Dodaj do ulubionych

Przepisy na kasze proszę o pomoc

14.01.13, 17:54
Czy możecie podpowiedzieć jak moge przygotować kaszę dla niemowlaka 6 mieisęcy? Ona nie lubi tych błyskawicznych , a chcę ją przekonać, no bo co będzie jadła jak będę chciała ją odstawić od cyca/? Ona nawet nie potrafi pić z butli więc mleka modyf. też nie. Chcę ją teraz przyzwyczaić do jedzenia czegoś innego niż mleko z cyca, aby potem było łatwiej ja odstawić. Słyszałam, że można podawać kaszę kukurydzianą np z owocami i tak robiłam, ale tez lipa. Macie jakieś pomysły? Gdzieś słyszałam, że można podawać z sokiem, ale nie wiem jak to zrobić?A jak ugotowac ją na mm?
Obserwuj wątek
    • doss86 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 14.01.13, 17:54
      aha, a czy mogę do kaszki np. ryzowej o smaku banana dodać zamiast mm swoje mleko?
      • una_mujer Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 14.01.13, 18:04
        Nie przyzwyczajać do kaszek "o smaku banana"... Obrzydlistwo i w dodatku mało zdrowe. Widziałaś w składzie, ile tam jest tego banana? 1%? Sobie bym tego nie kupiła...
        Jak dziecko ma 6 miesięcy i jest na piersi, to wszelkie inne jedzenie, niż mleko mamy, jest tylko uzupełniające. Jak nie chce kaszki kukurydzianej np., to zacznij od puree z warzyw lub owoców, np. dynia, marchewka (uwaga, uczula), jabłko. W tym wieku wystarczy jej kilka łyżeczek dziennie, potem będziesz dawać więcej.
        Możesz zacząć wprowadzać gluten, czyli po pół łyżeczki kaszy manny do tego puree.
        Jest mnóstwo stron, co najpierw dziecku wprowadzić do diety... Babyonline całkiem fajnie to opisuje. Powodzenia.

        • ellenai1 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 14.01.13, 18:18
          Hej,
          Ja nie korzystałam z MM też.
          1) Możesz dodać swoje melko, ale go nie gotuj, wtedy traci wartości ponoć. (tak mi pediatra powiedziała)
          2) Możesz robić kaszkę na wodzie. Ja tak robiłam, dzieciak ma 1r+ i nic mu nie było. Odciągać melka mi się nie chciało / nie było czasu. Na wodzie szybko zagotować jak wrze wrzucić kaszę i gotowe. Do tego dodać zmiksowany owoc, albo po prostu dodać rozdrobniony owoc do kaszy i zmiksować wszystko.

          Dzieci są różne i wybredne, mój nie trawił kaszy manny z owocem... a jak ją zmiksowałam, to wsysał... Jedne lubią bardziej płynna, inne bardziej gęstą (zależy od ilości wody ile dodasz).
    • doss86 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 14.01.13, 19:26
      zapomniałam napisać, że proszę o pomysły na kaszki, a nie o rady na temat rozszerzania diety, bowiem ona jada już obiadki z mięsem tylko kaszek nie chce, a powinna, bo ją niedługo odstawiam od cyca
      • lidek0 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 14.01.13, 20:01
        Zacznj od zwykłej kaszki czy kleiku ryżowego bez owoców, możesz dodać swoje mleko /z glutenem poczekaj, nie ma się do czego spieszyć/ i ucz jedzenia łyżeczką, na początek to będą małe ilości, dopiero jak wprowadzisz owoce możesz je dodawać do kaszek, zamiast kupować kaszki smakowe. A tak wogóle to szybko rozszeżasz małej dietę jak na dziecko cycowe.
        • doss86 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 15.01.13, 08:27
          ona już je z łychy i je owoce i wcale nie szybko. po prostu nie trzymam się durnych schematów żywienia dla przewrażliwonych rodziców. Robie to pod okiem lekarza, który uważa że skoro są słoiczki z takim jedzeniem dla takich dzieci to jej nie otruje.
          • lidek0 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 15.01.13, 20:28
            Moim zdaniem jednak za szybko bo cycowemu dziecki od 6 miesiąca rozszerza się dietę a Twoja już praktycznie wszystko je i wyprzedzasz wręcz te schematy, a co mówią lekarze doskonale wiem i nie zawsze się tego słucham. A im później tym układ pokarmowy dojrzalszy, zawsze lepiej podać później niż wcześniej. Ale Twoje dziecko i Twoje decyzje
        • infant21 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 01:11
          Ja tez tak swojej rozszerzylam od 3 miesiaca juz miala kleik ryzowy .Ale to z powodu ze sie nie najadala moim mlekiem i karmilam ja po 40 min co 30 min chcociaz mleko bylo zolte jak maslo...
          • murwa.kac Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 08:13
            infant21 napisała:

            CytatJa tez tak swojej rozszerzylam od 3 miesiaca juz miala kleik ryzowy .Ale to z powodu ze sie nie najadala moim mlekiem i karmilam ja po 40 min co 30 min chcociaz mleko bylo zolte jak maslo...

            najadala sie. oczywiscie, ze sie najadala.
            normalnym jest karmienie takich malutkich dzieci po 40 min co 30 min.

            ja swojego syna karmilam raz dziennie piersia. przez 23h smile
            • infant21 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 08:56
              Wiem czy moje dziecko sie najadalo czy nie,sam potrafie to ocenic ... Kiedy ja odstawialam to caly czas plakala i tu nie chodzilo o cyca.Gdy sciagnelam mleko i dodalam kaszke ryzowa to mala w koncu nie plakala byla spokojna przez 1,5 godziny .Dawalam po miarce z mleka rano w poludnie na podwieczorek i kolacje .
              • murwa.kac Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 09:06
                infant21 napisała:

                CytatWiem czy moje dziecko sie najadalo czy nie,sam potrafie to ocenic ... Kiedy ja odstawialam to caly czas plakala i tu nie chodzilo o cyca.Gdy sciagnelam mleko i dodalam kaszke ryzowa to mala w koncu nie plakala byla spokojna przez 1,5 godziny .Dawalam po miarce z mleka rano w poludnie na podwieczorek i kolacje .

                ehśśśś
                poczytaj o laktacji i jej mechanizmach, dobrze?

                mleko z piersi moze zostac strawione po 30 - 40 min.
                nie ma to nic wspolnego z nienajadaniem sie.
                to ze dziecko ssalo dlugo - widac taka mialo potrzebe. dzieci ssa piers nie tylko z glodu. tez z potrzeby bliskosci, dla poczucia bezpieczenstwa, dla uspokojenia czy ukojenia lekow.
                kiedy ja odstawialas to plakala, bo chciala byc blisko mamy, a Ty ja zabieralas od siebie.

                po kaszce ryzowej, ktora jest kalorycznym zapychaczem i samym cukrem, dziecko bylo przymulone po prostu. podobnie jak ty jestes kiedy zjesz wysokokaloryczny i zapychajacy posilek. dlatego nie plakala.

                tak wiec - najadalo sie, naprawde smile
                wystarczylo przetrwac etap wiszenia na piersi i wszystko wrociloby do normy smile

                oczywiscie - jezeli chcialas sobie zycie ulatwic i podac kaszke - good for you. ale prosze - nie powtarzaj bzdur o nienajadaniu sie, bo to taki sam urban legend jak mleko w piersi sie skonczylo albo kolor mleka swiadczy o jego kalorycznosci i jakosci.
                • infant21 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 09:21
                  Nie pouczaj mnie bo kontaktowałam się z lekażem i nie miałam potrzeby żeby ułatwiać sobie życia ( juz w szpitalu mi mowili ze mam b.slabe mleko i musialm ja dokarmiac sztucznym) .Jezeli jesteś na tyle egoistyczna i pozwoliłabyś tak płakać swojemu dziecku to już jest Twoja sprawa...Wisiało na mnie i meczyło sie do 3 miesiaca a pózniej była spkojna. Moje dziecko NIGDY NIE BYŁO ZAMULONE jest bardzo energiczne.I nie madra jestes jezeli myslisz ze dawałam jej kaszki smakowe... Byla najedzona i zadowolona smile I mowilam ze tu nie chodzilo o piers tylko o to ze jej sie nie chcialo ssac i po miesiacu przeszla na butle z moim mlekiem...latam z laktatorami i butelkami 24 h ...W nocy wstawalm i sciagalam mleko po 40 min i do tego jeszcze do tego karmilam mala , malo co spalo... Wiec nie uwazam siebie za wygodna ...
                  • murwa.kac Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 09:35
                    lekarze i szpitale niestety operuja wiedza sprzed 30 lat, ktora wlasnie wmawiala matkom, ze maja slabe mleko albo kazala karmic piersia z zagarkiem w reku.

                    nie mialas slabego mleka. mialas mleko idealne do wykarmienia swojego dziecka.

                    wisialo, bo tego potrzebowalo. taki etap. po 3 miesiacu i po kryzysie laktacyjnym on mija.

                    sama napisalas, ze dawalas kaszki ryzowe.

                    mowiac o wygodzie, nie mialam nic zlego na mysli.

                    poczytaj sobie
                    KLIK

                    • infant21 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 09:48
                      Przeszlam na butle po miesiacu bo mala mi zasypiala przy piersi i dlatego plakala bo byla glodna. Zuzia jest duza,jak roczne dziecko.Bardzo szybko rosla i przybiarala na wadze (ale prawidlowo do wzrostu ) nie najadala sie moim mlekiem bo nie mialam go na tyle by jej starczylo...sciagalm mleko laktatorem do ostatniej kropli nie nie bylo tego wiecej niz 130 ml z obydwoch (od poczatku pilam herbaty i bawarki ) to jej wystarczala ale na okolo 30/40 minut a po tym czasnie moglam sciagnac maxymalnie 80/90.Wolno mi sie napalnialy piersi. I to juz jej nie wystarczylo wiec musialm jej dorobic 30/40 ml modyfikowanego bo byl jeden wielki pisk .Mowicie ze pozwoliłybyście tak plakaz glodu dziecku czy moze nadal uwazacie ,ze plakało bo lubiało ?
                      Niestety kochane taka jest prawda ,ze jedne matki maja takie mleko a drugir inne. Jedne maja tluste inne maja jak woda. Ja wiem ze mleko trawi sie jak woda bo przeplywa tylko przez zoladek ale jezeli ja karmie dziecko a ona za pol h zaczyna plakac z glodu bo kiedy jej podaje to sie nagle uspokaja to nir powiecie mi ze mialm poczekac z 40 minut az to mleko sie przetrawi...bo po tym czasie to ona jzu byla w polowie wolania o druga porcje...
                      • murwa.kac Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 09:55
                        aaaaaa oszaleje! big_grin

                        ok, skoro idziesz w zaparte i wolisz powtarzac zabobony i bledne teorie odnosnie karmienia piersia i nie masz zamiaru swojej wiedzy zweryfikowac i zaaktualizowac - Twoja sprawa i Twoj problem.

                        ale chociaz powtarzaj to w zaciszu domowym, zeby nikt nie slyszal i nie widzial. bo jeszcze ktos uslyszy, przeczyta i wezmie powaznie.
                        a nie powinien, bo to sa GLUPOTY.
                        • infant21 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 10:03
                          Ty jestes dziewczyno jakas nienormala ! nie dociera do Ciebie ze jedne matki maja mleko a drugie nie ? gowno mnie obchodzi co ty tam czytasz ...jezeli taka zaczytana jestes to nie chodz w razie choroby z dzieckiem do lekarza tylko idz do wrozki ale lecz je sama ... bedziesz sie z lekarzami klocic i wmawiac im jakies durne pisemka ktore czytasz ? rodzilas w szpitalu ? po co pewnie sama lepiej byś to zrobila w domowym zaciszu ... za duzo sie naczytalas zwolnij bo calkiem zglupiejejsz dzieczyno smile
                      • aleksandra1357 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 11:03
                        infant21 napisała:


                        > Niestety kochane taka jest prawda ,ze jedne matki maja takie mleko a drugir inn
                        > e. Jedne maja tluste inne maja jak woda.

                        To jest totalna bzdura. Nie piszę tego do Ciebie, bo wszystkiemu zaprzeczasz (tzw. beton), ale żeby przestrzec jakieś niedoświadczona matki, żeby temu nie wierzyły. Powyższa forumka to ofiara głupoty niedouczonych lekarzy i ludowych zabobonów.
                        Każda w miarę zdrowa kobieta ma mleko wystarczająco tłuste i w wystarczającej ilości.
                        • infant21 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 12:04
                          Nie powiesz mi ze nie bo moja kuzynka sciagala razem ze mna i moje mleko bylo prawie przezroczyste a jej bylo wrecz pomaranczowe ! wiec sie roznia dziewczyno ! myslisz ze kobieta z Afryki ktora nie je ma takie mleko jak Ty ktora je owoce warzywa itp ? no smiech na samli ! NACZYTACIE SIE WSZYTSKIE BZDUR NA INTERNECIE nie mowie ze wszystko ale jest ich tam duzo ! jezeli moje dziecko bylo jaki bylo ja niedoladlam czasami zjadlam tylko raz dzienie kanapke z byle czym to moje mleko sie nie rowna z kuzynka ktorej tesciowa gotowala jej wysmienite dania ...
                          • aleksandra1357 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 12:20
                            infant21 napisała:

                            > Nie powiesz mi ze nie bo moja kuzynka sciagala razem ze mna i moje mleko bylo p
                            > rawie przezroczyste a jej bylo wrecz pomaranczowe ! wiec sie roznia dziewczyno
                            > !

                            Kolorem się różnią. Twoje, mimo że przezroczyste, było równie wartościowe. Poza tym zawsze najpierw leci mleko przezroczyste, a na samym końcu karmienia tłuszcz. Moje mleko było przezroczyste jak woda, karmię już 2,5 roku.


                            myslisz ze kobieta z Afryki ktora nie je ma takie mleko jak Ty ktora je owoce
                            > warzywa itp ? no smiech na samli ! NACZYTACIE SIE WSZYTSKIE BZDUR NA INTERNEC
                            > IE nie mowie ze wszystko ale jest ich tam duzo ! jezeli moje dziecko bylo jaki
                            > bylo ja niedoladlam czasami zjadlam tylko raz dzienie kanapke z byle czym to mo
                            > je mleko sie nie rowna z kuzynka ktorej tesciowa gotowala jej wysmienite dania

                            Infant, weź coś poczytaj, a potem pisz, bo powtarzasz tylko dawno obalone mity, które sobie dla żartu tu przytaczamy. Mleko niedożywionej kobiety z Afryki ma bardzo podobny skład do świetnie odżywionej kobiety z Polski. Organizm wysysa z organizmu matki wszystko co najlepsze i przerabia na pełnowartościowe mleko.
                            Oczywiście, należy odżywiać się w miarę zdrowo itd., ale nie ma to aż takiego wpływu na mleko.
                            Raz, karmiąc niemowlę, strasznie się czymś strułam. Przez tydzień nic nie jadłam, tylko piłam wodę, schudłam 5 kilo - dziecko ssało pełnowartościowy pokarm, mimo mojej głodówki. Nie wydawało się głodne.
                            • infant21 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 12:38
                              he sama sobie zaprzeczasz Organizm wysysa z
                              > organizmu matki wszystko co najlepsze i przerabia na pełnowartościowe mleko. jezeli nie jesz nie jest wartosciowe nie jest tluste m,a tyle co obrone antybiotyki przed chorobami ale woda dziecko sie nie naje
                        • infant21 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 12:07
                          Samo przez siebie mowi sie ze mleko matki to nic innego jak to co ona zje ! jezli tak nie jest to upijajmy sie do nietrzezwosci palmy paiersoy i cpajmy mleko i tak bedzie pozywne ! Boze co wy za glupty wygadujecie wezcie to na logike !
                          • aleksandra1357 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 12:26
                            infant21 napisała:

                            > Samo przez siebie mowi sie ze mleko matki to nic innego jak to co ona zje ! jez
                            > li tak nie jest to upijajmy sie do nietrzezwosci palmy paiersoy i cpajmy, mleko
                            > i tak bedzie pozywne !

                            Pokuszę się o dyskusyjną tezę, że mleko matki pijącej i palącej i tak jest dużo wartościowsze niż mm. Dym papierosowy nie przenika do mleka, a alkohol w bardzo małej ilości. Oczywiście, oczywiście, lepiej nie pić i nie palić.
                            Niezbyt zdrowe odżywianie nie jest powodem do odstawienia dziecka.
                            Infant, weź to na logikę: mleko jest trochę jak krew. Jak mało i niezdrowo jesz, to Twoja krew nadal jest krwią. Może nieco spada w niej poziom hemoglobiny. Nadal Twoja krew może służyć do transfuzji. Tak samo jest z mlekiem: nawet jeśli jesz wyłącznie frytki, to skład Twojego mleka jest zupełnie różny od składu frytek: posiada białko, żelazo, wapń i inne rzeczy, które organizm bierze z Twoich zapasów, kości itd. Prędzej Ty się wykończysz na takiej diecie niż dziecko.
                            • infant21 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 12:41
                              Ale wy mnie nie przekonujecie o tym ,ze mleko jest zdrowe czy tez nie.Zgadzam sie z wami ze to jest najlepsze dla dziecka i mm tego NIGDY NIE ZASTAPI ale po cos ono pwstalo tak ? jA PROBUJE WAS PRZEKONAC ZE SA MLEKA BARDZEJ WARTOSCIOWE I MNIEJ CO JUZ SAME PRZYZNALYSCIE I KONIEC TEMATU smile
                              • infant21 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 12:43
                                mALA NIE PRZYBIERALA PRAWIDLOWO NA WADZE I NIE SIKALA TYLE RAZY ILE TRZEBABA BYLO WIEC DALEJ BEDZIE CI MOWIC ZE MIALM WARTOSCIOWE MLEKO ? Ja ja karmilam przez pol roku swoim mlekiem ! ale poza tym dokramialam i tyle wiec nic jej nie zabieralam smile
                                • aleksandra1357 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 12:53
                                  infant21 napisała:

                                  > mALA NIE PRZYBIERALA PRAWIDLOWO NA WADZE I NIE SIKALA TYLE RAZY ILE TRZEBABA BY
                                  > LO WIEC DALEJ BEDZIE CI MOWIC ZE MIALM WARTOSCIOWE MLEKO ? Ja ja karmilam przez
                                  > pol roku swoim mlekiem ! ale poza tym dokramialam i tyle wiec nic jej nie zabi
                                  > eralam smile

                                  Mogły być różne powody takiego stanu rzeczy, ale na pewno winny nie był Twój pokarm. Może trzeba było poprawić mechanizm ssania, częściej przystawiać dziecko, odstawić smoczek. U mnie np. dawanie dziecku smoczka-uspokajacza spowodowało brak przyrostów. Często tak działa też podanie butelki.
                                  Piszesz, że po miesiącu odciągałaś tylko mleko: laktator może nie pobudzać piersi wystarczająco, choć pewnie jakbyś odciągała co godzinę, to miałabyś nawał.
                                  Nawet jeśli miałaś chwilowo niedobór pokarmu (tzw. kryzys laktacyjny), to mija to zwykle po paru dniach częstszego przystawiania.

                                  Inną sprawą jest fakt, że normy przybierania na wadze są bardzo zawyżone. Np. mój syn wg. pediatry z przychodni nie przybierał na wadze i kazano mi dokarmiać. Zostałam nawet skrzyczana, że zagłodziłam dziecko. W poradni laktacyjnej uspokojono mnie, że dziecko po 3 miesiącu może przybierać na wadze 100 g na tydzień i nie jest to problem. Karmiłam dalej bez dokarmiania.
                                  • infant21 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 13:07
                                    Inną sprawą jest fakt, że normy przybierania na wadze są bardzo zawyżone. Np. m
                                    > ój syn wg. pediatry z przychodni nie przybierał na wadze i kazano mi dokarmiać. Zostałam nawet skrzyczana, że zagłodziłam dziecko. mialam to samo.... nie mialam pojecia o tekiej poradni <wow> napewno bym sie udala ;/
                                    Mała nie chciala smoczka ale zabuzylam jej rytm ssania butelka poniewaz mialam duzo spraw i mala zostawala z babcia i z butla .Probowalam ja przystawiac ale wrzeszcala i piszczala po 4 dniach dalam sobie spokoj i przeszlam na laktaor co bylo mi wygodniejsze poniewaz jak pisalm mala i zasypiala i zadne tarmoszenie po policzkach nie pomagalo dopiero jak ja odlozylam do lozeczka to po minucie do pieciu byl znowu krzyk o cycka ale ewidentnie sie nie jajadala bo nie ssala nawet 4 minuty z zegarkien na reku bylo to 2,5 do 3 ... wiec co mialm zrobic ? zabrac jej mleko i przejsc calkiem na mm ? wolalam sciagac wiedzialm ze nie sciagne tyle ile go potrzebuje i dlatego ja dokarmialam . uwierz mi ze robilam wszytsko ! mam tylko jedno dziecko wiec nie mam nic innego do roboty jak tylko jej sie poswiecic...pobudzalam herbatkami,bawarkami i laktatore co pol h. Lekarze mi mowili ( bylam u 3 pediatrow ) ze mam slaby pokarm ze to nie zalezy ode mnie i chce czy nie chce powinnam ja dokarmiac a zamiast jej dac mm to wolalam do swojego dodac mala lyzeszke kaszki.Dodawalam ja z rana kolo 6 potem kolo 11 pozniej kolo 16 i na noc juz o 21 dostawala mniej niz zalecana porcja dziennie ale i tak sprawialo ze na ta godzine byl spokol i ja moglam zjesc,ugotowac czy posprzatac a pozniej do tej 11 sciagalm co chwile to 50 ml to 60 to 40 i na bierzaco jej dawalm .Tak to u mnei wygladalo
                                    • aleksandra1357 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 13:15
                                      No więc sama widzisz, że winny był laktator, a nie słaby pokarm.
                                      Lekarz gadał głupoty.
                                      Zrobiłaś, co mogłaś w danej sytuacji, dałaś z siebie dużo, odciągając, zamiast przejść na mm, no i super, możesz być z siebie dumna.
                                      Dziecko miało zaburzony mechanizm ssania butelką. Gdybyś nie dała butelki (szczególnie na samym początku), to najprawdopodobniej dziecko przybierałoby na samej piersi bardzo dobrze.
                                      Tak więc nie pisz o "słabym mleku", które nie istnieje, tylko o tym, że w Twoim przypadku akurat tak wyszło, przez butelkę.

                                      • infant21 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 13:21
                                        No byc moze masz racje w koncu karmilam tylko miesiac wiec zwracam wam honor bo moze inaczej by to wszystko wygladalo gdyby nie ta butla ale ja musialam.Wiecie latanie po tych urzedach z tym becikowym,rodzinnym,wpisanie dziecka do urzedy w ogole ...latanie od okienka do okienka .To schodzilo ,dojazd zalatwic znowu dojazd do domu lecialo po 5 godzin ... Chociaz bralam lakator i lecialam sciagac do lazienki ale to nie to co ssanie dziecka wiec...
                              • aleksandra1357 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 12:48
                                infant21 napisała:

                                > jA PROBUJE WAS PRZEKONAC ZE SA MLEKA BARDZEJ WARTOSCIOWE I
                                > MNIEJ CO JUZ SAME PRZYZNALYSCIE I KONIEC TEMATU smile

                                Czemu koniec? Ja chętnie podyskutuję. Ja nie pisałam, że mleko wytwarzane jest z tego, co matka zje, lecz z tego, co znajduje się w jej organizmie: są rezerwy tłuszczowe itd. Rezerwy wapnia są w kościach. Jeśli pijesz samą wodę i karmisz, to chudniesz, a Twoje mleko nadal jest tak samo tłuste, bo organizm pobiera tłuszcz z Twojego ciała.
                                Nie ma wahań tłustości mleka zależnych od tego, co matka zjadła. Owszem, mleko ma różną zawartość tłuszczu w zależności od pory dnia - mleko nocne jest tłuściejsze.
                                Infany, uwierz, miałaś pełnowartościowe, mega-tłuste mleko - to fakt. Niezależnie od tego, co jadłaś.
                                • infant21 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 12:52
                                  rezerwy taki starczaja tylko do pol roku ...stad od pol roku wprowadza sie nastepnr dania .
                                  • aleksandra1357 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 12:56
                                    nfant21 napisała:

                                    > rezerwy taki starczaja tylko do pol roku ...stad od pol roku wprowadza sie nast
                                    > epnr dania .

                                    Może jak matka głoduje, to starczają na pół roku, ale jeśli uzupełnia składniki, to rezerwy się nie wyczerpują. Po pół roku wprowadza się inne jedzenie, ale wiele dzieci do roku lub półtora jedynie próbuje innych pokarmów, a w 90% bazuje na mleku matki.
                                    Mój synek np. zachorował na rotawirusa, jak miał ok. 2 lat i przez tydzień był tylko i wyłącznie na moim mleku. Nie schudł, mimo biegunki i miał dostarczone wszystkie składniki.
                                    Mleko matki ma więcej składników odżywczych niż wszelkie zupki i deserki, więc dziecko odżywiane tylko mlekiem matki, bez dodatkowych posiłków, otrzymuje więcej składników niż to, które dostaje obiadki.
                                    • infant21 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 13:15
                                      Wem o tym tez duzo czytam ze dzieci rosna na tym mleku itp .Ale ja wam mowie co mi lekarze powiedzili ,bylam u 3 i wszyscy stwierdzili ze mam slaby pokarm i glodze dziecko sad kogo mam sluchac jak nie lekarza ? ja nie mam studiow medycznych po ta sa ze do nich idzie sie o porade i zrobilam zgodnie z ich zaleceniami .A mleko naprawde mi sie skonczylo tz laktator wyciskal juz z 5 kropel wiec dalam sobie spokoj.
                                      A ze w organizmie matki zbiera sie zapas na pol roku podczas ciazy to czytalam ,ale masz racje to sie uzupelnia jedzac smile
                            • aleksandra1357 specjalnie dla Infant 24.01.13, 12:43
                              Infant, specjalnie dla Ciebie poszperałam w internecie. Wpisałam w googla: "skład pokarmu matki a dieta". Wyskoczyły mi fajne linki, które niestety nie chcą tu przejść, pisze że spam.
                              Z artykułów wynika jasno: dieta matki ma znikomy wpływ na skład mleka. Skład mleka jest stały i prawie niezależny od tego, co matka je. Jedynie ilość niektórych witamin, których organizm nie może sam wytwarzać, może ulegać zmianom. Większość składników mleka czerpana jest z zapasów zgromadzonych podczas ciąży. Nawet długotrwałe złe odżywianie się nie wpływa na jakość i ilość mleka matki - naukowo zbadane.

                              www.dzieckook.pl/wszystko/akt_karmienie.html
                              • infant21 Re: specjalnie dla Infant 24.01.13, 12:55
                                no dobra ok nie zaprzeczam ale w takim razie skoro moje mleko jest jak wszystkie to dlaczego moje dziecko caly czas plakalo i bardzo malo przybieralo na wadze ? jak wiecie lepiej od lekarza to slucham wink
                                • aleksandra1357 Re: specjalnie dla Infant 24.01.13, 12:59
                                  nfant21 napisała:

                                  > no dobra ok nie zaprzeczam ale w takim razie skoro moje mleko jest jak wszystki
                                  > e to dlaczego moje dziecko caly czas plakalo i bardzo malo przybieralo na wadze
                                  > ? jak wiecie lepiej od lekarza to slucham wink

                                  Ja wiem lepiej od lekarz i już Ci to napisałam smile
                                  Powodów mogło być kilka: wprowadzenie smoczka, butelki, mm, dokarmiania, dopajania, zły mechanizm ssania, zbyt rzadkie przystawianie do piersi.
                                  Laktacja mogła Ci osłabnąć przez to, że odciągałaś laktatorem (być może za rzadko i za krótko, jeśli w ogóle nie karmiłaś dziecka bezpośrednio.)
                                  Winą mógł być też refluks, kolka, alergia itd.
                                  A może dziecko płakało z nudów, z potrzeby bliskości, a nie z głodu i np. w chuście by się uspokoiło.
                                  Powodów może być tysiąc.
                                  Jedno jest pewne, Infant, miałaś świetne mleko.
                                  Jeśli planujesz drugie dziecko, nie daj się okłamać oszołomom i uwierz w swoje piersi smile
                                  • infant21 Re: specjalnie dla Infant 24.01.13, 13:25
                                    Mam nadzieje ,ze to trugie nie bedzie zasypialo i bedzie ladnie ssalo smile a mam jeszcze takie pytanie jak juz tak o zywieniu mowicie czy dajecie malucha sloiczki ? Ja swojej daje bo szczerze nie stac mnie na jakiego krolika,jagniecine czy lososia 2 razy w tyg tylko zastanawiam sie czy to w ogole widzialo tego krolika ?
                                    kupuje gerbery,hipp i bobovity.
                                    • aleksandra1357 Re: specjalnie dla Infant 24.01.13, 18:18
                                      infant21 napisała:

                                      > Mam nadzieje ,ze to trugie nie bedzie zasypialo i bedzie ladnie ssalo smile a mam
                                      > jeszcze takie pytanie jak juz tak o zywieniu mowicie czy dajecie malucha sloic
                                      > zki ? Ja swojej daje bo szczerze nie stac mnie na jakiego krolika,jagniecine cz
                                      > y lososia 2 razy w tyg tylko zastanawiam sie czy to w ogole widzialo tego kroli
                                      > ka ?
                                      > kupuje gerbery,hipp i bobovity.

                                      Moje dzieci nie widziały na oczy słoiczka. Królika też nie. Dziecko to nie kosmita, je to, co reszta rodziny. Poczytaj o BLW. Jak dziecko ma ok. 6 miesięcy, to sadzasz przy stole z rodziną i dajesz dziecku dokładnie to, co reszcie. Żadnych kaszek, papek, słoiczków i deserków. Polecam gorąco - tanie to i zdrowe.
                                      Oczywiście, że królika i jagnięciny te słoiczki nie widziały. Może mają w sobie ok. 5 procent (pół łyżki od herbaty) np. skór z królika smile Zawsze zdrowsze jest świeże jedzenie, niż ta ohydna papka bez smaku i wartości ze słoiczka, z datą ważności 3 lata.
                                      • infant21 Re: specjalnie dla Infant 24.01.13, 18:32
                                        Znaczy tak miesa tam jest zwykle okolo 13 % a warzyw 70 % .A ma ono waznosc dluga bo jest zagotowywane tak jak babcine kompoty i dzemy smile tez jestem za ze co natura to natura ,ale ja nie gotuje zup w ogole nie jadamy ich .Gotujemy obiady takie jak pierogi ,placki po wegiersku spagheti czyli nic dla dzicka ;p i SZCZERZE SMAK ONE MAJA NIEKTORE SA NAPRAWDE DOBRE . Ale zaczne gotowac sama smile a chodzi mi o to ze np jak latem zamroze sobie jakies cukinie,kabaczki,zielona pietruszke ,koperek takie warzywa ktore sa ciezko dostepne zima i sa po prostu drogie w tym okresie to nic sie nie stanie prawda ? smialo moge pozniej z tego gotowac dla malej
                                      • arya82 Re: specjalnie dla Infant 24.01.13, 18:57
                                        > Moje dzieci nie widziały na oczy słoiczka. Królika też nie. Dziecko to nie kosm
                                        > ita, je to, co reszta rodziny. Poczytaj o BLW. Jak dziecko ma ok. 6 miesięcy, t
                                        > o sadzasz przy stole z rodziną i dajesz dziecku dokładnie to, co reszcie.

                                        Juz ktoryz raz czytam o tym - dokladnie to co rodzina, dla 6 miesieczniaka?
                                        Dajecie smazone, solone, przyprawione, tluste itd? czy to niedoprecyzowanie?
                                        • infant21 Re: specjalnie dla Infant 24.01.13, 20:52
                                          Proponuje spaghetti na ostro ;p Nie no na pewno niedoprecyzowanie 6 miesiaczne dziecko jeszcze nawet nie siedzi (bynajmniej moje ) .A ty jak karmisz ? sloiczki czy gotujesz ?
                                          • arya82 Re: specjalnie dla Infant 24.01.13, 22:03
                                            Ja gotuje sama (wg przepisow Annabel Kermel), na razie byly przecierki, ale juz minal miesiac i zwiekszamy tekstury powoli, bo nie widze dalszego powodu by siedziec w papkach jak dziecko zalapalo zaczynam mu robic drobniejsze kawaleczki, idzie swietnie. Raz na tydzien, dwa gotuje wieczorem na wszystko na raz i mroze w malych kubeczkach i gotowe. Roboty na pol godziny max jak sie bardzo grzebie wink
                                            Mam troche saszetek z owocami, organiczne i tylko owoce nic wiecej, ani grama innych dodatkow, to jak potrzebuje cos szybkiego hermetycznego na szybkie niespodziewane wyjscie

                                            Co do mieska o ktore pytalas, to wcale nie musisz kupowac tyle. Dziecko na poczatku potrzebuje niewielkie ilosci bialka z miesa, jakies 10 gramow na posilek. Mozesz kupic kawaleczek mieska i zrobic z tego kilka obiadkow i rowniez zamrozic.

                                            No a w sloiczkach mieso... hm... nie jestem pewna i nie ryzykowalaby... O ile warzywa i owoce to jeszcze jeszcze, bo sa naprawde robione z najswiezszych i najslodszych odmian (to drugie akurat niedobre - bo takie warzywa czy owoce ze straganu to nie zawsze maja taki sam smak i dziecko przyzwyczajone do sloiczkowych moze potem marudzic przy tych normalnych).
                                            Jest ze sloiczkami tez takie niebezpieczenstwo, ze mamy podaja je stanowczo za dlugo, nawet do roku, bo sa szybkie i wygodne...
                                        • aleksandra1357 Re: specjalnie dla Infant 24.01.13, 21:16
                                          arya82 napisała:

                                          > Juz ktoryz raz czytam o tym - dokladnie to co rodzina, dla 6 miesieczniaka?
                                          > Dajecie smazone, solone, przyprawione, tluste itd? czy to niedoprecyzowanie?

                                          Zapraszamy na forum BLW. Dosolić można sobie na talerzu. Trzeba też tak gotować, żeby było zdrowo, ale to wychodzi na dobre reszcie rodziny. Jeśli na obiad jest coś wyjątkowo ciężkostrawnego lub ostrego, to niemowlę dostaje z obiadu to, co może. Jeśli spaghetti jest bardzo ostre, to można trochę odłożyć przed doprawieniem, nieprawdaż? Albo dać niemowlęciu suchy makaron + ogórek kwaszony.
                                          • arya82 Re: specjalnie dla Infant 24.01.13, 21:45

                                            > Zapraszamy na forum BLW. Dosolić można sobie na talerzu. Trzeba też tak gotować
                                            > , żeby było zdrowo, ale to wychodzi na dobre reszcie rodziny. Jeśli na obiad je
                                            > st coś wyjątkowo ciężkostrawnego lub ostrego, to niemowlę dostaje z obiadu to,
                                            > co może. Jeśli spaghetti jest bardzo ostre, to można trochę odłożyć przed dopra
                                            > wieniem, nieprawdaż? Albo dać niemowlęciu suchy makaron + ogórek kwaszony.

                                            Nie no spoko, ja wiem jakie sa reguly blw - murwa mnie kiedys namowila do poczytania na ten temat. Nawet malemu podaje przy jednym posilku 'normalne' jedzenie, tzn poki.co warzywa I owoce. Sama metoda blw mnie nie przekonuje do konca, dlatego stosuje jedynie jako ciekawy dodatkowy element do standardowego rozszerzana.

                                            Tylko wiesz, sama napisalas ze dajecie dokladnie to samo, - a jednak nie dokladnie. Gdzie indziej inne mamy pisza ze dziecko je z ich talerza. Ktos bez checi zglebiania tematu przeczyta jedna, druga, trzecia taka wskazowke i poczestuje malucha smazonym, solonym schabowym... Oj znam ja osobiscie taka mamusie uncertain

                                            No I nawet w blw nie zaczyna sie o ile sie nie myle od spaghetti , ale ciut prostszych jedzonek.
                                            • aleksandra1357 Re: specjalnie dla Infant 24.01.13, 22:01
                                              arya82 napisała:

                                              i poczestuje m
                                              > alucha smazonym, solonym schabowym... Oj znam ja osobiscie taka mamusie uncertain

                                              Ze schabowego można zdjąć panierkę, a resztę sobie niemowlę wysysa. Na pewno zdrowiej to niż mięso ze słoiczka smile
                                              • arya82 Re: specjalnie dla Infant 24.01.13, 22:17
                                                >
                                                > Ze schabowego można zdjąć panierkę, a resztę sobie niemowlę wysysa. Na pewno z
                                                > drowiej to niż mięso ze słoiczka smile

                                                A co ma panierka do wiatraka wink
                                                Wysysa sobie niemowle, przyprawy ktore przeniknely do miesa plus nasycone kwasy tluszczowe i produkty ich rozpadu, izomery trans, i troche termicznie zmodyfikowanego bialka ktore przez proces smazenia jest ciezej strawne i przyswajlne i ma mniej wartosci odzywczych. No i jakie to nawyki zywieniowe koduje u malucha?

                                                Ja bym w tym wypadku przemawiala za atestowanym miesem ze sloiczka.
                                                • aleksandra1357 Re: specjalnie dla Infant 25.01.13, 10:51
                                                  arya82 napisała:

                                                  > A co ma panierka do wiatraka wink
                                                  > Wysysa sobie niemowle, przyprawy ktore przeniknely do miesa plus nasycone kwasy
                                                  > tluszczowe i produkty ich rozpadu, izomery trans, i troche termicznie zmodyfik
                                                  > owanego bialka ktore przez proces smazenia jest ciezej strawne i przyswajlne i
                                                  > ma mniej wartosci odzywczych. No i jakie to nawyki zywieniowe koduje u malucha?
                                                  >


                                                  Otóż izomery trans zostają w 99% w panierce, cały tłuszcz ze smażenia takoż. Schabowy bez panierki to niemal czyste mięso. A że ma nasycone kwasy tłuszczowe? W małej ilości są nawet wskazane. Tłuszcz zwierzęcy dziecku nie szkodzi, a nawet jest potrzebny.


                                                  > Ja bym w tym wypadku przemawiala za atestowanym miesem ze sloiczka.

                                                  Przeczytaj skład mięsa ze słoiczka: 30% mięso (kiepskiej jakości), 30% MOM (syf totalny), 40% zagęszczaczy. Tak wygląda etykieta kurczaka i indyka bodajże bobovity.
                    • infant21 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 10:23
                      Ps .B.duzo wiem o karminiu jakie to wazne i jak to przebiega bo tez mam internet i czasopisa,ksiazki...ale nie zawsze toria idzie w parze z praktyka... tyle sie moiw o antybiotyku w mleku wiesz mam duzo kolezanek ktore nie karmily piersia bo cesarka bo nie chcialy i dzieci majaa po 3,4 lata i NIGDY NIE BYLY CHORE a te co karmily to co wylecza to dziecko cos nowego zlapie .wiec naprawde nie przywiazuj takiej wago do tego co czytasz smile
              • arya82 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 09:17
                infant21 napisała:

                > Wiem czy moje dziecko sie najadalo czy nie,sam potrafie to ocenic ... Kiedy ja
                > odstawialam to caly czas plakala i tu nie chodzilo o cyca.Gdy sciagnelam mleko
                > i dodalam kaszke ryzowa to mala w koncu nie plakala byla spokojna przez 1,5 god
                > ziny .Dawalam po miarce z mleka rano w poludnie na podwieczorek i kolacje .

                No jednak tez wydaje mi sie ze raczej nie wiesz, sorki To co opisujesz to absolutnie najnaturalniejsze zachowanie kazdego tak malego dziecka. Wszystkie przechodza takie chwile nerwa przy cycu kiedy zwiekszonym popytem reguluja podaz mleka, to wszystko poto zeby bilans produkcji u matki nadazyl z potrzebami organizmu dziecka. I naturalne jest ze wtedy placza troche.

                A kasza to zwykly zageszczacz/ wypelniacz. Rozpycha zaladek dziecka, i zwlaszcza dla tak malego, ktorego uk. pokarmowy jest niedojrzaly i nie potrafi wytrawic niczego, nie przynosza zadnych korzysci (oczywiscie oprocz chili spokoju dla mamy), wrecz przeciwnie, niepotrzebnie zapelniaja, kiedy brzuszek moglby byc pelen pozywnego mleka, zamiast nie tak wcale dobrej kaszki...
                • infant21 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 09:27
                  Ty nie rozumiesz ,ze ona cały czas płakała ? po chińsku mam do was to napisać ? Dostała kaszke od 3,5 miesiaca i jakoś żyje i jest NAD ROZWINIETE wiec chyba jednak jej nie zaszkodziłam... nie nie jest to normalne zeby pozwolic plakac z godu wlasnemu dziecku ..wyrodne matki jestescie i tyle smile az szkoda mi waszych dzieci...
                  • murwa.kac Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 09:38
                    nie rozumiesz, ze nie plakala z glodu? smile bo Twoim mlekiem sie najadala na bank.
                    plakala z innych powodow.
                  • arya82 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 09:44
                    infant21 napisała:

                    > Ty nie rozumiesz ,ze ona cały czas płakała ? po chińsku mam do was to napisać ?
                    > Dostała kaszke od 3,5 miesiaca i jakoś żyje i jest NAD ROZWINIETE wiec chyba j
                    > ednak jej nie zaszkodziłam... nie nie jest to normalne zeby pozwolic plakac z g
                    > odu wlasnemu dziecku ..wyrodne matki jestescie i tyle smile az szkoda mi waszych d
                    > zieci...

                    To trzeba bylo caly czas ja trzymac na cycu i tyle. Taki obowiazek matki. Ale rozumiem, ze nie kazdy ma nerwy do tego i sily, czy tez czas zeby poswiecic go w 100% dziecku. No i trzeba miec sporo samozaparcia, zeby przetrwac poczatki karmienia piersia i nie zwariowac.
                    Ja przez pare tygodni siedzialam na kanapie i co kilka godzin mialam przerwe od cycowania na 15- max 30 min. Syn nie plakal jak byl przy cycu. Mleko nadrobilo, synek sie uspokoil i dzieki Bogu, mialam wsparcie cudownych poloznych ktore mnie zapewnialy ze przejscie na mm chociazby to zly pomysl. O kaszce to nawet bym nie pomyslala...

                    A ci LekaZe wink o ktorych piszesz ze szpitala, co Ci wepchali MM po porodzie... Masakra, i wola to o pomste do nieba, to az szkoda, ze tyle matek nabieraja na te slabe laktacje. Znow- to jaknajnaturalniejszy poczatek karmienia tak wyglada. Podanie MM tylko powoduje ze laktacja faktycznie slabnie... Ehh...
                    • murwa.kac Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 09:51
                      arya82 napisała:


                      Cytat Ale rozumiem, ze nie kazdy ma nerwy do tego i sily, czy tez czas zeby poswiecic go w 100% dziecku.

                      za taki tekst to powinnas z laczka z półobrotu dostac.
                      • arya82 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 10:09
                        A Ty murwa do czego pijesz??

                        Sama bylam na granicy w pewnym momencie, kiedy na siku ledwo moglam wyjsc i wiem jakie to z-biscie trudne.
                    • infant21 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 09:58
                      Nerwy i sily mialam dlugo wisala na mnie miesiac nieustatnie zasypiajac nie zdajesz sobie sprawy ile sie z nia namordowalam .przykladalam do piersi, zasypiala, odlozylam do lozeczka ,placz po minucie,znowu sie rozbieralam ,karmilam ona zasypiala odkladalam ja...i tak w kolko przez miescia...az w koncu przeszlam na laktator ...Nie mozecie kogos oceniac nie znajac czyjejs sytuacji i problemu.mialyscie dzici normalne moja byla duza wiec potrzebowala wiecej zjesc,moja zasypiala przy cycku bo byla lniwa wesze lubialy ssac..wiec nie zrownujcie nigdy wszytskich dzici bo to sprawa indywidualna kazde dzicko jest inne kazde ma inne potrzeby zachcianki i humory i kazda matka je zna i wie co najlepsze dla swojego dzicka.ja wiem ze nie glodzilam swojego dziecka jest bardzo dobrze rozwinieta wiec nie widze problemu a wy go caly czas probujecie mi w mowic ze taka matka ze mnie ?
                      • murwa.kac Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 10:05
                        infant21 napisała:

                        Cytatprzykladalam do piersi, zasypiala, odlozylam do lozeczka ,placz po minucie,znowu sie rozbieralam ,karmilam ona zasypiala odkladalam ja...i tak w kolko przez miescia..

                        ja tak mialam przez 3 miesiace.
                        szalenie frustrujace i meczace.
                        ale nie powtarzam przez to bzdur, ze sie nie najadal czy mialam slabe mleko. bo to nieprawda.

                        Cytata wy go caly czas probujecie mi w mowic ze taka matka ze mnie ?

                        nieprawda.
                        probujemy Ci uswiadomic, ze masz fatalna wiedze o laktacji, nieprawdziwa i wyniesiona z poradnikow sprzed 30 lat.
                        • infant21 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 10:08
                          Dobra ja juz koncze ten temat bo tylko sie na siebie wkurzamy i szalu dostajemy jedna po drugiej tongue_out ty wiesz swoje ja wiem swoje i tego sie trzymajmy...moje dziecko konczy juz 6 mieisacy wiec to juz bardzo przedawniona sprawa.Mleka nie mam, juz nie karmie wiec po co te klotnie ?
                      • arya82 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 10:25
                        > Nerwy i sily mialam dlugo wisala na mnie miesiac nieustatnie zasypiajac nie zda
                        > jesz sobie sprawy ile sie z nia namordowalam

                        No chyba nie mialas nerwow, sadzac po twoich agresywnych wypowiedziach. Sorki ale wszystko co piszesz, traci archaicznymi 'madrosciami', ktore juz naszczescie przechodza do lamusa

                        ie mozecie kogos oceniac nie znajac czyjejs sytuacji i problemu.mi
                        > alyscie dzici normalne moja byla duza wiec potrzebowala wiecej zjesc,moja zasyp
                        > iala przy cycku bo byla lniwa wesze lubialy ssac

                        Moj syn sie urodzil 4.700, to raczej do drobnych nie nalezal wink Zasypial przy cycu, tak- kto by nie zasnal w tak milym otoczeniu wink Rozbudza sie wtedy dziecko, laskocze w brodke rozbiera, przystawia do ciala etc... sa sposoby na takie leniuszki. Mleko do laktatora nie plynelo mi prawie wogole (dopiero teraz, po 7 mcach udaje mi sie wycisnac jakies 60 ml z obu!) A syn urosl na kluseczke, do 6 miesiaca wylacznie na cycku i co ? Moze mialam slaba laktacje? wink

                        .ja wiem ze nie glodzilam swojego dziecka jest bardzo dobrze rozwinieta w
                        > iec nie widze problemu a wy go caly czas probujecie mi w mowic ze taka matka ze
                        > mnie ?

                        Nikt tu nie mowi jaka matka z ciebie. Jedynie, ze niestety otrzymalas troche przeterminowane porady niestety, od polskiej niestety jeszcze w czesci 'progresywnej inaczej' sluzby zdrowia. i tak jak murwa pisze, szkoda, zeby takie 'madrosci' jeszcze propagowac na forum...
                        • infant21 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 12:13
                          No widzisz ty masz dziecko kluche a moje niby na tlustych kaszkach ma wage idealna cos jeszcze ?
    • doss86 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 15.01.13, 08:37
      zadałam proste pytanie dlatego proszę o odpowiedzi na ten temat to znaczy sposoby podawania kaszy,a nie o komentarze, ocene i głupie rady na temat rozszerzania małej diety, bo mnie to nie interesuje i nie zmaierzam sie tłumaczyć, ty rozszerzasz wg schematu o ile w ogóle masz dziecko, ale mnie to nie interesuje i ci nie piszę, że późno rozszerzasz dietę.
    • chwila_prawdy Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 15.01.13, 09:54
      Rób kaszki na wodzie, po dodaniu jakiegokolwiek owocu dziecko ma pyszne śniadanie i bez chemii oraz zbędnego cukru, bo tylko ten, co jest w owocach. Mleko to sobie dziecko z piersi wypije, po co takie zabawy w odciąganie i mieszanie?
      • infant21 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 01:16
        Tez sprobuje ta kaszke z owocami a jak uwazacie czy moge zrobic kleik na wodzi i dodac do tego mus z jablek np ? zawsze dodawalm do musu ze dwie lyzeczki kleiku zeby bylo syte smile
    • hela_mela Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 15.01.13, 10:01
      Jeżeli wkrótce będziesz chciała ją odstawić to może warto zrobić kaszkę na mleku modyfikowany. Kaszę manną gotujesz na wodzie. Na boku przygotowujesz mleko modyfikowane i dodajesz je do ostudzonej kaszki. Do kaszki dodajesz sok dla niemowląt. Fajnie jak widać kropki. Jak dziecko będzie miało 9 miesięcy można dodać jogurt. Niektórzy dodają zwykłe krowie mleko - ja się bałam. Można starkować jabłko i zrobić takie kleksy na kaszce. Dziecku mojemu podobał się ten smak wyraźnego jabłka i kaszki. Pamiętaj, że danie też powinno wyglądać.
      • ellenai1 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 15.01.13, 13:00
        Jak dziecko lubi chrupki kukurydziane, to w gestej kaszce moze zamaczac sobire chrupke i tak zjesc. Moj tak przez tydzien mial faze, ze tlyko tak jadl kasze. Pozniejs ie chrupka znudzila;p
    • andzialipka Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 19.01.13, 23:21
      kasza z amarantusa, quinoa, kus kus, jaglana, kuklurydziana, płatki owsiane 4 zboża z tesco
      gotujemy wg przepisu
      do tego owoce świeże lub suszone
      te suszone, (najlepiej ekologiczne BEZ SIARKI bo człowiek nie wydala nic poza wit C i magazynuje te wszystkie świństwa do końća życia) gotujemy razem z kaszą. Wystarczy jedna figa suszona ugotowana i zmiksowana razem z kaszą, i dziecię wpierdzela aż miło bo słodkie toto smile
      Tańsze to o wiele od gotowych, no i zdrowsze o niebo. Nie zapomnij dodać mleka swojego lub sztucznego
    • arya82 Re: Przepisy na kasze proszę o pomoc 24.01.13, 09:32
      > Ona nie lubi tych błyskawicznych , a chcę ją przekonać, no bo co będzie jadła
      > jak będę chciała ją odstawić od cyca/?

      Madra dziewczynka smile Nie przekonuj. Zaproponuj cos naturalnego. Normalna kaszke, nawet ryzowa - najprostsza, nie trzeba gotowac, do tego dodaj puree np z jablek, bananow, malin, gruszek, czego tylko zechcesz.
      Ja malemu tak zageszczalam (tylko na poczatku) rzadkie puree kiedy poznawal pierwsze smaki, kilka lyzek mojego mleka, pol lyzeczki-lyzeczka kaszki i do tego rozne owoce. Pozniej juz jadl same owocki.

      Ale kaszki wcale nie musisz podawac. Jak chcesz odstawic to przejdz powoli na mm -mieszaj w coraz wiekszych proporcjach z twoim mlekiem, zeby sie przyzwyczaila do smaku. Jakies mleko powinna pic mimo wszystko pare razy dziennie/ sama kasza nie jest zastepstwem, moze z kubka ja naucz jak nie chce butli.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka