Dodaj do ulubionych

Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka

28.09.14, 19:12
Witam, jak w temacie pojawiły się u Nas straszne problemy z brzuszkiem.
Karmię go piersią i podaje mm. Niestety nie mam wystarczajaco duzo mleka zeby go wykarmic.
I nie wmawiajcie mi kobietki ze jest inaczej. Moj maluszek prezy sie przy piersi, zlosci ze nic nie leci. Spokojnie go dostawiam zaraz po przebudzeniu troche podje i wypluwa piers ale lezy spokojnie. Pozniej juz jej wogole nie chce nawet na uspokojenie. Jedyne co na niego dziaja to pionowe noszenie, czasami glade go na brzuszek, albo smoczek.
Musze go dokarmiac poniewaz wiem ze sie nie najada. Skoro ja laktatorem sciagam 10ml czasem mniej z obu piersi(wiem ze maly sciaga wiecej) ale to i tak jest dla niego za malo.
MM zjada roznie.. od 30ml do 90ml, zaleznie od pory dnia.
Podawalam mu herbatke koperkowa do napicia sie ale strasznie pluje dlatego od dzisiaj przezucamy sie na wode mineralna przegotowana.
Nie wiem co robie zle. Po zjedzeniu mleka z piersi po chwili dziecko strasznie ulewa. Czasami mam wrazenie ze ulewa wszystko co zjadl, sa to takie duze ilosci mleka. Po mm tego nie ma.
Ostatnio pojawiaja sie coraz wieksze problemy z brzuszkiem. Po najedzeniu i odpoczynku oraz po tymjak juz mu sie odbije i probuje zasnac zaczyna mu strasznie jezdzic po brzuszku. Slysze to nawet ja. Maluszek zaczyna sie skrecac i plakac z bolu. Ponosze go troche ale uspokaja sie tylko na chwile a czasem nawet noszenie nie pomaga. To przechodzi po czasie ale sprawia mu to straszny bol. Ma takze zaparcia i problem z wyproznieniem sie. Budzi sie przy tym i zaczyna plakac.
Nie wiem co robie zle, wszyscy wkolo maja pretensje ze on ciagle placzesad
Powiedzcie mi co sie moze dziac? Mm rozcienczam z woda tak jak na opakowaniu. Moze zaczac rozcienczac z woda mineralna a nie z kranu? Czytalam gdzies ze powodami bolow brzuszka moze byc zbyt geste mm. Moze sprobowac dodawac troche mniej mieszanki do wody? Nie wiem jak radzic sobie z zaparciami. Staram sie mu pomagac ruszajac delikatnie nozkami ale to nie pomaga.
Mm podaje z butelki. Do piersi i tak przytula sie tylko po przebudzeniu. Mam czasami wrazenie ze gdy chce go uspic przy piersi to sie prezy dlatego ze gdzies mu leci mleko i dlatego on juz tej piersi nie chce bo po podaniu smoczka automatycznie jest spokoj.
Jestem zla matka czy co sad bo ja juz sama nie wiem.. Jak mnie wszyscy tak traktuja to ja juz nie wiem co mam zaczac o tym myslec.
A jesli chodzi o to co jem.. To duzo jogurtow. Przyznam sie ze moja dieta jest bardzo uboga. Jem slodycze, pasztet czasami jablka, bo nie mam na nic ochoty.
Chyba sie poddam calkowicie i zostawie malutkiego tylko na mm bo nie chce mu robic krzywdysad
Pomozcie mi kobietki
Obserwuj wątek
    • xxliithx21 Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 28.09.14, 19:16
      Ahaaa i dodam jeszcze bo nie wiem czy tu mozna gdzies edytowac.
      Czasami budzi sie ze snu bo mu sie uleje i budzi sie z placzem. Ale to chyba raczej nie jest ulanie bo mleko jest geste i wyglada jak maslanka, jest mu chyba wtedy niedobrze i nie wiem co mam robic. Nie pamietam czy pisalam ze Wiktor by jadl i jadl i jadl....
    • kjut Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 28.09.14, 20:05
      > Karmię go piersią i podaje mm. Niestety nie mam wystarczajaco duzo mleka zeby g
      > o wykarmic.
      > I nie wmawiajcie mi kobietki ze jest inaczej.

      Sorry, ale tu skończyłam czytać.
      • xxliithx21 Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 28.09.14, 20:07
        I bardzo dobrze z Twojej strony, bo i tak nie zrozumiesz mojego problemu.
        • ewelina.90 Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 28.09.14, 20:35
          Dzieci maja problemy z brzuszkiem. Ulewanie, kolki, problem z baczkami. To normalne. Większość dzieci tak ma. I w tym okresie się mniej więcej zaczyna. U mnie pomagało masowanie. Dużo i często. Twoje dziecko zachowuje się normalnie. Co do karmienie piersią. To sorry. Ale to bzdury. Twoje dziecko, wiec karm jak chcesz, ale na pewno nie masz za mało pokarmu. Laktatorem to żaden wyznacznik. Dziec może tez łykać dużo powietrza, np za płytko łapie itp. Pierś ssie się inaczej niż butle. Stąd wariacje przy piersi.
          • ewelina.90 Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 28.09.14, 20:42
            Dzieci kp się niczym nie dopaja. Jeść możesz wszystko. A te zaparcia może po mm? Dzieci kp n może i tydzień nie robić kupy. Nie wiem jak przy mieszanym. Jakbyś chciała karmić piersią to zajrzyj na forum obok. Wtedy ewentualnie dokarmiać tak, ale nie butla. I nie w takich ilościach. Najpierw pierś, potem dokarmianie. Twoje dziecko przyzwyczaiło się do butli. I najważniejsze. O tym czy dziecko się najada świadczą tylko przyrosty. Nie subiektywna opinia matki. A taki Maluch może wisieć na piersi non stop. Po godzinie co godzinę. Albo częściej i dłużej. I to nie świadczy o tym, że się nie najada. Tylko o tym, że to mały noworodek, niemowlę.
            • xxliithx21 Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 28.09.14, 21:00
              Wiem o tym ale problem jest w tym ze on nie chce piersi. Dziecka karmione go piersią wiem ze się nie dopaja ale ja podaje piers i mm wiec daje mu się napić. Naje się przy piersi trochę później jest cisza i podziwia świat a później nie chce piersi. Złości sir krzyczy płacze i wierzba i odrzuca piers nie wiedzieć dlaczego
              • murwa.kac Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 29.09.14, 17:39
                xxliithx21 napisał(a):

                Cytat a później nie chce piersi. Złości sir krzyczy płacze i wierzba i odrzuca piers nie wedzieć dlaczego

                wiedziec dlaczego.
                zna smoczek, zna butelke.
                z butelki leci szybciej, łatwiej. przy piersi musi sie napracowac (poczatek ssania jest na pusto, zanim prolaktyna zacznie dzialac i ruszy produkcja mleka)
    • semi-dolce Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 28.09.14, 20:54
      Mniej więcej 5 tygodni to typowy wiek pojawiania sie problemów z brzuchem, kompletnie bez względu na rodzaj karmienia. Wynika to li i jedynie z niedojrzałosci układu pokarmowego. Mija samoistnie po kilku tygodniach. Nie musisz dokarmiac, daj piers, laktacja sie dostosuje. Nie musisz być na specjalnej diecie bo z bólami brzucha twojego dziecka nie ma ona wiele wspólnego. Nie dawaj kopru włoskiego, bo czasem pomaga ale chyba częściej nasila dolegliwości. Daj espumisan czy inne krople zawierające simetikon, możesz spróbowac z naparem z rumianku (poczatkowo ostroznie, bo moze uczulać), melisy, lipy. Pomagają ciepłe okłady na brzuch, noszenie w chuście, szum. Staraj się nie przebodźcowywac dziecka i... czekaj, to minie. Ulewanie tez jest normalne, ale jesli bardzo cię niepokoi to idź do lekarza.
      • xxliithx21 Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 28.09.14, 21:06
        Jak mam go nie dokarmiac jak tak strasznie płacze? I nie chce mojej piersi ssie tylko ok 10 min każda a jak go po czasie dostawiam to płacze i jej nie chce i nic nie pomaga na to
        • semi-dolce Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 28.09.14, 23:14
          10 minut na każdą pierś to nie jest mało. Podnieś, odbij, pochodź i zaproponuj pierś znowu. Chyba że nie chcesz karmić piersią po prostu. Podawanie butelki tak małemu dziecku to spore ryzyko, że odrzuci pierś całkowicie.
        • murwa.kac Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 29.09.14, 17:43

          CytatI nie chce mojej piersi ssie tylko ok 10 min każda a jak go po czasie dostawiam to płacze i jej nie chce

          10 min na kazda piers czyli 20 min efektywnego ssania.
          to jest duzo.
          popatrz jakie bledne kolo robisz.

          dziecko sie najada. po korek. masz akurat typ, ktory robi to w 10 minut.
          Tobie się zdaje, ze sie nie najadl. probujesz dopchac piersia. skoro nie daje sie - wpychasz butle. małe jest przejedzone, ulewa, boli brzuch, bąki, gazy i cala ta otoczka. i plus jeszcze strzelasz sobie w stope, bo dajesz poznac smoczek wiec nastepnym razem piers odrzuca.


          napisz jesli mozesz jak wygladaja jego przyrosty wagi?
          ile wazyl po urodzeniu?
          ile wazy teraz?
          jak czasto wazysz?
          • mishkoo Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 30.09.14, 00:50
            Moja, dzis 5cio miesieczna coreczka, nigdy nie ssala dluzej niz 10minut. Raz jeden 40minut i pamietam to do dzis wink. Caly czas pieknie przybiera i jest na 75centylu, chodz teraz wszystko jest ciekawsze od maminej piersi, wiec posilki skrocila do 5 minut. I jest zdrowa i szczesliwa!!!

