersiami? Bo jeśli tak, to
      nie musisz zażywać bromergonu, laktacja sama wygaśnie.
      • asiaiwona_1 Re: bromergon 29.10.09, 16:24
        hiobowa - przykro mi. Rozumiem twój ból bo rok temu przeszłam to samo.
        Ja brałam bromergon też przez 2 tyg ale laktacja zanikła już po
        tygodniu. co do złego samopoczucia to mi lekarze mówili, że tak może
        być i żeby po zażyciu leku poleżeć trochę.
    • aannagr Re: bromergon 29.10.09, 18:06
      Możesz popijać szałwię (3 - 4 saszetki dziennie) i jeśli piersi robią się nabrzmiałe ściągać ociupinki mleka - tak dla poczucia luzu tylko. Nie musisz brać bromergonu. Też go kiedyś brałam z przyczyn zdrowotnych i też się źle po nim czułam.
    • monika_staszewska Re: bromergon 30.10.09, 17:42
      Oj, serdecznie Pani współczuję śmierci Synka.
      I przepraszam za wczorajszy problem z dodzwonieniem - niestety
      później dotarłam do redakcji, więc telefon nie był czynny tyle czasu
      ile powinien.
      Z Bromergonem jest tak niestety, że całkiem często występują podczas
      jego stosowania opisane przez Panią objawy uboczne. W związku z tym
      powstaje pytanie czy jego stosowanie jest niezbędne, czy można
      zastosować coś innego - inny preparat czy jakieś naturalne sposoby
      zmniejszenia/zlikwidowania laktacji.
      Wszystko zależy od kobiety, która ma owe preparaty stosować. Przy
      czym istotna jest informacja, że nic nie zatrzyma produkcji mleka z
      dnia na dzień. Jeśli zatem chce Pani odstawić Bromergon z powodu
      złego samopoczucia może to Pani zrobić i albo poprosić lekarza o
      receptę na inny preparat np. Dostinex czyli kabergolina (ma mało
      działań ubocznych typu bóle, zawroty głowy, nudności, wymioty) lub
      Norprolac czyli cinagolid (działania uboczne nieco mniej uciążliwe
      niż przy bromokryptynie); albo uciec się do pomocy naturalnych metod
      czyli picia naparu z szałwi ok. 3-4 saszetki parzone dziennie, i
      jeśli będzie Pani czuła, że mleka w piersiach przybywa przydadzą się
      okłady z lekko zgniecionych liści białej kapusty o pokojowej
      temperaturze, a jeśli pojawi się wrażenie nadmiernego przepełnienia
      można ciut ręka odciągnąć, byle jak najmniejszą odrobinę. Z laktacją
      jest tak właśnie, że ona zanika stopniowo i powoli. Na szczęście to
      co najbardziej dokuczliwe czyli nadmiar mleka w miarę szybko mija,
      bo zwykle najpóźniej po 2-3 tygodniach, ale takie pojedyncze
      kropelki pojawiające się po uciśnięciu mogą się znacznie dłużej
      utrzymywać. I na to rady chyba nie ma. Nigdy nie byłam w takiej
      sytuacji jak Pani, więc doprawdy nie wiem co Pani czuje i jak się ma
      istniejąca laktacja do Pani odczuć. Z tego co mówiły mi Pani, które
      były w Pani sytuacji wiem, że niektórym pojawiające się mleko
      strasznie utrudnia przeżywanie śmierci dziecka, innym z kolei było
      to jakąś pomocą. Dlatego myślę sobie, że w zależności od tego jak
      Pani się czuje z laktacja po śmierci Synka, warto uciec się albo do
      pomocy medykamentów, albo do naturalnych środków właśnie.
      ściskam Panią serdecznie i obiecuję modlitwę :)
      monika staszewska
      • hiobowa Re: bromergon 31.10.09, 00:26
        Bardzo dziękuję za odpowiedź. Odstawiłam bromergon i na razie piersi nie
        nabrzmiały. Dziękuję też za ciepłe słowa, wsparcie i modlitwę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka