ret-yk
08.02.12, 10:35
Witajcie,
mój siedmiotygodniowy synek od kilku dni problemy ze zrobieniem kupki - tzn. robi ją ok. 2 razy dziennie (ostatnia była wczoraj ok. 18.), kupka jest dość rzadka (przynajmniej dotąd), ale wcześniej kupkę miał właściwie w każdej pieluszce. Martwi mnie to, że po kilku godzinach bez kupki (jak teraz) strasznie się męczy - pręży, napina, stęka i krzyczy, jakby chciał tę kupkę wypchnąć z siebie, a nie mógł. Sytuację tłumaczę sobie tym, że dzieje się tak, odkąd bierze Ferrum Lek (żelazo - ma za niską hemoglobinę; ma bać 2 ml dziennie, na razie daję 1 ml przez ten brzuch) plus towarzyszące witaminy; ale zaparć - jak dotąd - nie ma, po prostu trudności ze zrobieniem kupki. Karmię tylko piersią, daję mu Bobotic z nadzieją, że pomoże... Czy można mu jakoś pomóc? Masaże tylko go denerwują...