            Nie wszystkie dzieci musza ssac godzine co godzine i wisiec na piersi 24h. Warto pisac i informowac, ze dzieci moga sie najdac w krotkim czasie, nie kazde ma potrzebe ssania non stop. I to tez jest normalne. Tylko jesli dziecko operuje tym sysytemem warto kontrolowac przyrosty.
            Pare miesiecy temu tez wpadalam w panike bo wedlug forów ktore podczytywalam moje dziecko za krotko ssalo, a do tego NIGDY nie domagalo sie jedzenia, wiec karmienie na zadanie w naszym domu to po prostu proponowanie piersi, zupelnie nie zainteresowanemu dziecku, co 1,5-2h. Czasem possie, czasem odrzuci a czasem wezmie lyczka wink

            Ech, jak wspomne poczatki mojej drogi mlecznej to ciesze sie, ze mam to za soba. Do dzis mam filmik nagrany jak to moja tygodniowa coreczka wije sie przy piersi nie mogac sie zassac. Filmik ten mial zostac pokazany wizytatorce/ pomocy laktacyjnej, jako dowod ze moja corka nie jest taka latwa w obsludze jak ich szmaciane lalki, ktore mialy mnie nauczyc jak to latwo przystawic dziecko do piersi.

            No i podpisuje sie pod wszystkim co mowia dziewczyny:
            - zdecyduj czy chcesz karmic piersia i karm TYLKO piersia.
            - laktator prawdy Ci nie powie.
            - dieta matki karmiacej to bzdura.
            - zero butelki i smoczka (ten przydaje mi sie dopiero teraz przy zabkowaniu, bardziej jako gryzek zreszta)
            - kladz maluszka na brzuszku. Moja kruszynka zaczela spac tak bardzo wczesniej, ale tego potrzebowala, latwiej jej bylo puscic báczka i spala bardzo spokojnie. Moja coreczka spi ze mna w lozku wiec mialam na nia oko. Jesli twoje dziecko spi samo, moze lepiej kladz go tak w dzien, kiedy mozesz skontrolowac, czy wszystko jest ok.
            - nie daj sie stlamsic przez babcie, ciocie itp.Opier*** jak trzeba.
            - zrelaksuj sie!!! pomysl co jest wazne, ciesz sie malutkim. nie chce jesc teraz, przytul go, poloz sie z nim i zaproponuj piers np. za 20 minut. Za ktoryms razem wezmie.
            - jesli boisz sie ze nie dojada w dzien, usypiaj go przy piersi. Moja zazwyczaj wtedy ssala nieco dluzej a dzis woli zasypiac bez piersi w buzi, czyli nie boj sie o przyzwyczajenie.
            - ja bym radzila karmic na spiocha w nocy, najlepiej w Twoim lozku, ale jesli nie spicie razem to tez nie problem.
            - usmiechnij sie i przytulaj dzieciatko! Jestes super mama!!!


            p.s. przepraszam za brak polskich liter.
            • julek_i_ja Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 30.09.14, 10:14
              Zgodzę sie z przedmówczynią, moje dzieci bardzo szybko się najadały, mlodszy 10 min to tylko przez pierwsze 2 tygodnie, od tej pory zaledwie po 5, i tak co 2.5-3 godziny. Przyrosty srednio po 350g na tydzien, wiec widac to mu wystarcza.
              Odstaw modyfikowane, odstaw swoja diete, karm kiedy sobie zazyczy i pilnuj przyrostow. Nie daj sie zwariowac, ze kazdy placz jest placzem z glodu, bo przekarmianie wzmaga problemy z brzuszkiem, idealnie gdyby jadl tylko z jednej piersi na karmienie. Na poczatku bedzie sie buntowal, ale jak zobaczy ze nie dostanie butli to zacznie w koncu ssac, choc latwo nie bedzie. Na problemy z brzuszkiem preparat z simetikonem, masuj, jeszcze z dwa miesiace i przejdzie.
              Powodzenia
    • mamaleny1992 Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 28.09.14, 21:24
      Przed Tobą najtrudniejsze 2 miesiące. Układ pokarmowy Twojego maluszka będzie dojrzewał - powoli.

      Radziłbym Odstaw rumianek. Może dziecko uczulic.

      Jestem mama kp. Niestety widzę dużo minusow w moim karmieniu. Cora 4mc ulewa, ciągle lyka dużo powietrza przez co nadal ma prawdopodobnie problem z bakami które nie pozwalają jej spać. Teraz doszło rozproszenie przy jedzeniu, płacz przy piesi itp.

      Jeśli uważasz że nie dasz rady kp to nie potępiam Cię. Miliony dzieci były karmione mieszkaniami i przeżyły a niektóre nawet cieszą się lepszym zdrowiem od tych kp. Jeśli chodzi o laktacje to zachwiana jest przez mm - wkońcu to mleko ciezkostrawne więc malec żadnej jest głodny. Zasiegnij porady doradcy laktacyjnego

      Możesz zmienić mieszankę, ograniczyć białka mleka krowiego w diecie, ja musiałam także zrezygnować z czekolady. Dla pewności zrób badanie moczu - nietolerancja laktozy. Możesz spróbować infacol lub espumisan lub sab simplex. Ale najlepsza Jest Cierpliwość!
      • xxliithx21 Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 28.09.14, 21:45
        Może masz racje ze jest zachwiana.. Ale misji budzi się co 2h wiec juz sama nie wiem. Zaczynam się poddawać i chyba przede na mm
        • ewelina.90 Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 28.09.14, 21:51
          Ale w dzień? W nocy? Może nie koniecznie jest głodny jak nie chce piersi. Może potrzebuje bliskości itp. Moje dziecko miało w tym okresie bardzo krótkie drzemki. Nie wiem skąd przekonanie, że takie Maluchy tylko jedzą i śpiąsmile
          • ewelina.90 Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 28.09.14, 21:53
            A czemu po 10 min każda pierś? Samo puszcza i podajesz druga?
            • xxliithx21 Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 28.09.14, 22:01
              Po prostu zasypia przy piersi to go wybudzam i daje druga. Robię cos źle?
              • boo-boo Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 28.09.14, 22:10
                Za krótko ssie jedną pierś- po wybudzeniu powinnaś mu podać ta którą ssał jak zasypiał.
              • semi-dolce Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 28.09.14, 23:16
                Ale puszcza pierś? Bo jak nie puszcza to pewnie nadal je. I śpi. Jednocześnie smile Posmyraj po policzku żeby obudzić, ale piersi nie zabieraj póki samo nie puści.
              • biankao Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 29.09.14, 10:01
                Mój dzieć miał podobnie: bardzo mocno ulewał (skończylo się dopiero w 9 miesiącu), płakał (po jedzeniu, przed jedzeniem, przy kapieli, przebieraniu, zmianie pieluchy... lepiej było po 3 miesiącu), bolesne bączki, niespokojnie spał itp. itd. Ja bym radziła, żebyś nie wybudzała jak zaśnie przy jedzeniu, po co??? Ja też bym była wkurzona gdyby mnie ktoś budził, kiedy mi się dobrze śpiwink Zresztą podobno wybudzanie dzieci zaburza ich rytm snu. Mój synek od urodzenia do tej pory zasypia przy piersi, a ma 11 miesięcy. Ja nigdy nie karmiłam 2 piersiami przy jednym posiłku. Ssał jedną, zasypiał - potrafił mi tak spać przy piersi spać 2 godziny. Potem trochę czasu aktywnego i dopiero przy kolejnym posiłku druga pierś. Jeśli nie chce pierśi to może za często go przystawiasz? Nie musi ci wisieć przecież 24 godziny na dobę. Ja, wiem, ze to nie popularne na tym forum, starałam się zachowywać przerwy pomiędzy karmieniami, bo miałam wrażenie, że wtedy mleko ma czas ułożyć się synkowi w brzuchu, bo jak jadł bez przerwy to ulewał jak fontanna i wciąz miał bolesne gazy. A, i skoro piszesz, że dużo ulewa po piersi to chyba znaczy, że jednak sporo mleka zjadawink Mój ulewał litrami, ale i tak przybierał 1 kg na miesiąc, więc tak jak ktoś pisał wcześniej, jeśli przyrosty są dobre nie ma co się martwić. Spróbuj może podawać tylkopierś przez tydzień i zobacz jak się ułoży. Tylko nie poddawaj sie po pierwszym dniuwink No i tak jak ktoś pisał, te wszystkie dolegliwości u większości dzieci występują a lepiej będzie po 3 miesiącu.
                • biankao Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 29.09.14, 10:04
                  Co do laktatora, to ja przez pierszy tydzien sciagania siagałam maksymalnie 40 ml z obydwu piersi, potem udawało mi się więcej, nawet do 100 ml z jednej, ale to po 6-7 godzinach bez karmienia. Tak, więc pierś musi się przyzwyczaić do laktatora.
                  • biankao Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 29.09.14, 10:08
                    Co do herbatek, to nigdy nie podawałam. Skoro ma problemy z trawieniem mleka to co dopiero herbatki. Sama je piłam w nadzieji, że to co dobre przenika do krwi a potem do pokarmu.
          • xxliithx21 Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 28.09.14, 22:00
            I w dzien i w nocy. Wiem ze nie tylko jedzą i śpią. Moj lubi lezakowac smile
            • boo-boo Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 28.09.14, 22:11
              Moje starsze budziło się w nocy co 40 minut na jedzenie. Młodsze musiałam wybudzać do jedzenia. Nie ma reguły.
              • xxliithx21 Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 28.09.14, 22:26
                Może gdyby mi wszyscy wkoło nie wmawiali ze go nie dokarmiam i mogą wina ze ciągle płacze tez pewnie bylabym inną matka.. I tak robię co uważam ja za słuszne ale na pewno niektóre z was wiedza jak to jest gdy są tylko potępiane...
              • xxliithx21 Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 28.09.14, 22:33
                Jestem młoda i glupiutka matka i czasem jak każdy potrzebuje pomocy ale i tez wsparcia
                • ewelina.90 Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 28.09.14, 22:49
                  Poczytaj forum jak dziec da chwilkę. Przejrzyj stare wątki. Zobaczysz, że Twoje dziecko ma tak samo jak i inne. Rozumiem Cię bo ja na początku miałam problemy z kp, baby blusa, myśli, że jestem zła matka itp. To normalne, że musisz nauczyć się dziecka. Ze początek jest trudny, samo kp na początku tez nie jest kolorowesmile Ale po pierwszych 3 mcach będzie lepiej. I przede wszystkim nie słuchaj głupot. Ty jesteś matka i Ty decydujesz.
                • boo-boo Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 29.09.14, 10:51
                  No co ty.... młoda nie znaczy głupiutka- czasami tak jak piszesz potrzeba wsparcia, a nie zrzędzenia wszystkowiedzących za uszami- usuń ich na jakiś czas ze swojego otoczenia- powiedz wprost, że ich złote rady nie pomagają, a wręcz szkodzą.
            • murwa.kac Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 29.09.14, 17:47
              xxliithx21 napisał(a):

              Cytat I w dzien i w nocy.

              jaaaaaa!!!!!!
              co dwie godziny pobudka w nocy??!!
              jezu zamien sie ze mna sprzed 3 lat! big_grin
              moj sie budzil co 40 min suspicious

              Ty sie ciesz, ze Ci co 2 godziny sie budzi.
              to absolutnie nie swiadczy o tym, ze sie nie najada.
              • boo-boo To graba :) 29.09.14, 21:39
                Moje starsze też co 40 minut się budziło smile
                • murwa.kac Re: To graba :) 30.09.14, 07:27
                  do tej pory mam ciary na plecach jak mi sie przypomni wink
                  • bieniewicka Re: To graba :) 30.09.14, 09:46
                    Nie dziwię się wink xx moja skończyła 4 miesiące i budzi się co 2 godziny wink
    • boo-boo No tojeszcze raz- wałkowanie. 28.09.14, 22:06
      Sorry ale głupoty piszesz.
      "Karmię go piersią i podaje mm. Niestety nie mam wystarczajaco duzo mleka zeby g
      > o wykarmic.

      > I nie wmawiajcie mi kobietki ze jest inaczej."

      Owszem jest inaczej. Laktacja działa na zasadzie- jest potrzeba (dziecko ssie ile potrzebuje) to jest i produkcja. Podając dziecku mm zmniejszasz potrzebę produkcji mleka to i laktacja się zmniejsza. Podając mm zmniejszasz produkcję własnego mleka.

      "Moj maluszek prezy sie przy piers
      > i, zlosci ze nic nie leci. Spokojnie go dostawiam zaraz po przebudzeniu troche
      > podje i wypluwa piers ale lezy spokojnie. Pozniej juz jej wogole nie chce nawet
      > na uspokojenie. Jedyne co na niego dziaja to pionowe noszenie, czasami glade g
      > o na brzuszek, albo smoczek. "

      Smoczki, butelki- u takiego małego dziecka to jest problem. Z butelki leci szybko i fajnie, a z piersi jednak nie i trzeba się napracować. Nie u każdego ale jednak u większości zaburza to ssanie piersi. Butelką i smoczkiem mogłaś zaburzyć technikę ssania i dlatego mu kiepsko leci i stąd te nerwy.

      "Musze go dokarmiac poniewaz wiem ze sie nie najada. Skoro ja laktatorem sciagam
      > 10ml czasem mniej z obu piersi(wiem ze maly sciaga wiecej) ale to i tak jest d
      > la niego za malo.
      > MM zjada roznie.. od 30ml do 90ml, zaleznie od pory dnia."

      Kolejna bzdura. Z moich cycków i dojarką dla krów bym nic nie ściągnęła, a dwójkę dzieci piersią tylko wykarmiłam- pierwsze dziecko przyrosty wagowe miało ponad kilogram miesięcznie. I jak to się ma do teorii- mało mleka bo mało ściągasz- ano nijak. To co udaje ci się ściągnąć laktatorem ma się nijak do tego ile dziecko może ściągnąć. I skąd wiesz, ile dziecko ściąga mleka- że nie wystarczająco ? Tak jako ciekawostkę podam, że moja druga pociecha też tylko piersiowa kilka karmień w jedną noc mm zaliczyła bo ja w szpitalu byłam- z relacji męża wiem, że z butelki wypiłaby i z pół litra mleka na raz- łatwo leci łatwo się pije.

      "Nie wiem co robie zle, wszyscy wkolo maja pretensje ze on ciagle placzesad "

      Ci wszyscy "wkoło" to jacyś nienormalni są, że pretensje mają- posłała bym ich w cholerę i podziękowała za komentarze.

      Nie- nie jesteś złą matką- po prostu nikt ci nie powiedział, że takie małe dzieci maja problemy brzuszkowe bez względu na to co jedzą i co matka je- taki urok ich niedojrzałego jeszcze układu trawiennego. Dobrze by było, żebyś znalazła doradcę laktacyjnego z prawdziwego zdarzenia albo kogoś kto będzie potrafił ocenić czy dobrze dziecko do piersi przystawiasz- bo tu też może być problem, że młode przy cycu nerwowe- może nie leci, a może za szybko i za dużo leci- technika i pozycja przystawiania do oceny. Druga rzecz odnośnie "jeżdżenia po brzuszku" (jakie dziecię ma kupy ?)- nietolerancja laktozy (o tym poczytaj jakie są objawy u dziecka) - przed podaniem piersi odciągnij trochę pokarmu i wtedy dopiero pierś podaj.
      Zaparcia- dzieci piersiowe mogę kupkę nawet i raz na 10-14 dni robić i to jest normalne- poczytaj o trawieniu bezresztkowym.

      Moja dwójka darła się jak zarzynana w określonych porach-przez kilka godzin- noszenie też nie pomagało- układ pokarmowy dojrzał to i wrzaski się skończyły. Na początek smoczek uspokajacz wywal.
      • xxliithx21 Re: No tojeszcze raz- wałkowanie. 28.09.14, 22:30
        Masz rację chociaż Ty jedna jakoś mi to wszystko wytłumaczyła. Co do mm i butelki. Wiem o tym ze zaburzylam proces ssania ale z tego żalu go dokarmialam ze tak malabidula płakała.
        Przydalbt się doradca ale wszystko jest daleko. Może uda mi się to jakoś załatwić. Dziękuje za pomoc może naprawdę uda mi się dawać tylko piers
        • biankao Re: No tojeszcze raz- wałkowanie. 29.09.14, 10:18
          Mój synek też czesto plakal i tesciowa cos przebąkiwała o dokarmianiu, aleja stwierdziłam, ze skoro sa dobre przyrosty i ulewa to chyba raczej sie przejada a nie niedojada.
        • boo-boo Re: No tojeszcze raz- wałkowanie. 29.09.14, 10:56
          Jeśli już musisz dokarmiać to zrezygnuj z butelki- łyżeczka, kieliszek powolutku- da się.
          Moje starsze też miało takie jazdy- kilka razy pociągnęło, potem wrzask i rzucanie się przy cycu i tak w kółko i godzinę- wiem jak denerwujące to jest i jak mi w głowie myśli o butelce się kołatały ale policzyć do 10 czy 20 uzbroić się w cierpliwość i da się przetrwać. Pamiętaj o dwóch rzeczach- prze podaniem mm podaj pierś żeby w miarę utrzymać laktację i kontroluj przyrosty wagowe dziecka żeby wiedzieć czy dobrze przybiera na wadze. I jeszcze jedna rzecz- nie zmieniaj piersi zbyt często w trakcie jednego jedzenia (co 10 minut np.) żeby dziecko miało szansę possać mleko drugiej fazy- to treściwsze.
      • xxliithx21 Re: No tojeszcze raz- wałkowanie. 28.09.14, 22:40
        Co do kupki. Ładna taka jaka powinna być bo sprawdzalam na innych forach.
        Tylko ciężko wychodzi. Z płaczem i są to male kupki ale częste wiec chyba jest ok? Tylko jak próbuje wyjść to jest placz niestety
        • mika_p Re: No tojeszcze raz- wałkowanie. 28.09.14, 23:45
          Płacz przy robieniu kupy u noworodka to nie jest zadne dziwo, jesli kupa jest normalna, miękka. Mięśnie brzucha słabe, pozycja głównie leżąca, plus parę innych przczyn sprawiających, że to może malucha wkurzać. Kładź na brzuszku, masuj, sprawdź, czy wzięcia na ręce w pozycji pionowej podczas robienia kupy nie pomoże.

          Co do karmienia - 30 ml to nie ejst ilość, której dziecko nie ejst w stanie wyssać z piersi w kilka minut. Jak przy piersi przysypia, to po chwili budź - nie musi otwierac oczu wink ważne, zeby dziecię zassalo intensywniej.

          No i jak wiesz, ze po okresie spokojnego rozglądania się po świecie dziecko robi awanturę i nie chce piersi, to bądź mądrzejsza od niego i proponuj pierś zanim zacznie się awanturować.
          • kaja8613 Re: No tojeszcze raz- wałkowanie. 29.09.14, 03:23
            Możesz też zmienić trochę swoją dietę. Pamiętaj ze wszystko co zjesz trafi do mleka które zje Twój maluszek. Radziłabym nie przesadzać z produktami mlecznymi (u nas to było przyczyną ulewania i problemów z brzuszkiem, jak przestałam jeść to malutkiej od razu się poprawilo). Mozesz zrezygnowac z nabialu np na tydzien i poobserwowac czy dzieciatku lepiej, jesli nie to mozesz z powrotem wrocic do jedzenia tych produktow. Ze słodyczy w ogóle zrezygnuj bo to sama chemia chyba ze zrobisz sobie sama coś skodkiego. No i słyszałam że z herbatka koperkiem to tez ostrożnie bo picie jej może mieć skutek odwrotny do zamierzonego, czyli może powodować bóle brzuszka. Lepiej podaj wodę jak juz musisz, najlepiej przegotowaną niskozmineraliziwana. Kup krople na brzuszek np sab simplex. Jak karmisz krótko jedna piersią i czesto zmieniasz na druga to problem może też wywoływać nadmiar laktozy (na początku le i mleko wodniste bogate w ten cukier , dopiero pozniej leci mleko tresciwsze i tlustsze) tak wiec karm dłużej jedna piersią. Możesz też kupić delicol i spróbować podać i zobaczyć czy pomoże.
            A w ogóle to może dzieciątko ma tzw kolke i dlatego płacze wtedy nic z tym nie zrobisz tylko musisz przetrwać ten czas. To wszystko z czasem minie i będzie oksmile
            • bieniewicka Re: No tojeszcze raz- wałkowanie. 29.09.14, 06:43
              Xx wiecej wiary w siebie dziewczyyyyno smile Dałaś swojemu dziecku życie, bylas schronieniem przez 9 miesięcy, dzieki Tobie rosło i rozwijało się a potem jeszcze wydalas je na świat smile i teraz te tak samo pięknie się nim zajmujesz i jesteś w stanie przy pomocy swojego ciała wykarmic. Nie wiem co za ludzie Cię otaczają, brak mi słów. Chamowatosc i znieczulica.

