sushi - czy można?

16.06.08, 19:51
Czy matka karmiąca może zjeść sushi? Ochotę mam ogromną ale nie wiem...
    • aldonakatarzyna Re: sushi - czy można? 16.06.08, 22:50
      moim zdaniem lepiej nie poniewaz w surowej rybie moga byc jaja pasozytow
    • agnes_27 Re: sushi - czy można? 16.06.08, 23:14
      Moze spróbuj z wędzoną rybą lub grillowaną... albo wegetariańskie :) ogórek,
      awokado, paluszek krabowy. Ja tak ratowałam się będąc w ciąży
    • basiak36 Re: sushi - czy można? 17.06.08, 00:01
      Ja jem sushi, bo uwielbiam:)
      No i nie trzeba jesc sushi z surowa rybka, czy samego sashimi, jesli ktos woli
      nie ryzykowac.
      Pare linkow:
      parenting.ivillage.com/newborn/nbreastfeed/0,,3wsv,00.html
      www.kellymom.com/nutrition/mom/mom-foods.html#sushi
      www.breastfeeding.com/helpme/helpme_asklc_ans57.html
      • flora_palmieri Re: sushi - czy można? 17.06.08, 10:42
        Przy sushi problemem jest nie tylko sama surowa ryba, ale też i
        sposób przygotowania. Osoba, która przygotowuje taki set
        wegetariański z myślą o kobiecie w ciąży lub karmiącej - np. w
        Ryżowym Polu w wawce podają zestaw "9 miesięcy" :) - a więc taka
        osoba musi przed jego przygotowaniem dokładnie zadbać o higienę
        (mycie rąk, często specjalne rękawiczki), żeby nie przyrządzać
        potrawy specjalnej tuż po surowej rybie. Warto tego dopilnować,
        zwłaszcza, że w przypadku sushi wszystko jest pod naszym czujnym
        spojrzeniem ;-)
        • basiak36 Re: sushi - czy można? 17.06.08, 13:57
          Ja osobiscie chcac zjesc sashimi ide tylko do sprawdzonej restauracji.
          Pochodzenie ryby i sposob przyrzadzania sa podstawa.
    • kaeira Re: sushi - czy można? 17.06.08, 11:15
      Wątki:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=48318903
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=71761116
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=78167709
      PS. Osobiście bym jadła.
    • hana.hula sushi - czy można? 17.06.08, 13:57
      Co kraj to obyczaj . W Japonii wszyscy jedzą sushi , kobiety
      ciężarne też , do tego piją litrami zieloną herbatę , i jedno i
      drugie u nas w Polsce w ciąży zakazane . W Japonii kobietom w ciąży
      zabronione jest jedynie jedzenie surowych ostryg . Może dlatego
      Japonki tak mało przybierają na wadze w czasie ciąży , że głównie
      sushi jedzą? Górna granica to 8 kilo , ja miałam 10 kilo na całą
      ciążę i ginekolog w Japonii czepiał się ,że o wieeeeele za dużo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja