Dodaj do ulubionych

Odstawiamy się!!! (od cyca)

30.05.03, 11:33
Hej!
Postanowiłam napisać Wam o tym, jak przebiega odstawianie mojego Wojtka
(półtora roku). Mam nadzieję, że chętnie podzielicie się swoimi
doświadczeniami.
Od dłuższego czasu staram się Małgeo raczej zniechęcać, a nie zachęcać do
piersi. Prawdziwe odstawianie miało zacząć się w wakacje, ale...
Wczoraj (29 maja) Mały w ogóle nie cycał. Dzień był pełen wrażeń, więc od
rana do wieczora nie było czasu. Wieczorem to ja poczułam, że pora na
karmienie. Piersi były zbyt napełnione, trzeba je było opróżnić. Młody też
był zdeterminowany - zaczął głośno płakać, a właściwie krzyczeć, i szukać
piersi. Ja chciałam jeszcze przeprowadzić mycie zębów, i stąd konflikt. Na
szczęście cycuś ukoił jego skołatane nerwy (i moje też - takie wycie daje w
kość).
Skoro tak, to pójdziemy za ciosem i spróbujemy całkiem odstawić karmienia
dzienne. Z nocnymi może będzie trzeba poczekać do końca sesji.
Będę Wam pisać o postępach (mam cichą nadzieję na odstawienie również
wieczornych karmień).
T.
PS. PROSZĘ, PISZCIE O TYM, CO WY ROBICIE, A MOŻE CO ROBIŁYŚCIE WCZEŚNIEJ,
ŻEBY ODSTAWIĆ MALUCHY. KAŻDA RADA SIĘ PRZYDA, INFORMACJI NIGDY ZA WIELE.
Obserwuj wątek
    • gag10 Re: Odstawiamy się!!! (od cyca) 30.05.03, 21:45
      Witaj serdecznie, ja zaczęłam odstawiać mojego malucha /16m/ od wtorku. Co
      prawda nie byłam jeszcze na to gotowa ale przyczyna była bardzo prozaiczna - po
      prostu bardzo rozbolał mnie ząb , wzięłam tabletki i nie chciałam w tym dniu
      juz małemu dawać cyca. Jakoś się udało i tez poszłam za ciosem od 4 dni brak
      dziennego karmienia, tylko wieczorne i nocne. Na razie nie jest tak żle i mam
      nadzieję na postępy. Pozdrawiam i trzymam kciuki. G
    • dziubulek111 Re: Odstawiamy się!!! (od cyca) 10.06.03, 10:04
      Cześć. Miło, że jeszcze ktoś przechodzi to, co my.
      Długo było tak, że nie miałam czasu nic napisać, ale dziś już naprawdę muszę.

      Mały z własnej woli przespał noc prawie bez cyca!

      Do tej pory nie karmiłam go w dzień (nareszcie mogę nosić nierozpinane suknie,
      hurra!), tłumaczyłam, ze cycuś będzie po wieczornej kąpieli. W zamian przy
      usypianiu do drzemki opowiadam mu bajeczki i przytulam - jeśli jestem w domu.

      Wczoraj wieczorem zasnął wyjątkowo późno - ok. 12. Potem spał aż do piątej
      dziesięć - jak na niego to naprawdę sukces. Trochę mnie to przeraziło, bo w
      sumie nie chcę go jeszcze do końca odstawiać przez najbliższy miesiąc
      (wyjeżdżam w góry i Maluch musi być odporny - przeciwciała z mojego mleka jak
      znalazł). Ciekawe, czy to długo potrwa. Chciałabym na razie zachować chociaż
      wieczorne karmienie.

      Pozdrawiam wszystkie eMamy!
    • dziubulek111 Re: Odstawiamy się!!! (od cyca) 16.06.03, 11:24
      Cześć. To znów ja. Szkoda, że nikt nie chce odpisywać...
      Mały ma okres wzmożonego nocnego cycania. A już wydawało się, że odstawi się
      całkowicie... Na razie prawie nie śpię, czuję piasek pod oczami i wyglądam
      troche nieciekawie. Ale w dzień coraz rzadziej się upomina, nie robi żadnych
      histerii, daje sobie wytłumaczyć, że "cycuś jest w nocy nieczynny".
      Napiszcie o tym , jak wy to robicie!
      T.
      • ofka30 Re: Odstawiamy się!!! (od cyca) 16.06.03, 21:58
        Witam!
        Już odpisuję!
        Ja też mam ten sam problem! Mój Kuba ma rok i 8 mieś. i nie ma mowy o
        odstawieniu. I właśnie domaga się drugiej kolacji a jest dopiero 22.00 ,
        zasnął 2 godz. temu. Muszę kończyć ale odezwę się jutro.
        Agata.
        • viki32 Re: Odstawiamy się!!! (od cyca) 16.06.03, 23:06
          cześć!
          Mój mały ma 13 mies. - przymierzamy się do odstawiania w najbliższy długi
          wekend. Czeka nas odstawianie nocne - w dzień odstawiliśmy się jak mały miał
          8 mies.Niestety w nocy jeszcze często potrzebuje, nie chce smoczka ani picia.
          Jak będę miała więcej czasu to napiszę jak odstawiałam starszą córkę (karmiłam
          19 mies.

          pozdrawiam
    • misie_pysie Re: Odstawiamy się!!! (od cyca) 16.06.03, 23:30
      Cześć!

      Ja odstwiłam Zuzę z dnia na dzień jak skończyła półtora roku.

      Próbowałam wcześniej ograniczać karmienia - ale mała nie dała się wyprowadzić
      w pole ;).

      Zastosowałam sposób zaczerpnięty z forum- posmarowałam piersi musztardą i
      powiedziałam Zuzi, że cycusie są chore. Spróbowała dwa razy a potem na sam
      widok cycusiów się krzywiła i żądała butli. Nie było żadnego płaczu ani żalu
      (oczywiście z jej strony, bo ja ryczałam w poduszkę, że to już koniec).

      Pozdrawiam i życzę "bezbolesnego" odstawiania
    • gag10 Re: Odstawiamy się!!! (od cyca) 17.06.03, 11:03
      No i jestem spowrotem, niestety nie udało mi się i dzienne karmienie wróciło -
      chyba musze zrobić to jednak radykalnie i odstawić całkowicie bez żadnych
      przygotowań, tylko jeszcze nie wiem kiedy i jak. Poradźcie!!!
      • ofka30 Re: Odstawiamy się!!! (od cyca) 17.06.03, 21:02
        Moja rada to poczekać!
        Jeżeli to chłopiec to sam się odstawi w wieku ok 16-17 lat i przerzuci na
        młodsze.
        Jeżeli dziewczynka to nie mam zielonego pojęcia co robić.
        Ja mam syna więc chyba jestem zmuszona czekać, bo innych pomysłów nie mam.
        Nie mogę wytłumaczyć że nie ma, że później, że bolą, że są chore, musi dostać
        i już. A jeżeli bronię się to płacze, potem zaczyna głośno wrzeszczeć i
        kapituluję. Więc nie mam wyjścia i sumienia, MUSZĘ CZEKAĆ!
        Wszystkim odstawiającym życzę powodzenia, konsekwencji swych decyzji, łagodnej
        i bebzbolesnej operacji odstawiania od cyca.
        Agata.
        • gag10 Re: Odstawiamy się!!! (od cyca) 17.06.03, 21:29
          ofka30 napisała:

          > Moja rada to poczekać!
          > Jeżeli to chłopiec to sam się odstawi w wieku ok 16-17 lat i przerzuci na
          > młodsze.

          Dzięki za pocieszenie, bo już mnie straszą że tak będzie aż pójdzie do wojska.
          A tak zawsze to lepiej jak się ma świadomość że jednak ze 2 latka wcześniej.
          Pozdrawiam G.
    • p_swiat Re: Odstawiamy się!!! (od cyca) 17.06.03, 20:50
      Właśnie ja również chętnie zaczerpnę porad dotyczących odstawiania od cycusia
      Zuzia ma 8 miesięcy, ale chcę zlikwidowac karmienia dzienne je już dużo innych
      rzeczy i do tego jest kuleczka:) niestety również przed ukonczeniem jej roczku
      wracam do pracy i karmienie nocne tez bedę musiała jakoś do tego czasu
      odstawiać - interesuje mnie to jak zrobić ten pierwszy krok aby nie zrobić
      krzywdy dzidzi przecież to taka więź emocjonalna.
      Pola
      • ofka30 Re: Odstawiamy się!!! (od cyca)do p_swiat 17.06.03, 21:12
        Jeżeli chcesz odstawić nocne karmienie tylko ze względu na powrót do pracy, to
        mówię to z własnego doświadczenia, że da się to pogodzić (ja pracuję już ponad
        rok).Karmię mojego Kubusia w nocy kilkakrotnie, a często się zdarza że jak się
        przyssa ok.23.00-24.00 to puszcza nad ranem. Oczywiście śpimy razem. Od dawna
        nauczyłam się wysypiać, więc nie wyglądam jak chodzące zwłoki człowieka.
        Piersi też szybko adaptują się do nowych okolicznoci. Ale ja Cię nakłaniam do
        karmienia a My tu przeciez o czym innym. Mamy się odstawiać.
        Dla mnie osobiście jest to jedna z najtrudniejszych rzeczy w życiu.
        Pozdrawiam i życzę sukcesów.
        Agata z Kubą przy cycu.
        • p_swiat Re: Odstawiamy się!!! (od cyca)do ofka 30 18.06.03, 16:31
          ja chcę karmić, ale moja praca wiąże się z wyjazdami i czasami mogę wrócić np
          około 23:00 -2:00 w nocy a czasami żadko ale nawet wyjazdy na delegacje 2 dni
          i co tedy? kto zastąpi cycusia?:(
          dlatego jakoś musimy przebrnąć wiem że czeka nas wiele pracy a ile płaczu i z
          mojej strony:(
          Pozdrawiam Pola
          • ofka30 Re: Odstawiamy się!!! (od cyca) do Poli 18.06.03, 21:02
            Cześć!
            Ja też nieraz wracam o 22.00 i wtedy tata kąpie Kubę, daje mleczko z butelki,
            (bo Kuba jest jeszcze uzależniony od mleka)i Kubuś idzie spać. Ja przed
            powrotem do pracy walczyłam żeby Kuba zaakceptował w buzi coś sztucznego. Nie
            uważał smoczków i innych tego typu. Przebrnęłam przez wszystkie rodzaje mleka,
            skończyło się na Milumilu i tak jest do dziś. Kuba nie wypije innego mleka.
            Dzieci są mądre, wiedzą kiedy mogą żądać cycusia. Wydawało mi się że umrze z
            głodu, a jednak dał sobie radę. Teraz jest tak samo. Gdy ja jestem w domu nie
            wypije mleka z butelki. Gdy mnie nie ma w domu sam się dopomina o mleko i
            pokazuje butelkę(jest jeszcze "małomówny" bardziej porozumiewa się na migi).
            Jeżeli chcesz karmić nadal to nie poddawaj się zobaczysz, że wszystko samo się
            ułoży.
            Dzieci naprawdę są bardzo madre!
            Mój Kuba jak zostawiałam go u niani po raz pierwszy(miał wtedy 6 miesięcy,
            przyzwyczajałam go stopniowo przez prawie dwa miesiące)zaczął pić z butelki
            bez marudzenia a w domu ciężko było mi wcisnąć na siłę 50ml. Żądał cyca i
            musiałam ustępować.
            Życzę powodzenia!
            Agata
            • p_swiat Re: Odstawiamy się!!! (od cyca) do Agaty 18.06.03, 21:51
              bardzo Ci dziękuję :) i oby nam wszystko się udało bo niunia tak słodko
              wygląda przy cycusiu:) ale na wszelki wypadek muszę mieć pewność że bez mojego
              cyca mleko z butelki tez wypije ( a piła mleko modyfikowane tylko 8 dni po
              urodzeniu )bo z racji cc nie miałam długo pokarmu Zuzia nie toleruje butelki
              choć ostanio nawet coś popija nic nie mówie aby nie zapeszyć :)
              POZDRAWIAM CIEPLUTKO :)
              • viki32 Re: Odstawiamy się!!! (od cyca) do Agaty 18.06.03, 22:07
                My zaczynamy od dziś. Mały od poczatku dostaje na noc butelkę ale już po dwóch
                godzinach domaga się cyca. Teraz ma 13 mies. jak skończył osiem skończyliśmy
                karmienie dzienne - bez żadnych ceregieli -nie dopominał się wcale. Niestety
                tydzień temu sam odtawił się od smoczka - dlatego będzie nam trudniej. Dzisiaj
                coś wyczuł i po wypiciu butelki zamiast spokojnie zasnąć jak zwykle, zaczął
                szarpać mnie za bluzkę i strasznie płakał, myślałam, że juz nie usnie. Na
                razie śpi, zobaczymy co będzie dalej.
                Już ponad pięć lat temu przechodziłam przez to było bardzo ciężko ale udało
                się, trzeba być bezwzględnie przekonanym, że się chce. W tym problem, że ja
                wcale nie jestem - jeszcze nie męczy mnie to karmienie.

                pozdrawiam wszyskie mamy
                • aniaop Re: Odstawiamy się!!! (od cyca) 19.06.03, 12:59
                  Ja wczoraj zaczelam odstawiac moja 14,5 miesieczna corcie. Lekarz sugerowal mi
                  juz w marcu, zebym postarala sie to zrobic, bo potem bedzie coraz gorzej, tzn
                  coraz trudniej. I tak faktycznie sie stalo. U nas bylo tylko karmienie
                  wieczorne i nocne, bo od listopada pracuje i mala bez problemu to akceptowala.
                  Nocne tez dawalo sie przezyc, bo ona przy cycusiu zasypiala, wiec i ja
                  spokojnie spalam. Problem zaczal sie kilka dni temu, gdy wrocilismy z wakacji w
                  Hiszpanii. Tam faktycznie ssala w nocy bardzo czesto- co godzine, chyba z
                  powodu zmiany klimatu. No i teraz w domu tez chciala tak samo, a nawet wiecej,
                  bo praktycznie nie wypuszczac cyca z buzi i traktowac go jak smoczek. No i po 5
                  totalnie nieprzespanych nocach (a do pracy trzeba znow chodzic) skapitulowalam
                  i postanowilam jednak juz ja odstawic. Najpierw skorzystalam z Waszego pomyslu
                  z musztarda, ale Zuzia posmakowala musztardy i zaczela ssac z jeszcze wiekszym
                  zapalem. Wyobrazacie sobie? Wiec wczoraj kupilam mleko modyfikowane i mleka
                  smakowe Danona (wczesniej nigdy zadnego mleka poza moim nie pila) i
                  postanowilam sprobowac. Niestety odmowila picia obu i zrobila dzika awanture
                  wieczorem. Wiec nakarmilam ja jeszcze przed snem. Natomiast na noc wynioslam
                  sie do salonu na kanape, a mala spala z tatusiem. I wiecie co, obudzila sie
                  tylko raz kolo 2, poplakala z 5 min caly czas wolajac mama, a potem dala sie
                  napoic mlekiem Danona i zasnela. Spala do 7 i radosnie wtedy przybiegla do mnie
                  do salonu. Nie bylo zadnych histerii ani szarpania. Dzisiaj wiec tez bede spac
                  na kanapie, a potem jeszcze pewnie kilka nocy, zeby zapomniala o cycu zupelnie
                  (bo znowu zaczelaby mnie szarpac i rozbierac). Musze jeszcze tylko dzis cos
                  wykombinowac, zeby wieczorem ja uspic bez cyca, napoic tylko tym mlekem. Maz
                  proponuje, zeby ja zmeczyc maksymalnie- do wieczora na dworzu, wtedy padnie z
                  wyczerpania. Nie wiem, tylko, czy wypije to mleko. A moze podac przed snem jej
                  sok, ten zawsze pije chetnie, jak myslicie?
              • ofka30 Re: Odstawiamy się!!! (od cyca) do Poli 19.06.03, 20:43
                Witam!
                hhnhhnm'hbvdcxzqsdsdvvfcdcxfvvggbbgbgc cvgbvcccxccxc
                To była wypowiedź Kuby dorwał się do komputera.
                muszę chyba skończyć odezwę się później.
                Agata
                • p_swiat Re: Odstawiamy się!!! (od cyca) do Agaty 21.06.03, 11:17
                  ale fajne to miały być pozdrowienia dla mnie od Twojego maluszka:):)
                  Pozdrawiam Pola
                  może pogadamy na GG mój nr 1502615 tylko jak narazie nie działa:( coś mi się
                  popsiuło a buuuuuuuu:(
                  • braszczyki Re: Odstawiamy się!!! (od cyca) do Agaty 21.06.03, 19:37
                    hej
                    ja odstawiłam antka jak miał 2 latka i jeden miesiąc.... wcześniej kompletnie
                    się nie dało, podobno jeśli dziecka nie odstawi się do roku czasu to potem
                    właśnie trzeba się bardzo namęczyc zeby się udało
                    zrobiłam to w ten sposób że cały dzien był u dziadków i jak przyjechałam po
                    niego wieczorem powiedziałam mu ze mleczko mi się zepsuło i musiałam wylac je
                    całe do ubikacji /tak nieraz razem wylewaliśmy resztki starej zupy/
                    i jakoś to przyjął ze zrozumieniem
                    w nocy obudzil się ze dwa razy ale mu przypomniałam ze mleczko zostało wylane -
                    no i jakos sie udało
                    ale do dzis, a ma 4 lata, lubi sobie włożyć mi rękę za dekolt, i tak
                    potrzymać:)))
                    pozdrawiam
                    karola mama antka 4l, i leosia 4 miesiace
                  • ofka30 Re: Odstawiamy się!!! (od cyca) do Poli 23.06.03, 19:11
                    Hej Pola!
                    Jak nie działa to może na gazetowej skrznce spróbujemy "korespondować"
                    Agata.
                    P.S.
                    Napisz co u Ciebie słychać, jak odstawianie.
                    Ja na razie dałam spokój. Mój ssak właśnie siedzi mi na kolanach i cyca
                    Pozdrawiamy
                    Agata i Kuba
                    • ofka30 Re: Odstawiamy się!!! (od cyca) do Poli 24.06.03, 21:05
                      Hej Pola!
                      Co u Ciebie słychać???
                      Dawno się nie odzywałaś.
                      Jak CYCANIE ???
                      My z Kubą kontynuujemy, chociaż wieczorami chce butelkę. Ale przed samym
                      spaniem woła cycka.
                      Pozdrawiamy, trzymajcie się ciepło.
                      Agata i Kuba
                      • p_swiat Re: Odstawiamy się!!! (od cyca) do Agaty 24.06.03, 21:08
                        ale numer jedocześnie do siebie pisałyśmy:):):) jestem teraz na GG jak dasz
                        rade to może chwile porozmawiamy:):)Pola
                    • p_swiat Re: Odstawiamy się!!! (od cyca) do Agaty 24.06.03, 21:05
                      Cześć:)u nas teraz kiepsko z odstawianiem Zuzi przeżywa szczególne chwile w
                      swoim życiu /ząbkowanie!!/ i cycuś jest wspaniałym ukojeniem bólu i
                      cierpienia:) musimy troszkę poczekać z odstawianiem ( podobno dzieci zabkują
                      do 2 roku życia) ale nie cycuś tak długo nie
                      - acha GG mi działa:) przypominam nr 1502615 albo maila pola.s@poczta.fm ze
                      skrzynki gazetowej korzystam bardzo rzadko
                      Pozdrawiam Pola
                      • ofka30 Re: Odstawiamy się!!! (od cyca) do Poli 24.06.03, 21:24
                        Ale się zgrałyśmy!
                        W tym samym czasie.
                        Na ukojenie ząbkowania najlepszy jest cycuś. To pomaga na skołatane nerwy
                        dziecięcia.
                        Gorzej z cycami jak dzidzia zaczyna gryźć.
                        Mój Kuba jak miał wszystkie cztery, zagryzał mi na brodawce a potem z
                        szelmowskim uśmiechem ciągnął a ja skakałam z bólu. Ale da się przeżyć.
                        A co do ząbkowania to Kubie właśnie dzisiaj wybiła się dolna trójka (brakuje
                        nam jeszcze jednej do kolekcji i wszystkich piątek). Więc ząbkowanie może
                        potrwać nawet dłużej niż dwa lata. Chyba że się zmieści w czasie.
                        Ale jak to z dziećmi bywa, każde przechodzi to inaczej.
                        Jedne bezboleśnie inne marudzą, a mój Kuba bardzo się złościł(ogólnie jest
                        nerwus).
                        Dzisiaj też był dość lekko wściekły (chyba przez tego zęba, tak to sobie
                        tłumaczę).
                        Mojej koleżanki córka w wieku 14 miesięcy miała już wszystkie ząbki, aż do
                        piątek.
                        Pozdrawiamy Was dziewczynki.
                        Agata i Kuba
                        PS.
                        Następnym razem puszczę maila.
                        PA!!!
    • lolyta Re: Odstawiamy się!!! (od cyca) 23.06.03, 03:01
      pisze bez duzych liter bo sparzylam sie w palec i nie mam jak shifta wcisnac
      :).
      Moj prawie dwuletni chlopczyk zycia bez cycusia sobie nie wyobrazal, ale
      wymyslilam bardzo w naszym przypadku skuteczny sposob, oparty na zeznaniu
      znajomego masazysty. powiedzial mi, ze maxymalnie uspokajajaca rzecza jest
      masaz stop. no fakt, w sumie to przeciez b. mile. wiec kiedy widzialam ze
      malutki chce pic (a krowie mleko mial w glebokiej pogardzie) to szykowalam mu
      kubek z mlekiem i masowalam stopki - i prawie natychmiast zapominal o cycku.
      Zreszta ten masaz jest dobry na inne nieszczescia, straszny sen, bolesne
      stluczenie itp.
      pozdrawiam wszystkie mamuski
      • majah76 Re: Odstawiamy się!!! (od cyca) 23.06.03, 04:27
        Hej, Lolyta :)))!
        Właśnie jestem po nocnym: "cycusiaaaaaa...!", mojej 26 miesięcznej córeczki.
        Hmm... A jak masować te stópki?? Tak zwyczajnie, czy jakąś techniką?? ;)))

        Majka, mama Oli
        • ofka30 Re: Odstawiamy się!!! (od cyca) do Majki 23.06.03, 22:07
          Hej matka karmiąca!
          Ty też tutaj???
          Tematykę mamy chyba lekko ograniczoną hi hi hi
          Nie potrafimy już na inny temat???
          Może coś nowego? Tylko nie mam pomysła o czym by pogadać.
          Pozdrawiam.
          Agata
        • lolyta Re: Odstawiamy się!!! (od cyca) 25.06.03, 02:49
          Ja sobie wypracowalam technike medytujac w ten oto prosty sposob: wyobrazilam
          sobie, w jaki sposob sama chcialabym byc usypiana. I tyle. To znaczy,
          oczywiscie, bardziej nalezy to robic lagodnymi ruchami a nie "laskoczaco" bo
          bedzie wtedy kupa smiechu a nie spania :)
          • majah76 Re: Odstawiamy się!!! (od cyca)do Lolyty 25.06.03, 21:41
            Dzięki, na pewno spróbujememy ;))) Ja już się czepiam wszystkiego przy
            niespaniu Oli...

            Majka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka