Dodaj do ulubionych

wkladki laktacyjne

28.01.04, 18:01
Mam chyba dosc duzo mleka i czasami po prostu leci mi z piersi (np jak karmie
z jednej, mleko leci sobie samo z drugiej, albo tuz przed karmieniem).
Zastanawiam sie nad kupnem miseczek , ktore zbieralyby mleko.
Czy uzywalyscie takowych i ewentualnie ktore polecacie
dzieki bardzo
Agika, mama Tomcia (15.01.04)
Obserwuj wątek
    • i544 Re: wkladki laktacyjne 28.01.04, 21:52
      witam!!! ja odradzam wkladki firmy Gerber niby nie są zle ale czasami mam tak
      duzo pokarmu jak pani ze mleko samo leci i wtedy na nic mi sie one nie przydaja
      pozdrawiam Iwona i Wiktoria
    • male_gonzo Re: wkladki laktacyjne 28.01.04, 23:43

      • 8listopada Re: wkladki laktacyjne 29.01.04, 09:14
        witam, ja używam wkładek Johnson'a i bardzo je sobie chwalę. Są miękkie,
        wygodne i dobrze się układają. Odradzam zdecydowanie wkładki Canpolu - mają
        okropnie drapiące brzegi i przesuwają się.
        Pozdrawiam.
        Karolina - mama Patrycji Anniki
    • alisia79.1 Re: wkladki laktacyjne 29.01.04, 09:56
      ja mam ten sam problem...wyprobowalam juz chyba wszystkie wkladki i tak
      naprawde zadne nie spelniaja swojej roli...a oprocz tego wydaje na nie kupe
      kasy bo taka wkladke musze zmieniac co 2 godziny a i tak czesto stanik i
      bluzka sa mokre....polecam inny sposob przedewszystkim tani...kupujemy
      najtansze podpaski np belli, przecinamy na pol i do stanika:) wychodzi to
      znacznie taniej a chlona mniej wiecej tak samo a nawet lepiej....oczywiscie
      stosuje to tylko po domu...bo wiadomo ze nie leza na biuscie tak dobrze jak
      wkladki.
      pozdrawiam.
      • ludmila Re: wkladki laktacyjne 29.01.04, 10:09
        Ja używałam Johnsona - są niezłe, ale mi najbardziej pasowały nasze polskie
        wkładki Belli
    • minia76 Re: wkladki laktacyjne 29.01.04, 10:33
      Ja też używam wkładek Bella i jestem z nich naprawdę zadowolona, a poza tym
      chyba są najtańsze ok. 11 zł za 30 szt.,
      Pozdrawiam, Minia
    • magdazaw Re: wkladki laktacyjne 29.01.04, 11:04
      zdecydowanie najlepsze są Johnson albo Penaten, może nie są najtańsze, ale
      warto wydać 3 złote więcej i mieć komfort i nie myśleć, że za chwilę coś
      przecieknie na bluzkę.
    • anet22 Re: wkladki laktacyjne 29.01.04, 11:30
      Pytasz o muszle laktacyjne. W swojej ofercie ma takie firma Medela i Avent. Nie
      wiem jak Avent, ale Medela proponuje dwa rodzaje tych osłon. Jedne z otworkami
      wentylacyjnymi w górnej części osłony, a drugie pełne, bez jakichkolwiek
      otworków. Ja zakupiłam te pierwsze i teraz żałuję. Chodzi o to, że choć
      fantastycznie zbierają mleko umożliwiając przy tym dopływ świeżego powietrza do
      sutków, to mają jednen poważny mankament. Otóż wystarczy się lekko pochylić (np
      podnosząc dziecko) a całe mleko wylatuje przez te otworki służace do wentylacji
      i zachlapuje całe ubranie. Trzeba by co minutę chodzić i wylewać to mleko z
      osłon. Ale przecież wystarczy, ze znajdzie się tam kropelka - jeśli wyleci, to
      na ubraniu wygląda fatalnie. Więc albo zapomnisz o schylaniu się, albo będziesz
      zmuszona przebierać się co kilka minut. A przecież to nie o to chodzi!
      Dlatego jeśli się zdecydujesz, to raczej proponuję ten drugi rodzaj muszli -
      bez otworków wentylacyjnych. Choć podobno on nie jest polecany - bo sutki
      jednak powinny mieć dopływ świeżego powietrza. Więc można by ich używać raczej
      tylko okazjonalnie. Sama musiałabyś stwierdzić jak to działa na Twoje brodawki.
      Takie osłony kosztują około 30 zł.
      Ja używam teraz wkładek Johnsona, a te muszle z otworkami leżą gdzieś
      zapomniane w łazience...
      Pozdrawiam
      Anet
      • lucasa Re: wkladki laktacyjne 29.01.04, 14:32
        Medela proponuje dwa rodzaje tych osłon. Jedne z otworkami
        > wentylacyjnymi w górnej części osłony, a drugie pełne, bez jakichkolwiek
        > otworków.

        ja tez mialam te miseczki z otworkami,nigdy bym nie pomyslala, ze to do
        wentylacji, dla mnie to one byly po prostu wygodniejsze do przelewania mleka
        do butelki, bo to mleko zamrazalam i tez nim karmilam...
        i jak sie te otworki ma na gorze to sie nie przelewaja,

        ja mialam inny problem - zakladalam miseczke na piers, ktora nie karmilam
        podczas karmienia, ale tyle mialam mleka, ze i tak sie przelewalo, wiec
        musialam z nich zrezygnowac,
        a teraz jak karmie to po prostu (???) wkladam koncowke recznika pod stanik, bo
        inaczej nie da rady - zalaloby mnie kompletnie,

        pozdrawiam wszystkie tryskajace mamusie
        Agnieszka
      • iwaka_ Re: wkladki laktacyjne 03.02.04, 22:22
        Tak, muszle to co innego niz wkładki. Wkładki, czy celulozowe, czy wielorazowe,
        do prania, wszystkie,w moim przypadku miały jedna podstawowa wade: nie chłonęły
        tyle ile trzeba, nigdy nie miałam pewności, czy moja blizka "przetrwa" kolejne
        karmienie, lub pare minut płaczu synka (u mnie "leci" gdy Tom beczy!).

        Muszle laktacyjne Aventu okazały sie dla mnie zbawieniem, to inna jakośc życia.
        Kupiłam paczkę składającą się z 4 sztuk (jakies 50zl w Smyku, w internecie
        chyba tamiej): dwie sa z otworkami, to do wietrzenia brodawek, a dwie sa w
        pełni zamknięte. Te z otworkami leza, bo rzeczywiście schylanie sie nie
        wchodziło w rachubę. Uzywam ich od trzech czy czterech miesięcy (Tom niedługo
        kończy pół roku). To rewelacja! Nic nie przecieka, zdarzyły mi sie 2 wpadki,
        ale to przez moja nieostrożność, trzeba je dokładnie zamykać. Nie mam kłopotu z
        oddychaniem brodawek, nie wiem czy to norma, czy ja mam jakies odporne
        brodawki, w każdym razie nad wietrzeniem sie nie zastanawiam. Muszle nosze od
        rana do nocy, jakies 16 godzin dziennie. Codziennie wygotowuję. Na noc uzywam
        pieluchy tetrowej, bo nie musze sie zastanawiac czy w niej bardzo atrakcyjnie
        wyglądam (uahahaha!), układam ja sobie w biustonoszu i rano jest cała mokra.

        Jedyny minus muszli: muszę uwazać przytulając Tomcia, miast miekkiej piersi,
        plastikowy bufor : )))

        Iwaka
    • edorka1 Re: wkladki laktacyjne 29.01.04, 11:37
      Nasze Polskie "Bella" są wg mnie zdecydowanie najlepsze. Cycam już drugiego
      dzidziusia, dwa lata temu przy pierwszym dziecku wypróbowałam wszystko co jest
      na rynku. "Bella" zdecydowanie wygrały. I jakośc i cena są bardzo ok.
    • mamamarka Re: wkladki laktacyjne 29.01.04, 13:46
      Ja uzywam wkladek jednorazowych. Te miseczki sa strasznie wielkie i nie wiem
      jakby to wygladalo.... chyba glupio strasznie.. :) Acha mi mleczko tak samo
      cieknie strumieniem z drugiej piersi i czasem jak maly placze to tez :)
      najlepsze sa wkladki aventu ale strasznie drogie inne poprostu widac pod
      ubraniem.

      Pozdrawiam Agnieszka
      • sylwik7 Re: wkladki laktacyjne 29.01.04, 14:27
        Ja przez pierwszy okres gdy mleczko lało sie strumieniami używałam Penatenu. A
        potem gdy laktacja ustabilizowała się cienkich Gerbera. Odradzam Canpola, co do
        Belli mam mieszane uczucia. Dobry jest Avent tylko te ceny!
        • mharrison Re: wkladki laktacyjne 29.01.04, 16:02
          Bella nie zdaje u mnie egzaminu; albo przesuwa sie i wystaje z biustonosza albo
          przecieka.
          Polecam Penaten: nie zaliczylam zadnego wycieku. Fakt, sa droższe ale chlona
          swietnie.
          Nie sa najgorsze (zwlaszcza w porownaniu do swojej ceny - 8 pln) wkladki Auchan.
          Kupilam na probe canpol, jak sprobuje to napisze.
    • sypka1 Re: wkladki laktacyjne 01.02.04, 13:13
      Jestem mamą prawue 4 miesięcznego Antosia i mam podobny problem. Uwazam ,że
      wszystkie dostępne wkładki daja podobne rezultaty tylko róznią się ceną. Ja
      uzywam najtańszych "Helen Harper", kosztują w aptece ok.9-10 zł i bardzo
      polecam.
      • driadea Re: wkladki laktacyjne 03.02.04, 00:12
        A ja polecam wielorazowe AVENTU. sa swietne, niedrogie, bo ok 45 zł za 6 sztuk,
        można prać i gotować!
    • madamek1 odradzam NUK'a, polecam J & J 03.02.04, 13:07
      jestem zadowolona z J&J, odradzam natomiast NUK'a - mają drapiące końcówki i
      plasterek samoprzylepny (zupełnie niepotrzebny), który trudno odkleić od
      biustonosza, ponadto wkładki mają reklamowy nadruk, który widać przez cienką
      bluzkę lub sweterek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka