15.09.08, 12:42
witam! karmię moją dwutygodniową córeczkę piersią, ale bardzo jej się ulewa
(choć nie po każdym karmieniu). Najgorsze jest to, że mleko wypływa jej takze
z noska, przez co mała świszczy jakby miała katar. Wygląda to przerażająco, a
mała jest rozdrażniona noskiem. Odbijam jej,ale nie pomaga. A czy możliwe
jest, że ten nosek zatkany to zwyczajny katar a nie efekt mleka??
Obserwuj wątek
    • okri2 Re: ulewanie 15.09.08, 13:16
      zacznij karmić bardziej w pionie (jakoś to musisz sobie wykombinować..) Ja do
      3miesiąca nie karmiłam na leżąco, jedynie w pozycji klasycznej, dzieciątko
      układałam w poduszce pod kątem min. 45st. A nosek zakrapiaj 2xdziennie solą
      fizj. jeśli jest katar,to go raczej widać.. Po jedzonku odbijaj w pionie. Nasze
      niemowlaki nie potrafią oddychać buzią, więc musimy bardzo dbać o drożność nosa.
      Powodzenia
      P.S. po porodzie też schodzi śluz, ale nie wiem jak długo, może ktoś bardziej
      kompetentny dopisze
    • zanie Re: ulewanie 15.09.08, 14:58
      Gdzieś czytałam, ale już nie pamiętam gdzie, że duże ulewanie może być wynikiem
      złej diety mamy. Czyli, że może jesz coś na co dziecko może mieć alergię lub źle
      to tolerować i w ten sposób jego organizm sobie z tym radzi. Ale nie jestem
      pewna czy to jest dobra hipoteza.
    • monika_staszewska Re: ulewanie 15.09.08, 17:22
      U dzieci przegroda nosowo gardłowa jest inna, mniejsza/płytsza niż u
      dorosłych. To oznacza, ze przy intensywniejszym odbijaniu powietrza
      mzoe się pojawić ulewanie mleka nie tylko buzia ale i nokiem i to
      nie tak ciut ciut, tylko fontanna na pól metra nawet. Siłą rzeczy po
      takich atrakcjach w nosku mogą "zalegać" farfocle. Na nie wystarcza
      zwykłe kichanie, a jeśli nie to można ze dwa razy dziennie zakroplić
      do noska fizjologiczny roztwór soli kuchennej (taki gotowy do
      kupienia w aptece w ampułkach).
      A jeśli ma Pani wrażenie, że dziecię łapczywie je można zmienić
      pozycję do karmienia, na bardziej pionowa, jak proponuje okri2 lub
      na taką "pod górkę" w której dziecko leży na brzuszku na mamie
      lezącej dla odmiany na plecach.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka