Powoli zaczynam planowac wakacje z maluchem - bedzie mial w wakacje roczek. Nie chce siedziec w miescie czy na dzialce u dziadkow. Nie chce tez jechac nad polskie morze, bo z pogoda roznie bywa. Chce prawdziwego morza z ciepla woda i slonca. Najodpoweidniejsza wydaje mi sie Chorwacja - ciepla woda, zawsze ladna pogoda i dobre warunki. Mamy doswiadczenie w podrozowaniu samochodem po tym kraju, no ale nie z niemowlekiem.
Czy ktoras z was jechala tak daleko z maluszkiem? Maz boi sie troche trasy z malym. No i na miejscu - na co zwrocic uwage, co ze soba zabrac, co z jedzeniem (teraz karmie piersia ale dostaje juz obiadek i kaszke na wieczor), co z noclegami - kwatery z klimatyzacja, bez czy moze nawet namiot jest w tych warunkach ok?
Szukalam w necie, ale to glownie stare watki i niektore mamy jechaly juz z 3 miesieczniakiem, a inne krzyczaly ze dopiero jak dziecie skonczy 3 lata to mozna sie z domu ruszyc
Jak bylo u was?