Dodaj do ulubionych

jestesem zalamana

15.07.05, 09:55
dziewczyny od poczatku urodzenia dziecka caly czas walcze z moja laktacja mam
bardzo malo mleka, wiec ciagle pobudzam sie laktatorem, pije cala mase
herbatek, przystawiam mala do piersi pozniej i tak dostaje butelkę, latam
caly czas wazyc mala do przychodni bo nie wiem ile wyciagnie z tej piersi i
czy sie najada, teraz chcialam jej naszykowac porcje ( laktatorem- bo ona juz
coraz gorzej reaguje na piers) a tu na koniec odciagania do butelki wplynela
krew- oczywiscie musialam wszystko wylac- mam juz tego dosyc, a skad ta krew?
co sie z tym robi? i zaraz musze malej znowu wladowac szuczne melko- to trwa
jzu 6 tygodni czy to karmienei piersia ma sens????????/
Obserwuj wątek
    • paciejka27 Re: jestesem zalamana 15.07.05, 11:01
      Krew w odciagniętym mleku może pojawić się dlatego,że zbyt intensywne używanie
      laktatora może uszkodzić brodawkę lub nawet kanaliki mleczne. dzidzia jest mała
      i ma prawo jeść często a małymi porcjami, więc przystawiaj ją częściej do
      piersi i niech pije tyle ile chce i kiedy chce. Zamiast męczyć siebie i dziecko
      ciągłymi wizytami w przychodni, spróbuj się troszkę zrelaksować i zwyczajnie
      zacząć cieszyć z macieżyństwa! Bo umykają Ci naprawde ważne i niepowtarzalne
      chwile. Najważniejsze żeby nie dać się zwariować, to dla nas młodych mam
      najważniesze. Jeśli chciałabys pogadać napisz na adres paciejka27@gazeta.pl.
      Trzymaj się ciepło. Powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka