Dodaj do ulubionych

Zmana menu?

IP: *.* 25.10.02, 18:18
Witam!Jestem świeżo upieczoną matką(Patrycja ma 7 dni!). Karmię ją piersią bardzoczęsto bo po kilku chwilach "ssania" szybko zasypia. Jednak po niedługim czasie budzi się i powtarzamy proces karmienia. Kiedy już nasyci swój głód śpi dość długo i mocno. Ale przeważnie w dzień. Pod wieczór i w nocy jej sen zakłóca jakaś dolegliwość(dziecko pręży się, zaciska rączki, twarz w grymasie bólu staje sie czerwona i oczywiście płacze). Wygląda mi na to jakby nie mogła oddać "gazów". Po karmieniu trzymam ją w pionie ale rzadko jej się "odbija".W związku z tym mam pytanie: Czy to prawda, że moje menu musi teraz ulec wielkim zmianom? Co mogę a czego nie mogę jeść i pić? Czy powinnam pić jakieś specjalne herbatki np. z kopru aby pomóc dziecku? Może ktoś spotkał się z podobnym problemem i podzieli się swoimi uwagami i spostrzeżeniami? Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomocne rady! Teresa P.
Obserwuj wątek
    • Gość: agnes Re: Zmana menu? IP: *.* 25.10.02, 19:41
      Cześć.Moja pierwsza rada - dgy dziecko przysypia przy piersi a Ty masz wrażenie, że jadło bardzo krótko, to je delikatnie obudź - np. stukając leciutko palcem w nosek. Najedzone dziecko wypuszcza brodawkę z buzi.Co do tego brzuszka, to chyba Cię nie pocieszę. Ja mam negatywne doświadczenie. Mój synek też tak się prężył, nie mógł oddać gazów, miał problem ze zrobieniem kupki - i okazało się, że to przez alergię. Najlepiej ogranicz jedzenie produktów wzymających, smażonych i mocno przyprawionych oraz najczęściej uczulających. Jedz pieczone/gotowane mięso, najlepiej drobiowe (potem też wieprzowe, a jak będzie wszystko OK to inne też), dużo gotowanych warzyw (marchew, buraczki, ziemniaki), owoce (jabłka, gruszki). Bardziej "podejrzane" produkty wprowadzaj do swojej diety po jednym i w odstępach czasu (np. tygodniowych) i obserwuj dziecko. Jeśli nie będzie negatywnych objawów, produkt możesz uznać za bezpieczny. Ostrożnie z mlekiem!Ale nie popadaj w przesadę, bo potrzebujesz urozmaiconego jedzenia. Poza tym jeśli stale będziesz jadła np. ,mięso wieprzowe, to możesz uczulić swoje dzieciątko na to mięso. Podsumowując - najpierw bezpieczne, mało alergizujące potrawy i stopniowo wprowadzaj inne. Możesz pić herbatkę z rumianku (bardzo dobra na trawienie), kopru włoskiego, a najlepiej wodę mineralną niegazowaną.Pozdrawiam serdecznie.jaga
      • Gość: EdyR Re: Zmiana menu? IP: *.* 26.10.02, 20:05
        Hej. To, co opisujesz wygląda mi na kolkę. Jesli twojej córci powtarza się to codziennie i o mniej więcej o tej samej porze - to tym bardziej. Pij koperek - całkiem smaczny, choć w przypadku mojego małego to nie bardzo pomagało. łapała go ta kolka codziennie od kiedy skończył 7 tygodni, ok. 19 i tak przez 2-3 godziny. Po miesiącu przeszło. Najgorsze, że robisz wszytsko, co tylko przychodzi do głowy a maleństwo płacze. Szeptałam mu do uszka że to minie, że go będe nosić tak długo jak będzie trzeba, że wiem jak go boli, że w końcu przestanie. Nosiłam, tuliłam, masowałam brzuszek (zgodnie z zegarem), kłądłam go sobie brzuszkiem na moim brzuchu - w końcu przechodziło. No i z jedzeniem uważałam: do picia - słąba herbatka i sok jabłkowy na okrągło, mięso drobiowe gotowane, bez kapusty, fasoli, smażonych potraw - dieta jak po operacji w szpitalu. I po troszke nowości - tak jka pisała Jaga. I ostrożnie z mlekiem - lepsze są jogutry. Pozdrawiam, życze spokojnych nocy. pa. Ed.
    • Gość: madzia22 Re: Zmana menu? IP: *.* 26.10.02, 22:19
      Mogę dodać tylko jedno, jeśli potwierdzi się podejrzenie dziewczyn o kolkę, możesz jeszcze wspomóc się i malucha środkami przeciwkolkowymi. Jest ich dużo, spytaj w swojej aptece z pewnością coś ci doradzą.PozdrawiamMadzia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka