lui_iwo
14.11.04, 23:56
Witajcie!
Moj prawie 6-miesieczny synek niedawno odkryl cos niebywale intrygujacego
ponizej pepka. Zawsze kiedy jest nagi, jego reka wedruje w tamte okolice i
zaczyna sie sprawdzanie wytrzymalosci siusiaka na rozciaganie, wykrecanie,
miedolenie, itd. Troche sie niepokoje, bo moje dziecko jest bardzo energiczne
i wszystko co robi, robi z wielka pasja, zaangazowaniem i... sila. Raz juz
nawet go zabolalo, bo sie rozryczal, ale niestety, niczego go to
doswiadczenie nie nauczylo. Boje sie, czy nie zrobi sobie przypadkiem
krzywdy? Czy macie podobna sytuacje i sposoby, aby temu zaradzic?
Pozdrawiam
Luiza