agnes123
27.06.04, 07:29
Boże,któregoś pięknego dnia chyba zwarjuję!!!!!!Ilż można wytrzymać słysząc
24/24 kwik,płacz,marudzenie itp!Ja już powoli odlatuję-cały dzień jak nie śpi
to ryczy-łzy jak grochy.Nawet na rękach już płacze!Mamy,czy macie podobne
kłopoty z 9-miesięcznymi dzieciaczkami?O co jej chodzi,nie wiem zupełnie nie
mam pojęcia....Jak to jest u Was?Poradzcie coś!!!!!