Dodaj do ulubionych

prosze o pomoc

12.03.11, 16:35
witam,
jestem mama tygodniowego maluszka urodzonego poprzez cesarskie ciecie, dziecko przystawione do piersi zaraz po zabiegu i od razu zalapalo o co chodzi, ssal bardzo ladnie, w trzeciej dobie piersi zaczely produkcje na dobre, maly na jedo karmienie zjadal jedna piers, ssal 10-15min i spal po 3godz - i tutaj moja pierwsza watpliwosc, na szkole rodzenia mowiono nam zeby maluszek ssal jedna piers min 20 do 30min i ja teraz przy kazdym karmieniu nerwowo patrze na zegarek i odliczam ile czasu maluszek spedza przy piersi, te 10min to dosc intensywne ssanie, reszta to takie ciumkanie + jedzenie, czy synek nie za krotko ssie ta jedna piers? problem w tym, ze jak juz wypluje piers to zadnym sposobem nie wezmie jej z powrotem;

teraz druga sprawa, dzisiaj maly budzi sie co godzine i ssie bardzo krotko, 5min, wczesniej jak sie budzil w czasie tej przerwy 3-godzinnej to wystarczylo zmienic mu pozycje, polulac, wziasc na rece, teraz maly sie budzi i od razu kweka i szuka piersi, jak mam go teraz karmic? jak dostanie prawa piers, possie ja 5-10min a za 40min-1godz obudzi sie z powrotem to ktora piers mam mu podac? ta sama, czy druga? boje sie ze nie bedzie oproznial piersi do konca, przy pierwszym dziecku mialam okropne problemy z karmieniem ale dalam rade i karmilam synka przez rok, teraz chcialabym obejsc sie bez tych problemow bo jak sobie pomysle o zapaleniach, zastojach, zatkanych kanalikach itd to az mam dreszcze...wydaje mi sie ze laktacja powoli sie normuje, nadal piersi sa nabrzmiale ale juz tak nie bola, nie sa takie twarde, jesli chodzi o sen to maluszek dzis bardzo slabo spi, czesto sie budzi i chce piersi, moge go karmic tak czesto jak chce tylko jak wlasnie podawac te piersi, czy jest jakas regula ze np do 2 godz podajemy ta sama piers a potem juz nastepna? po czaym poznac ze piers jest oprozniona?;

no i jeszcze jedno pytanie, dzis czuje bol pod pacha w prawej piersi tak jakbym miala nadwyrezone,wczoraj karmilam troszke na lezaca wiec moze to od tego? a moze to oznaka jakiegos zapalenia czy cos w tym stylu...? boli jak sie dotykam, rusze reka

bardzo prosze o rady
dziekuje i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • sikorkasikorka Re: prosze o pomoc 12.03.11, 17:48
      Przede wszystkim daj małemu wtedy, kiedy chce i jak długo chce, nie przejmuj się jak wypluje, znaczy to, że nie potrzebuje i już.
      Ja dopiero w drugim, trzecim miesiącu poczułam kiedy mleko leci i pierś jest opróźniona - wcześniej siedziałam całe godziny z małą i nie liczyłam czasu - dawałam jej ile chciała i nie bardzo czułam różnicę.

      Nie miałam nigdy problemu z nawałem i zatorami, więc trudno mi doradzić, a laktatora użyłam raz z ciekawości, ale myślę, że nie powinnaś się bać na zapas, a wyluzować - wtedy mleko leci:) - może być zupełnie inaczej niż przy pierwszym dzidziusiu.

      Co do zmiany - jak ssie 5 min tylko, możesz podać tą samą pierś
    • mika_p Re: prosze o pomoc 12.03.11, 18:00
      Mleko powraca do I fazy po jakimś kwadransie od zaparzestania ssania, więc po 3 kwadransach nie ma znaczenia, czy podajesz tę samą, czy drugą pierś, jak ci wygodnie.
      Karm tak często, jak dziecko sie domaga - to, że wcześniej było co 3 h, to była promocja, przeciętny noworodek je często i długo, wy na razie jesteście w fazie "często", a pewnie lada dzień, lada tydzień zaczną się maratony.
      Pierś nigdy nie ejst do konca oprożniona, ZAWSZE jest następna kropla mleka, więc tutaj to tylko kwestia twojej wygody.

      Jesli piers boli pod pachą, to może coś przygniotłaś, jakiś kanalik się przytkał? Spróbuj nakarmić w pozycji spod pachy, ale nawet bardzij kombinowanej, jesli to nie pomoże - chodzi o to, żeby broda dziecka była skierowana w stronę felernego miejsca.
    • turnesolka Re: prosze o pomoc 12.03.11, 18:09
      Ja karmiłam na zmianę bez względu na długość przerwy, no chyba że było tylko 5-15 min albo jedna pierś domagała się opróżnienia. Wtedy podawałam tą pełniejszą.

      Co do częstości i długości karmień to bardzo szybko przestałam liczyć. Po prostu chciał ssać to dawałam pierś i ssał ile chciał, chyba że już na prawdę mi było bardzo niewygodnie a Mały już ssał dłużej niż 30 min, wtedy przerywałam.

      Do tej pory nie mieliśmy żadnych problemów z KP a synek przybiera wzorowo. Od 2 dni męczymy się z ząbkami - jego swędzi mnie boli gryzienie :-( ale to już zupełnie inny problem.

      CC nie wpływa na laktację, ja też miałam i jedyne na co to miało wpływ to na pozycję - karmię w większości na leżąco.
    • joaska7 Re: prosze o pomoc 12.03.11, 20:30
      Ja tylko jeszcze dodam żebyś się nie stresowała długością karmienia. Te 20 minut to nie zawsze i nie u wszystkich. Moja córeczka w tym czasie ssała max. 15, a bywało 10 czy 5. Teraz ma prawie 8 miesięcy i potrafi jeść przez minutę albo 2 :) A i na jedno karmienie zawsze możesz zaproponwać też drugą pierś, najwyżej wzgardzi :).
      Ból pod pachą to pewnie nadwyrężenie od leżenia, mi też się tak robiło. Możesz potraktować ciepłym prysznicem, mi pomagało i działało relaksująco.
    • mruwa9 Re: prosze o pomoc 12.03.11, 22:18
      Przestan nerwowo patrzec na zegarek, najlepiej w ogole na nie nie patrz. Zapomnij o ich istnieniu. Zdaj sie na intuicje- widzisz, ze dziecko chce ssac, proponuj piers. Moze byc ta sama, co poprzednio, moze byc druga, tak w gruncie rzeczy wiekszego znaczenia to nie ma ( ja po prostu podawalm te, ktora wydawala mi sie pelniejsza w danej chwili, albo te, ktora MNIE bylo wygodniej podac, np. zwykle lewa, bo wtedy miala prawa reke wolna do obslugi klawiatury komputera :-P ). A takie zachowanie noworodka, jak opisujesz, jest zupelnie normalne. Noworodek potrzebuje duzo snu, duzo pokarmu, duzo mamy (w koncu jestescie w czwartym trymestrze ciazy ) i laczy w jedno ssanie i spanie. Pozwol mu na to, to wasz czas.
      • mama_nikodemka Re: prosze o pomoc 13.03.11, 13:41
        dzieki dziewczyny, przez ten koszmar ktory przezylam podczas karmienia pierwszego synka chcialabym stanac teraz na glowie zeby wszystko bylo dobrze, ale nic na sile..maly ssie czesciej, tak srednio co 1,5h przez srednio 10min, powoli coraz mniej patrze na zegarek a wsluchuje sie w synka, widze kiedy chce, kiedy nie chce a teoria nie bede sie przejmowac..co do bolu pod pacha to od wczoraj karmie w pozycji spod pachy i jest o niebo lepiej i synkowi bardziej podoba sie ta pozycja bo widze ze jest mu wygodniej, nie ukrywam ze mi tez :) lewa piers juz chyba sie unormowala bo jak maly skonczy jesc to jest sflaczala; a i jeszcze jedno bo piszecie ze podajecie piers ta ktora Wam wygodniej, wiec jak np maly zje z lewej, obudzi sie po 2 godz, pociagnie przez 5min z prawej, pospi znow z 1,5godz i jak wtedy podam mu znow prawa bo bede miala ja pelniejsza to w tej lewej nie bedzie produkowac sie zbyt duzo mleka bo dlugo nie byla oprozniana?
        • mad_die Re: prosze o pomoc 13.03.11, 16:32
          a i jeszcze je
          > dno bo piszecie ze podajecie piers ta ktora Wam wygodniej, wiec jak np maly zje
          > z lewej, obudzi sie po 2 godz, pociagnie przez 5min z prawej, pospi znow z 1,5
          > godz i jak wtedy podam mu znow prawa bo bede miala ja pelniejsza to w tej lewej
          > nie bedzie produkowac sie zbyt duzo mleka bo dlugo nie byla oprozniana?

          Pisząc o wygodniejszej piersi, dziewczyny pewnie mialy na mysli, tę która jest bardziej pełna, lub tę, która w tym momencie jest bardziej dostępna (np: lezysz na prawym boku, wiec dajesz prawą pierś, choć i lewą tez mozesz podać, jesli Ci wygodnie ;)).
          Jest jeszcze inna zasada, zeby karmić z dwóch piersi na jedno karmienie (lub wiecej piersi na jedno karmienie) a nastepne karmienie zaczynać od tej piersi, która poprzednio byla ostatnia. Czyli przykladowo:
          1 karmienie - lewa piers, prawa piers
          2 karmienie - prawa piers, lewa piers
          3 karmienie - lewa piers, prawa piers, lewa piers
          4 k - lewa piers, prawa piers
          i tak dalej...
          Wtedy piersi beda w miarę równe :) Mi osobiscie takie karmienie najbardziej odpowiadalo. Wiadomo, jesli dziecie naje się jedną piersią, to ok, potem podasz drugą.
          A czasem sie nie przejmuj, bo to i tak dziecko wie, czy chce pić czy jeść :)
        • mruwa9 Re: prosze o pomoc 13.03.11, 18:18
          mama_nikodemka napisała:

          > dzieki dziewczyny, przez ten koszmar ktory przezylam podczas karmienia pierwsze
          > go synka chcialabym stanac teraz na glowie zeby wszystko bylo dobrze,

          No to nie stawaj na glowie, bo to wymaga sporo wysilku i nerwow ;-) Po prostu zaufaj intuicji, wyluzuj, zrelaksuj sie, uwierz w siebie i swoje dziecko. Zegarki pochowaj!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka