Dostalam dzis wezwanie do sadu na KOLEJNA sprawe o obnizenie alimentow

((
Tym razem ex wzial sobie adwokata, na to go stac, na apelacje go stac, a na
cholerne 20% zarobkow dla wlasnego dziecka, ktorego nie widzial od roku go
nie stac

((((
Mam dosc

((
Pozdrawiam smutno