Dodaj do ulubionych

Nocne mleko

25.11.06, 15:47
Mam pytanie, bo nigdzie nie mogę znaleźć - wiadomo, że w nocnym mleku jest
więcej tłuszczu niż w dziennym, ale kiedy właśnie jest ta produkcja nocnego
mleka? Czy wtedy, gdy mama śpi i np. karmi dziecko ok. 7 i śpi dalej to
jeszcze jest to nocne mleko? Czy też zależy to od pory dnia np. od wieczora i
karmienie o 23, mimo że mama się nie położyła, odbywa się nocnym mlekiem?
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: Nocne mleko 27.11.06, 14:14
      Bez względu czy mama śpi czy nie śpi nocny pokarm jest inny. Nie da się
      oczywiście powiedzieć, że na przykład nocna produkcja rusza o 20.00, bo zmiana
      proporcji składników mleka następuje płynnie przez cała dobę, ale porównując
      mleko powiedzmy z 12.00 i z 2.30 widać znaczną różnicę. To wynika chociażby z
      dobowego (świetlnego) rytmu życia.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • fiamma75 Re: Nocne mleko 27.11.06, 14:49
        Dziękuję bardzo. To wiele mi wyjaśniło :-) i ucieszyło.
      • sszalwia Re: Nocne mleko 27.11.06, 23:04
        Pani Moniko, tak mi sie nasunęło - czytając tego posta-
        czy jeśli karmię dziecko juz tylko raz na dobę - po jego przebudzeniu - około 5
        rano - to karmię "nocnym mlekiem" czy "całodobowym" ? ;)
        • monika_staszewska Re: Nocne mleko 01.12.06, 11:45
          Jeśli karmi Pani tylko raz dziennie to mleko ma jeszcze inne proporcje - nie
          mówiłabym o mleku całodobowym czy nocnym tylko o takim specjalnym na
          pożegnanie, ono ma ogromną ilość przeciwciał ( podobnie jak siara) i innych
          żywych komórek. Można powiedzieć, że to posag na do widzenia.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
      • goskarz Re: Nocne mleko 28.11.06, 01:35
        Mi też się nasunęło pytanie, bo moja córcia (2,5 mieś) nie budzi mnie w środku
        nocy, ale to być może z racji tego, ze ja nocbym markiem jestem i karmie ją tak
        około 23 w nocy, a potem rano6-7. Raz nawet chciałam ją nakarmić w środku nocy,
        ale nie miała ochoty na jedzenie przez sen. Pytanie jest wobec tego takie: czy
        jak nie śpię, to produkuję gorsze mleko? dodam, że rano wysypiamy się z Emilką i
        nie ma problemu z moim zmęczeniem. Po prostu zawsze miałam przesunięty rytm
        dobowy. I drugie pytanie, to uściślenie- jak zrozumiałam mleko nocne nie jest
        zależne od mojego indywidualnego rytmu tylko od rytmu świetlnego?
        Mam nadzieję, że moje dziecko dość solidnie najada się nocnym mleczkiem o 23 (je
        prawie godzinę)- wcześniej też długo wojuje przy piersi po kompieli i nie muszę
        się martwić, że nie chce jeść w nocy.
        • 1303anka Re: Nocne mleko 28.11.06, 23:21
          U nas częstsze nocne karmienie zaczeło się ok czwartego-piątego miesiąca,
          wcześniej Zuza też nie domagała sie karmienia w nocy. Teraz za to chce sie
          przystawiać czasami co godzinę
          • goskarz Re: Nocne mleko 30.11.06, 01:50
            No to ładnie, wszstko przed nami ;)
        • monika_staszewska Re: Nocne mleko 01.12.06, 11:49
          Nie ma znaczenia czy Pani śpi w nocy czy nie. W porze nocnej sa po prostu nieco
          inne proporcje składników niż w ciągu dnia. Ale nie można powiedzieć, że któreś
          z mlek jest gorsze, a któreś lepsze, każde jest bardzo dobre. To raz. Dwa - w
          drugim półroczu nawet w dziennym mleku jest nieco więcej tłuszczu niż to było w
          pierwszych miesiącach po porodzie. Trzy - my tu rozmawiamy o
          pewnych "zasadach", a warto pamiętać, że mleko dopasowuje się do konkretnego
          dziecka. Zauważono na przykład, że jeśli noworodek potrzebuje bardzo
          intensywnego fizycznego kontaktu z mamą to jej mleko jest nieco inne, niż mleko
          mamy, której malutek potrzebuje przede wszystkim długo spać. I to właśnie
          pokarm dopasowywał się do dziecka, a nie dziecko do pokarmu.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
          • annanatali Re: Nocne mleko 01.12.06, 20:20
            Ja gdy ściągałam pokarm laktatorem to widziałam różnicę. W dzień mleko było
            białe, w nocy żółtawe. Jak ściągałam o 22, to było już nocne, choć się jeszcze
            nie kładłam spać.
            Ciekawe jak to jest z dostosowywaniem się mleka do potrzeb dziecka, gdy się
            karmi tylko mlekiem ściąganym? Samo to, że patrze teraz na 6 msc dziecko chyba
            nie wpływa na to że produkuje innej jakości mleko, niż 4 msc temu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka