hej,długo się nie odzywałam,bo nie mam na razie dostępu do
kompa.Wyprowadziłam się od rodziców,zrobiłam prawko i znalazłąm
pracę.Dzieckiem opiekuje sie moja przyjaciółka,która nie pracuje-więc mały
jest w DOBRYCH rękach.Cieszę sie,że tak sie zmieniło u mnie i mam
nadzieję,że wytrwam,bo czasami łapią mnie dołki czy sobie poradzę dalej w
życiu.Mój ex...przeprowadził się w moje rejony i nawet coś tam znowu(...)
próbowaliśmy sklecić,ale rogi pokazał zaledwie po dwóch tygodniach
względnego spokoju-czyli tak jak wcześniej.W tą sobotę złapałam porzadnego
doła-dziecko spało a ja siedziałam sama w mieszkaniu;dodatkowo ex znowu
zaczął mi wysyłąć sms-y,że przeprasza,tęskni i chce mi wyjaśnić swoje
ostatnie zachowanie(chamskie) jak tylko będzie mógł przyjechać.Ten facet
mnie dobija,nawet przez parę dni nie miałąm chęci nic robić-nawet iść do
pracy,a w pracy nie chciało mi się nawet gadać z klientami.Na szczęście mam
ok współpracowników i nie urwali mi za to uszu

Napiszcie mi coś
pocieszającego

bo czasami zaczynam wątpić.Gorąco Was pozdrawiam i zajrzę
tu jak znowu będę mogła.