Dodaj do ulubionych

niepokojące kupki

05.12.14, 20:52
Jestem mamą małej (3mce) Agatki.

Od urodzenia robiła "brzydkie" zielone kupki, ale teraz są one jeszcze śluzowate(jak glony)
i pierwszy raz pojawiły się nitki krwi.

Mała dużo płakała i nie chciała jeść, na dostawianie do piersi reagowała płaczem.
Zaobserwowałam, że dzieje się tak po nabiale więc go odstawiłam. Dziecko jest spokojniejsze i zaczęło jeść.

Czy może to być jakaś alergia pokarmowa?

Dodam, że mała miała niedokrwistość i dostaje ACTIFEROL. Dodatkowo pokazała jej się pleśniawka więc smarujemy NESTATYNĄ. Do kompletu jeszcze trzeba doliczyć vit. B6 i Kwas Foliowy.

Sama nie wiem co mam już o tym myśleć.
Obserwuj wątek
    • galiia Re: niepokojące kupki 05.12.14, 21:39
      My tak mieliśmy po szczepieniu infarix ipv hib 5w1.
    • rulsanka Re: niepokojące kupki 05.12.14, 22:53
      Odstawiłabym na tydzień wszystko, co nie jest piersią. Jedynie nystatynę bym zostawiła, o ile to rzeczywiście pleśniawka, a nie nadżerka wirusowa (na pleśniawce jest tak miękki zdrapywalny kożuszek, a afty wirusowe są raczej wklęsłe i białe). Jeśli to grzyb, Nystatyną smaruj też brodawki piersiowe. Pleśniawki przy karmieniu piersią są raczej rzadkie.
      Na kolor kupy wpływa u was żelazo.
    • agata_m14 Re: niepokojące kupki 06.12.14, 15:40
      Czy normalnym jest żeby mała kichała 20 razy na dobę?

      Oraz po odstawieniu nabiału zwracanie pokarmu praktycznie przestało się pojawiać.

      Wspomnę również ,że mała miała zasugerowany Esputikon bo wyła wieczorami wniebogłosy, wspomnę jeszcze o suchej skórce na głowie i na udkach.

      Jedna lekarka mówiła że to ciemieniucha ale mam wrażenie że to może być uczulenie na coś bo mała się tam drapie.


      dzięki za wskazówki
      • bieniewicka Re: niepokojące kupki 06.12.14, 16:21
        Mamo Agatki, super ze udalo Ci się zidentyfikować winowajcę gorszej kupy i być może zmian skórnych. U nas też nabial jest out dzieki czemu nie ma zielonej piany w pampersie i kaszki na policzkach. Nie bylo zmian w przybieraniu ale wolałam wyeliminować nabial dla świętego spokoju. Ale pamiętaj też o serwatkach i mlekach w proszku w składach produktów spożywczych.
        Warto przerzucić się na mleko roślinne (ale raczej nie na sojowe, bo soja jest przeciez potencjalnym alergenem) a sery żółte etc zastąpić domowymi pastami warzywnymi, zdrowo i smacznie smile

        To dosc zastanawiające ze tyle kicha, bylas z tym u lekarza? A co dermatolog na suche placki? Jak pielegnujesz skore corci?
        • agata_m14 Re: niepokojące kupki 06.12.14, 17:06
          Skórę smaruję maścią cholesterolową i zielonym Linomagiem. Co do wizyty u dermatologa, to jeszcze nie byłam bo zasugerowałam się opinią lekarki, że to tylko ciemieniucha.

          Co do kąpieli to kąpiemy się w Mixie Baby i jest całkiem fajna ale jestem otwarta na sugestie, ktoś mi mówił o Mustelli. Cały czas szukam tego jedynego kosmetyku dla małej.

          Pasty warzywne?! Hmmm brzmi ciekawie, rozwiniesz?
          Dobrze mówisz o mleku i pochodnych w innych produktach, co jeść jak żyć smile

          Aaaa i na jednym blogu(chemiczki) kąpałam małą w Baby Dream ale wysuszał za bardzo skórkę , a Oilatum odpada bo za dużo parabenów.

          pozdrawiam
          A
          • nothing.at.all Re: niepokojące kupki 07.12.14, 09:07
            A widzisz roznie to jest. ..u nas z atopowe zapaleniem skóry na razie tylko Oliuatum sobie radzi, tylko po nim skóra jest nawilżona. Wiem ze ma peb ale jak pomaga na razie używam.

