drobnostka7
13.03.15, 16:54
Alicja ma 7,5 miesiąca, karmiona jest piersią, właściwie na żądanie - i tu jest pies pogrzebany, bo pożąda tej piersi co 2h.
Obecnie jest w trakcie infekcji (wirusy) więc nie daję jej stałych pokarmów, żeby żołądek wrócił do formy.. Miesiąc temu jadła co 3 h pierś, w międzyczasie 3-4 łyżeczki deserków/obiadków, ale zaczęła się budzić co 2h w nocy i zasypia dopiero po wydojeniu przynajmniej 1 piersi. Doszłam więc do wniosku, że dziecko głodne, trzeba więc zwiększyć dawki pokarmów w dzień. W zeszłym tygodniu stopniowo wprowadzałam większe objętościowo obiady, śniadania i kolacje, w końcu, nie wiem czy z przejedzenia czy już infekcja dała o sobie znać, zwymiotowała w trakcie posiłku i teraz doi tylko pierś, co 2h. Z wirusem bujamy się już tydzień, jest lepiej, dlatego planuję już posunięcia jak Ala całkiem wydobrzeje.
Od miesiąca oboje z emkiem chodzimy na rzęsach bo spanie 3-4 h na dobe nam nie służy, trzeba COŚ z tym zrobić, jak już Ala zdrowa będzie.
Jak często jedzą Wasze dzieci -rówieśnicy Alicji ? Udało się którejś z Was oduczyć dziecko zasypiania przy piersi?