madziulec
04.05.10, 19:39
Pytam jak najzupelniej powaznie, bo po raz pierwszy stanelam przed czyms
takim, choc jakis czas temu zapowiadala podobne zachowanie pani psycholog w
przedszkolu.
Otoz ojciec dziecka ma talent do wspanialego roztaczania wizji przed dzieckiem
co to oni nie beda robili i obiecywania gruszek na wierzbie. Potem z tych
obietnic nic nei wychodzi, albo .. wychodzi niewiele.
Ja malego nei nastawiam przeciw ojcu, do dzis staralam sie wrecz jakos
niwelowac narastajacy zal malego do ojca.
Uklad jest jednak taki, ze maly ma swoje pomysly, swoje plany. Ojciec sie z
tym nei liczy w zaden sposob. Bylo to doskonale widac w sobote. Maly chcial do
rekinarium, ale... koniecnzie chcial, bym pojechala rowniez ja. Ojciec mial to
gdzies. Nie liczy sie z tym, ze dziekco cos ma w planach, cos chce zobaczyc,
wiec stwierdzil, ze ma ochote spedzic czas wylacznie z dzieckiem.
Tak wiec od pewnego czasu widac bylo sygnaly ostrzegawcze, ze maly nie chcial
po prostu wychodzic z ojcem.
No i dzis doszlo do eskalacji problemu.
Ojciec podjechal pod przedszkole, ale maly wymyslil sobie, ze idzie ze man po
zakupy. Po czym ojciec probowal go namowic do roznych rzeczy. Dziecko mialo
swoja wizje spedzenia czasu. Pojechalismy do domu, za chwilke zjawil sie ojciec.
Ja zaczelam odkurzac, maly koneicznie chcial pomagac (NIGDY wczesniej tego
nei robil, na propozycje ojca, by gdzies pojechali zareagowal stwierdzeniem,
ze on musi pomoc).
Potem reagowal wylacznie ignorowaniem ojca. Az ojciec pytal, czy maly go
slyszy. Po paru pytaniach w koncy ojciec sie zdenerwowal i stwierdzil, ze
jedzie do domu, na co maly niefrasobliwie powiedzial "no to pa" i olal temat.
Co zrobic? Czy jakos wplywac na malego, by nei ignorowal dziecka?
Pani psycholog mowila, ze Misiek jest na poziomie inteligencji 12-latka i ze
dzieci w tym wieku czesto skreslaja ojca, gdy wykazuje brak zainteresowania
albo udaje to zainteresowanie.
A Misiek wszelki falsz wyczuwa na kilometr.
Doradzcie. Powiem szcerze, ze sie naprawde zmartwilam i bylo mi glupio.
Oczywiscie pewnie znow uslysze, ze nastawiam dziecko przeciw ojcu,ale to
najmniejszy problem