              Co bym zmieniła? Doinformuj się jak działa laktacja i noworodek, zwłaszcza w pierwszych 3 miesiącach życia. Czyli ze moze ssac praktycznie stale, potrzebuje mnóstwo dotyku, ciepła, noszenia, bujania, kontakt skora do skory, czyli Ty toples i bobas na Tobie, dobrze moze robić spowijanie a przede wszystkim dobrze robi uśmiechnięta mama wink Jestes w dolku emocjonalnym, czy masz jakies wsparcie obok, bliska zyczliwa osobe?

              Jedyną podstawa do dokarmiania jest brak przyrostów czyli gdy dziecko nie przybiera na wadze. Nie płacz, nie prężenie się, nie wypluwanie piersi. A na pewno nie malo ściąga ego mleka przez laktator.

              odstaw nabial na tydzień, może będzie mniej gazów - ale wszystko, także masło np. Pij dużo wody, min 1.5 litra dziennie.

              A jak juz trochę złapiesz oddech i dystans zastanów się jak chcesz karmić - czy tylko mm, czy tylko piersią, czy mieszanie. Kazda z opcji jest możliwa, decyzja zależy od Ciebie.
              • nothing.at.all Re: No tojeszcze raz- wałkowanie. 29.09.14, 09:52
                Pięknie napisałaśsmile.

                Do autorki - zastanów się jak chcesz karmić, bo od tego zależy co masz robic i jak, decyzja jest Twoja. To że dziecko płacze to norma...moje przez 2,5 miesiące non stop płakało, wiele problemów mieliśmy, ja też załamana, ale mija... teraz jest lepiej. A przy piersi płacze ciągle, preży się, wygina. Jak mu leci źle, bo chce bliskości to płacz. Jak nie leci - tez źle, bo trzeba się nassać aby się najeść. Po podaniu też jak robi kupke się pręzy. Tak niemowlęta mają. Z czasem będzie lepiej.
                Powodzenia!
            • boo-boo Re: No tojeszcze raz- wałkowanie. 29.09.14, 11:00
              Mleko produkowane jest z twojej krwi, a nie treści żołądkowej i nie jest to tak, że to co zjesz leci prosto do mleka- jeśli już coś to śladowe ilości nie mające większego wpływu na układ pokarmowy dziecka ( z wyjątkiem silnych alergenów). Idąc twoim tokiem myślenia moje dzieci powinny nie przeżyć mojego KP ze względu na to co jadłam.
    • leminia Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 29.09.14, 10:39
      Po pierwsze głowa do góry, nie jesteś złą matką, robisz wszystko co możesz żeby Twojemu dziecku niczego nie brakowało. Wszystko co opisujesz jest normalnym zachowaniem malutkiego brzdąca z problemami brzuszkowymi - norma - niestety, niemowlęta tak mają, przechodzi z wiekiem i trzeba przetrwać. Możesz zwrócić uwagę na nabiał, ponieważ niemowlęta (nawet jeśli nie mają alergii na białko mleka krowiego) miewają często problem z jego trawieniem. Podpytaj też lekarza o nietolerancję laktozy, jej objawy również mogą powodować opisane przez Ciebie problemy.
      Jeśli chodzi o obawy dotyczące ilości Twojego mleka - przechodziłam przez to samo. Mój syn przez pierwszy miesiąc był dokarmiany, z tym że u nas było nieciekawie z wagą. W tym czasie przystawiałam go tak często jak było to możliwe. Jak przyrosty były ok przeszliśmy na samo kp i nagle się okazało że pokarmu mam aż nadmiar!! Na szczęście u nas butelka nie zaburzyła ssania ani laktacji, ale tak jak napisałam mały był przystawiany non stop. Jak nie chciał piersi (co u niego akurat rzadko się zdarzało) to nosiłam, przytulałam, owijałam, śpiewałam etc. U nas świetnie sprawdziła się też suszarka. Tak jak dziewczyny napisały, laktacja tak działa - jest popyt, jest podaż. Waż małego regularnie, jeśli tylko przyrosty są ok, odstawiaj butle. Oczywiście jeśli chcesz karmić piersią, jeśli nie to pamiętaj że to Twoja decyzja i masz do niej pełne prawo.

      No i najważniejsze, więcej uśmiechu i pogody ducha smile wiem że łatwo się mówi, ale pamiętaj że Twój syn jak gąbka chłonie Twoje zdenerwowanie i niepokój. I nie daj sobie wmówić że jesteś złą matką, ludzie którzy wygadują takie bzdury zazwyczaj albo nie mają dzieci albo już nie pamiętają swoich początków macierzyństwa. Będzie lepiej smile Powodzenia!
      • xxliithx21 Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 29.09.14, 12:52
        Dzięki dziewczyny za pomoc naprawdę. 4 razy pod rząd karmilam tylko piersią czego dawno nie było i jestem z siebie dumna. Nir poddaje się i staram się nie dokarmiacsmile dzisisz z brzuszkiem jest ok klasę go na brzuszku bardzo często i widzę ze pomaga. Naprawdę dziękuje za pomoc!
        • mamaleny1992 Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 29.09.14, 13:59
          No dużo dużo na brzuszku - mam bardzo pomogło. Dziś córka śpi tylko na brzuchu. Możesz też spróbować na spacerze. Odstaw nerwy i odpoczywaj w każdej wolnej chwili a nawet wyjdź na chwilę z domu. Nadejdą jeszcze ciężkie dni, musisz mieć siłę żeby nie puszczały nerwy. A już za kilka tygodni wszystko się unormuje wink
    • murwa.kac Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 29.09.14, 17:31
      xxliithx21 napisał(a):

      Cytat Niestety nie mam wystarczajaco duzo mleka zeby go wykarmic.

      masz wystarczajaco duzo mleka. naprawde.

      Cytat I nie wmawiajcie mi kobietki ze jest inaczej.

      nie musimy wmawiac.
      biologia i fizjologa laktacji jest wystarczajacym dowodem na to.

      CytatMoj maluszek prezy sie przy piersi, zlosci ze nic nie leci.

      normalne i tysiac powodow ku temu moze byc.
      na pewno nie za mało mleka

      Cytat albo smoczek.

      i tu pies pogrzebany.
      prezy sie, nie chce piersi, bo zna smoczek.
      wywal smoczek, daj mu czas, przystawiaj i bedzie ok.

      CytatMusze go dokarmiac poniewaz wiem ze sie nie najada.

      po czym wnosisz, ze?

      jedynym wyznacznikiem jest przyrost masy ciala.

      CytatSkoro ja laktatorem sciagam 10ml czasem mniej z obu piersi

      nie ma znaczenia ile sciagasz laktatorem.

      Cytat(wiem ze maly sciaga wiecej)

      skoro wiesz - po co podajesz mm i liczysz ile sciagniesz laktatorem?

      Cytatale to i tak jest dla niego za malo.

      jest wystarczajaco duzo.

      CytatMM zjada roznie.. od 30ml do 90ml, zaleznie od pory dnia.

      pytanie podstawowe - CHCESZ karmic piersia?
      bo jezeli nie, to nie ma tematu, podawaj mm, poki jeszcze mozesz podkarmiaj piersia. jestescie na rowni pochylej do calkowitego odrzucenia piersi i tyle.

      jezeli CHCESZ karmic piersia - wywal smoczki, butelki i cierpliwie pracuj nad przestawieniem dziecka na piers. ciezko bedzie na pewno ale sie uda.

      Cytat Podawalam mu herbatke koperkowa do napicia sie ale strasznie pluje dlatego od dzisiaj przezucamy sie na wode mineralna przegotowana.

      przy samej piersi nie ma potrzeby dopajac.
      koperek to juz w ogole jakas pomylka.

      Cytat Nie wiem co robie zle.

      ulegasz mitowi mam za malo mleka. to Twój jedyny blad.

      Cytat Po zjedzeniu mleka z piersi po chwili dziecko strasznie ulewa.

      normalne.
      objaw niedojrzalosci ukladu pokarmowego, z czasem minie.


      CytatCzasami mam wrazenie ze ulewa wszystko co zjadl, sa to takie duze ilosci mleka.

      to przystaw do piersi i nakarm jeszcze raz.


      Cytat Po najedzeniu i odpoczynku oraz po tymjak juz mu sie odbije i probuje zasnac zaczyna mu strasznie jezdzic po brzuszku. Slysze to nawet ja. Maluszek zaczyna sie skrecac i plakac z bolu. Ponosze go troche ale uspokaja sie tylko na chwile a czasem nawet nosze nie nie pomaga. To przechodzi po czasie ale sprawia mu to straszny bol.

      norma, objaw niedojrzalosci ukladu pokarmowego.
      kladz czesciej na brzuchu.
      probuj chusty, swietnie pomaga na takie problemy.

      CytatJestem zla matka czy co sad

      oczywiscie, ze nie jestes.
      jestes po prostu zagubiona i tyle.


      Cytat Jak mnie wszyscy tak traktuja to ja juz nie wiem co mam zaczac o tym myslec.

      nie pozwol sie tak traktowac, nie pozwol deprecjonowac siebie jako matki.
      w krotkich, zolnierskich slowach kazesz spadac na drzewo.
      maz co na to?
      powinien murem stac za Toba.
      jezeli nie stoi - naprostuj pana na wlasciwy kanal.


      Cytat Chyba sie poddam calkowicie i zostawie malutkiego tylko na mm bo nie chce mu robic krzywdysad

      jezeli kp ma wywolywac u Ciebie taka frustracje, zlosc i cala game innych negatywnych uczuc - przejdz na mm po prostu.
      to naprawde nie jest trucizna.
    • ewa.misko-wasowska Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 30.09.14, 07:07
      To mogą być objawy nietolerancji laktozy i refluks - warto skonsultować się z pediatrą. Co do zaparcia to jeżeli dziecko robi kupki prawidłowej konsystencji to nie jest zaparcie a może być dyschezja - niedojrzałość mechanizmów wypróżniania, nie mamy na nią wpływu.
      Nie zaleca się w tym wieku ani rozcieńczania mm ani dopajania. Ważne jeszcze czy dziecko prawidłowo przybiera na masie.
      Pozdrawiam serdecznie
      • bieniewicka Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 02.10.14, 07:03
        Xx jak tam u Was? smile
    • kulawik.monia Re: Problemy z brzuszkiem u miesiecznego dziecka 09.10.14, 13:09
      to może twój maluch ma kolki ? ja na wszystko związane z brzuszkiem podaję zioła Spokojny Brzuszek i pomaga. No i może troszkę zmień dietę, bo to też maluch odczuwa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka