Dodaj do ulubionych

Werandowanie?

23.12.09, 02:57
Z artykułu:
www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,82517,4289622.html
Jeśli na dworze nie ma trzaskających mrozów, zacznijcie werandować dziecko.
Jeśli zaś panuje piękna pogoda, werandowanie można zacząć wcześniej, a w
drugim tygodniu życia iść na prawdziwy spacer.


A cóż to za wynalazek?
Obserwuj wątek
    • fajnykotek Re: Werandowanie? 23.12.09, 08:14
      Naprawdę nie wiesz co to werandowanie? Jak masz noworodka w domu, to zanim go
      weźmiesz na spacer na zewnątrz, musisz go trochę do świeżego powietrza
      przyzwyczaić przecież. Zwłaszcza teraz, zimą. Moja Jula jest z lutego, więc
      najpierw (jak już miała 2 tygodnie) ubierałam Ją ciepło i otwierałam drzwi
      balkonowe, potem wystawiałam wózek, albo samą gondolę, na balkon i Mała tam
      "spacerowała" najpierw 5 minut dziennie i stopniowo coraz dłużej. To jest
      WERANDOWANIE.
      • ja10012-to-ja Re: Werandowanie? 23.12.09, 09:04
        nigdy nie werandowalam smileteraz jest -25 stopni i spacer musi byc co
        dzien od dnia wyjscia ze szpitala po co tracic czas na werandowanie
        to pomysly naszych babc hihi moje bable jakos zyja bez tegosmile
        pozdrawiam zwolenniczki werandowania kiss hi
        • girasole01 Re: Werandowanie? 23.12.09, 13:05
          "teraz jest -25 stopni "

          Rany, gdzie Ty mieszkasz, na Syberii? smile
      • marta-zs Re: Werandowanie? 23.12.09, 09:19
        Moja jest z połowy lutego, nie werandowałam, wyszłam odrazu na
        spacer jak doszłam do siebie po cc.
      • zona_mi fajnykotek 23.12.09, 09:39
        forum.gazeta.pl/forum/w,572,104528474,104577315,Fajnykotek.html
    • semi-dolce Re: Werandowanie? 23.12.09, 09:23
      Poczytaj jeszcze a dowiesz się wielu innych bzdur smile
      • sandi_01 Re: Werandowanie? 23.12.09, 10:28
        Semi-dolce traktuję Cię jak skarbnicę wiedzy, jednak myślę że werandowanie nie
        jest złym "wynalazkiem". Moja córcia jest z lipca i jej nie werandowałam. W
        sumie jej drugi spacer trwał już 4 godziny. Jednak słyszałam od pediatry, aby ją
        najpierw , już wtedy w lipcu, werandować. Zapytałam o to położną i stwierdziła,
        że się właśnie weranduje, ale dzieci zimowe. No to jak jest? Mamy wierzyć Wam
        mamom z doświadczeniem, czy lekarzom, położnym?
        • semi-dolce Re: Werandowanie? 23.12.09, 11:46
          Moim zdaniem raczej mamom z doswiadczeniem - lekarze na studiach uczeni sa
          medycyny a nie codziennej opieki nad dzieckiem. Niemniej ja się za doświadczona
          mame nie uważam. Ale syna, urodzonego 23 października, nie werandowałam ani
          razu. Przeżył smile
    • 18_lipcowa1 Re: Werandowanie? 23.12.09, 11:11
      beton
      co to za roznica?
      lepiej wyjsc
    • mloda0242 Re: Werandowanie? 23.12.09, 11:23
      wynalazek zbędny moim skromnym zdaniem, choćby dlatego że pierwszy kontakt
      dziecka z powietrzem na dworze, z dworem w ogóle, odbywa się podczas podróży ze
      szpitala do domu;

      Ida rodziła się latem więc nie było problemu, drugiego dnia po powrocie ze
      szpitala byliśmy już na spacerze, teraz zimą zwróciłabym po prostu uwagę czy nie
      ma mrozu/wichury/deszczu i wyszłabym w pierwszym możliwym terminie;

      dziś w Szczecinie: jakieś +2-3, nie pada śnieg ani deszcz, nie ma wichury -
      poszłabym na spacer z noworodkiem;
    • zuzanka79 Re: Werandowanie? 23.12.09, 11:49
      Werandowanie to u nas zaczęło się w dzień przyjścia do domu, mała
      nie miała tydognia, a na pierwszy spacer ok. 1 godziny wyszłyśmy
      kiedy miała 9 dni. Była tak piękna wrześniowa pogoda, że szkoda mi
      było tego czasu na wietrzenie jej przy otwartym oknie. Od tego dnia,
      prawie codziennie ( nawet ostatnio, gdy za oknem było -13 st)
      Marysia jest na dworze conajmniej godzinę. I szczerze powiem, wolę
      te -10 jak przez weekend niż takie +7 jak dziś.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka