Wasze maluchy też wszystko wkładają do buzi czy moje takie uparte w tym
temacie? W domu jest jeszcze ok, chociaż ława już ogryziona ale na dworze to
jakiś dramat! nie mogę jej na zięmi postawić bo zaraz wszystkie kamyki,
patyki, piasek ostatnio nawet o zgrozo! wyschnięta psia kupa

byłaby w buzi.
Długo takie wpychanie trwa? Starszy praktycznie nic nie wkładał do buzi zato
córa odrabia. Już nawet myślę o zrezygnowaniu z wakacji nad morzem bo nie
widzę sposobu upilnowania jej