            Masc cholertereslowa jest super i smarujecie nią dziecko.
            Idźcie do dermatologa zobaczyć ta ciemieuszka. Lepiej sprawdzić.

            A jeśli chodzi o kupki....to często zielone z hitami krwi są objawem alergii pokarmowej. Musze wyrzucić cos z diety na dwa tygodnie i zobaczyć czy będzie poprawa. Na ogół uczulaja białka mleka krowiego...czyli nabial, sery, ciasta i ciasteczka w których jest mleko w proszku czy serwatka. Nawet niektóre chleba mają coś z tego białka. Trzeba czytać etykiety. Soja tez często uczula. Orzechy miód kakao, u nas np banan i pomidor. I białko kurze tez często. Metoda jest tylko jedna - ie jeść czegoś i zobaczyć czy jest poprawa..
            Pasty warzywne to super sprawa...np z cieciorki i baklazana, albo z pietruszki i oliwek i słonecznika. Wygooglaj na blogach weganskie, jest sporo przepisów. Polecam zastępuje masło czy ser. Są też sery roslinne - vitolife czy jakoś tak. W sklepach ze zdrową żywnością można kupić. Jest tofu jak lubisz. Możesz tez jeść kozie rzeczy - serki, jogurty, mleko. O ile uczulenia nie ma.
          • terefere134 Re: niepokojące kupki 19.12.14, 20:06
            Ja się wtrącę: różne przepisy bezmleczne, bezglutenowe, na pasty warzywne i inne cuda
            www.olgasmile.com/

            kwestiasmaku.com też miewa różne ciekawe pozycje obiadowe i kanapkowe.
    • rulsanka Re: niepokojące kupki 07.12.14, 13:50
      A nie jest przypadkiem tak, że przestała ulewać od kiedy przestałaś dawać wit. K?
      Doszukiwanie się alergii gdy dziecko dostaje różne specyfiki typu actiferol jest bez sensu. W pierwszej kolejności podejrzane są leki i należy je na próbę odstawić. Moje dzieciaki źle reagowały na witaminy.
      Co do wysypek, to jeżeli występują na ciele, podejrzane są proszki do prania/płyny do płukania i płyny do kąpieli.
      Warto myć dziecko samą wodą, jedynie pupę np. mydłem dla dzieci. Biały Jeleń jest w porządku. Smarowanie olejem słonecznikowym, kokosowym.
      • agata_m14 Re: niepokojące kupki 09.12.14, 19:06
        Wiesz, że coś w tym jest bo chyba znikło na chwilę ale teraz wróciły ulewania ze zdwojoną siłą. Przestała w ogóle odbijać albo robi to po długim czasie. Nie wiem co dalej myśleć bo ACTIFEROL i pokrewne musimy brać bo mamy zbyt dużą niedokrwistość. Czekam co powie pediatra po Morfologii którą mamy zleconą. Sama już nie wiem ale chyba tak jak piszecie to na orzekanie o alergii jest zbyt wcześnie.
        • zabka141 Re: niepokojące kupki 09.12.14, 19:29
          Co do skory (zwlszcza na glowie) polecam olejek migdalowy do kupienia w aptece. Jesli ma takie jjakby strupki na glowce to uzywamy platka kosmetycznego/duzego wacika do smaorwania tego olejku na glowie.
    • ewa.misko-wasowska Re: niepokojące kupki 19.12.14, 18:45
      Witam,
      u niemowląt krew w kupkach najczęściej wynika z alergii na białka mleka krowiego, należy po konsultacji z pediatrą rozważyć dietę bezmleczną dla mamy. Takie objawy mogą nasilać anemię.
      Pozdrawiam serdecznie
      • nothing.at.all Re: niepokojące kupki 19.12.14, 19:04
        Pani ekspert - a jak białko wykluczone a krew nadal sue pojawia?
    • agata_m14 Re: niepokojące kupki 28.12.14, 17:16
      ok. teraz to się już pogubiłam. Jesteśmy po 10 dniowym pobycie w szpitalu w związku z zapaleniem płuc. Dzięki Bogu mamy to za sobą. Co ciekawe w szpitalu zrobili badania kału i wyszło, że krwi nie ma. Lekarze natomiast po diagnozie postanowili leczyć głowę Hydrocortisonum-em i najciekawsze, że podziałało ale doraźnie na 3 dni. Pewien pediatra stwierdził że leczyć skórę trzeba Coltrimasolum lub Nizoralem smile. Nie chcę robić nic sama więc poczekam na wizytę kontrolną u pediatry.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka