hej,
zastanawiamy się nad kupnem bujaczka dla naszego 3,5 msc. synka. Po
przeczytaniu jednak tego artykułu nie wiem, czy jest sens.
www.terapia-ndt.waw.pl/fotelik.html
Jakie Wy macie doświadczenia? Nasz Gucio większość dnia spędza na macie, w
chuście, bądź na rączkach

Czy leżaczek rzeczywiście się przyda i jak jego
wpływ na kręgosłup?
A propos chusty, czy już czas na lekkie pionizowanie pozycji "kołyska"?
Pozdrawiam