Dodaj do ulubionych

Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania bo..

13.09.05, 21:58
No własnie bo zaraz jestem wyrodną matką, kiedy byłam w ciąży to praktycznie
żyłam tylko wami, lubiłam zadawać pytania na które nie zawsze dostawałam
jakąkolwiek odpowiedź ale lubiłam tu zaglądać bo nie czułam się samotnie.
Teraz mam maluszka półrocznego od czasu do czasu tu zaglądam i dowieduje się
od was dużo ciekawych rzeczy. Kilka dni temu zadałam pytanie odnośnie
chodaczka i się zaczeło cytuje "Tu się nie zadaje takich pytań , bo tu są
same mamy idealne!, a ty jak chcesz
inaczej to jesteś matką wyrodną" "uśmiercasz dziecko", a tak w ogóle to nie
powinnam zawracać tutaj nikomu d.. bo od tego jest wyszukiwarka o której
dopiero się dowiedziałam bo nigdy z niej nie korzystałam. Bardzo mnie
odpowiedź co niektórych bardzo rozczarowała ale już wiem że nie powstanie tu
już żadne pytanie z mojej strony i nie będę nikomu zawracać.... Pozdrawiam
wszystkie mamusie i życzę dużo radości ze swoich pociech. Edyta z Michasiem!!!
Obserwuj wątek
    • ewcialinka Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 13.09.05, 22:04
      masz racje,forum sie zmieniło i to nie tylko to.np. forum młode mężatki tam to
      w ogóle dzisiaj stwierdziłam że nie bede pisac bo zawsze ktos ci tyłek
      obsmaruje pomimo tego że cie ktos nie zna a tak ocenia.ja zawsze myslałm że
      one są po to żeby sie wymieniac doświadczeniami,doradzic cos a nie oceniać.bo
      nawet jak cos napiszemy to nie jesteśmy w skórze tej drugiej osoby a pewne
      wypowiedzi to takie mądrości że szok ,jakby te osoby znały ciebie,czy twoje
      dziecko czy problemy lepiej niz ty i tez bardzo sie wkurzam bo mam dość czasami
      czytania tych przemądrzałych odpowiedzi bo co innego spokojnie wyroźic swoja
      opinie a co innego jak ktos na siłe coś chce ci wmówic jaka jesteś.. przykładu
      nie podam choc mam kilka
    • madi30 Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 13.09.05, 22:08
      a co to jest ten chodaczek???
      jaka wyrodna matka??? tu sie powinno pomagać- podpowiadać, doradzać a nie
      dobijać...jak ktos ci tak napisał, to pewnie ma jakieś problemy z własna
      osobowościa i lubi sie wirtualnie na kims wyrzyć.. (czy wyżyć..?)
      • patyczako Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 13.09.05, 22:20
        ja bym sie nie przejmowala chociaz tez nie wiem o co chodzi z tym
        chodaczkiem... rozni i rozne pisza czesto na sile byle cos napisac wprowadzajac
        innych w blad... ja po prostu z niektorymi nie dyskutuje chociaz nieraz
        wyprowadzono mnie z rownowagi... mam wrazenie ze niektorzy celowo prowokuja
        dlatego powtarzam nie przejmuj sie i nie opuszczaj nas bo jak ktos na podstawie
        1 postu moze oceniac czy jestes wyrodna czy idealna matką - to ocenisz sama
        widzac usmiechnieta pysie swojego maluszka - nie dajmy sie zwariowac bo chyba
        to forum sluzy czemus innemu a nie uprzykrzaniu zycia sobie nawzajem... a to ze
        odsylaja cie do wyszukiwarki tez jest bez sensu bo tak na prawde 90% postow
        powtarza sie regularnie i co mamy wszystkich odsylac do wyszukiwarki? wtedy to
        forum umrze smiercią naturalna...
    • anias29 Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 13.09.05, 22:14
      Edyssia_k, czytałam Twój wątek o "chodaczku", choć się na nim nie wypowiadałam.
      Akurat sformułowanie "Tu się nie zadaje takich pytań , bo tu są same mamy
      idealne!" było sarkastyczne i właśnie na Twoją obronęsmile
      Może zajrzyj czasem na nasze forum lutówek, w końcu mamy dzieci w podobnym
      wieku: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24968.
      • anias29 Re: Powtórka linku: 13.09.05, 22:15
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24968
    • zona_mi edyssia_k 13.09.05, 23:13
      Polecam Ci lekturę tego linku:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=29004503

      W razie kłopotów pisz do mnie!
      Pozdrawiam
      Zona
    • magda270519761 Re:do edyssi 14.09.05, 08:54
      To ja napisałam o mamach wyrodnych i idealnych , ale chciałałam właśnie stanąć
      w obronie twego pytania , czytaj dokładniej posty zanim skrytykujesz.
      - pozdrawiam-
      • jagodasoft2 Re:do edyssi 14.09.05, 14:33
        Magda wiem o co ci chodzi chciałaś po prostu uprzedzić Edyssię przed atakiem
        który miał zaraz nastąpić. Szkoda Edyssia że nie zrozumiałaś życzliwej uwagi,
        ale to pewnie przez nerwy. Głowa do góry.
    • sofi84 powiem Wam ze na forum SA nie ma chamstwa ani 14.09.05, 15:33
      poniżania wyśmiewania. nigdzie na rzadnym forum nie widzialam takiej atmosfery
      i takich odpowiedzi tam wszyscy dbaja o siebie i o atmosfere i nawet jesli
      zdania sie nie zgadzaja to ludzie potrafia qwyrazic to w kulturalny sposob nie
      poniżajac nikogo jak jest tutaj. wspolczuje serdecznie "tolerancym osobow
      idealnym"
      • justinewal Re: powiem Wam ze na forum SA nie ma chamstwa ani 14.09.05, 16:05

        Co to jest forum SA?
    • asientos Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 14.09.05, 15:46
      forum się pogorszyło, to fakt. Ale z drugiej strony nie bądź taka wrażliwa. Ja
      jestem wyrodną matką i jestem z tego dumna, bo ma szczęśliwe
      dziecko. "Zwyrodnienie" to odczucie subiektywne.
      pozdrawiam, asia
      • asientos i jeszcze jedno 14.09.05, 15:53
        obejrzyj wątek "wyrodne matki łączcie się" czy jakoś tak - poprawi ci humor
    • lineczkaa Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 14.09.05, 16:02
      witaj, podobnie do Ciebie sie tu czuję. Z ogromną radością przeszłam z foum o
      ciąży tutaj...i się rozczarowałam. Czasem mam wrażenie, że to forum w 80%
      opanowała grupa rozhisteryzowanych "Matek Polek". Kto nie trzyma dziecka przy
      piersi 24 godziny na dobe albo nie śpi z dzieckiem we własnym łózku w większości
      komentarzy jest "be!". Przykładów można mnożyć... Aż strach się o coś zapytać
      lub zabrać głos. Dziecko w domu to duma i nieprzebrana radość. Na wagę złota
      jest zdrowy rozsądek i nie zapominanie o sobie. pozdrawiam i też planuje stąd
      zniknąć.
    • justinewal Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 14.09.05, 16:03

      Wiecie co, a ja chcę czytać po raz setny o zielonych kupkach i BASTA!
      Już przeszłam ten etap, ale miałam w tamtym czasie sporego stracha. Dziewczyny
      mi pomogły i teraz ja mogę pomóc.

      Wyszukiwarkę mam w NOSIE!
      • alicia83 Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 14.09.05, 16:21
        witajcie!nie do konca sie zgodze,ze forum jest po to ,by wspierac,bo przeciez
        mozna się z kimś absolutnie nie zgadzać i co,nie można wtedy wyrazić swojego
        zdania?rozumiem,że jest to przykre czasami,czytac niepochlebne słowa na swoj
        temat,sama tego doświadczyłam i smutno mi się zrobiło(to glupie...),ale chyba
        na tym forum polega,ze zbiera sie opinie,a nie szuka potwierdzenia swoich
        pogladów,które przecież nie zawsze w naszym mniemaniu sa słuszne.ja
        wypowiedziałam się odnośnie chodzika(a nie chodaczka-skad to słowo??chyba ze
        chodzi o coś zupelnie innegosmile).Nie można byc tak przewrazliwionym,zeby
        krytyke traktowac jako twierdzenie,że ktos jest wyrodnym rodzicem.pozdrawiamy!
        polecam wszystkim zachowanie dystansusmile
      • driadea Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 14.09.05, 17:03
        Powtórzę się, ale nie ukrywajmy, w regulaminie jasno stoi, że (pozwolę sobie
        zacytować) "Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum
        Gazeta.pl treści (...) naruszających zasady Netykiety", ta z kolei wyraźnie
        podaje, że (j/w) "Zanim założysz wątek sprawdź, czy temat już nie był omawiany.
        Użyj wyszukiwarki."
        Każdy, kto zakładał konto na Gazeta.pl, czyli każdy użytkownik forum - także i
        Ty, musiał zgodzić się na te warunki i zaakceptować je, zobowiązując się tym
        samym do ich przestrzegania.
        I nie jest to jakieś "widzimisię" moderatorów, ich złośliwość czy nadgorliwość,
        o co często jesteśmy oskarżani, ale odgórnie narzucone zasady. Naszym zadaniem
        jest pilnowanie porządku i ewentualna pomoc tym, którzy jakimś cudem nie
        doczytali, że to forum publiczne i panują tu jasno określone zasady (co
        ciekwawe, takie przypadki, jak widać, wcale nie są incydentalne i zdarzają się
        w zasadzie tylko na tutejszym forum...). Gwoli ścisłości - zasady te
        wprowadzono nie tylko, by ich przestrzegać, ale nade wszystko po to, by ułatwić
        poruszanie się po forum i korzystanie zeń.
        Może i nie akceptujesz regulaminu Gazety.pl, ale nie miej żalu, że coś takiego
        istnieje i jest egzekwowane. A wszelkie uwagi dot. Regulaminu i Netykiety
        kieruj bezpośrednnio do Administracji, my, moderatorzy, tylko tu sprzątamy smile
        Pozdarwiam, driadea

        P.S. Może to niewiarygodne, ale nieznajmość zasad nie zwalnia z obowiązku ich
        przestrzegania.
    • kafik1 Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 14.09.05, 16:19
      edyssia_k - wypowiadałam sie w watku o którym piszesz i wypowiedź
      magda270519761 również zroumiałam jako obrone Ciebie. Ja również nie jestem
      idealną matką - myślę że każda z nas popełnia jakieś błędy w wychowaniu -
      mniejsze lub większe. Pisząc chciała tylko przekazać Ci opinię dotyczącą
      chodzików. Jeśli Cie uraziłam to przepraszam.Głowa do góry!!!!!

      --
      Pozdrawiam Magdo Kaska
      DzieciecaKraina.com.pl
      • dziama3 Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 14.09.05, 18:44
        Dobra, no ale co to jest forum SA?
    • nataliamackowiak Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 14.09.05, 18:48
      edysiu-masz rację, forum sie ostatnio zmieniło, ja jestem na tym forum Niemowle
      od jakiś 8 miesięcy, może dłużej, na początku było lepiej niz teraz. Przez to
      tez już żadziej się "udzielam".
      Natalia
      • djbrzydal1 Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 14.09.05, 19:58
        I chwała Bogu ,ze już rzadziej się udzielasz.Wiele osóbjuż miało cię dośc PPP
        Ps. Rzadziej pisdze się przez rz a nie ż!!!
    • 19maj Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 14.09.05, 20:25
      masz rację nieraz nie warto o nic pytać bo zostanie sie tylko "zjechanym" a
      przecież piszemy bo chcemy o coś zapytać jak ktoś nie ma ochoty nam
      odpowiedzieć to niech nie pisze wcale i nie marnuje swojego cennego czasu na
      wypociny typu "już to było" itp
      pozdrawiam
      • mamahani2 Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 14.09.05, 20:38
        Zaglądam na forum od 5 dni i mam mieszane uczucia. Czasami mam wrażenie, że
        trafiłam na jakieś forum bogatych mamuś, których mężowie pracują całymi dniami,
        a one nudząc się w swoim wielkim domu cały czas siedzą na forum i krytykują
        wszystko co się da... Tak to jest jak sie nie ma swojego życia... - trzeba
        interesować się życiem innych.
        Pozdrawiam wszystkie "normalne" mamy bo i takich jest tu bardzo dużo, ale
        zauważyłam, że to one zawsze zadają pytania, a te "nudzące się" udzielają
        DOBRYCH porad.
        Pozdrawiam.
      • ewcialinka Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 14.09.05, 20:41
        KURCZE CO TO JAKAS CENZURA JAK ZA KOMUNY ??? MAM OCHOTĘ TO POWIELAM TEMAT,MAM
        OCHOTĘ TO PISZE WIELKIMI LITERAMI I BASTA. TO MA BYC FORUM DLA LUDZI I MAMY
        SIE TU CZUC SWOBODNIE !!!!!
        • driadea Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 14.09.05, 20:47
          Bardzo proszę o przestrzeganie regulaminu. Szczegóły tutaj:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=29000621&a=29039743
          Pozdrawiam, driadea
        • mamahani2 Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 14.09.05, 20:50
          Chyba po to jest forum żeby zadawać pytania ( nawet cały czas te same !!!!!).
          To tak jakby pogadać z inną mamą - to bardzo podnosi na duchu jak coś idzie nie
          tak. Jakbym chciała jakieś gotowe rozwiązania to zajrzałabym do książki!!!!
          Więc nie miejcie pretensji o wciąż "te same" pytania.
        • alicia83 Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 14.09.05, 20:51
          ewcialinka jestes niekonsekwentna.najpierw tez sie zalisz ze forum sie zmienilo
          itd a teraz sama krzyczysz.
          mamahani:otóz ja częsciej się wypowiadam na istniejacym watku niz zadaje
          pytanie,a nie jestem znudzoną zonka bogatego mezusia.tak na marginesie to w
          ogole nie mam za duzo pieniedzy.i teraz pewni sie ktoś obruszy-a na internet
          masz?otóz net bardzo mi pomógł przy baby blues i nadal pomaga przy smutkach
          codziennych.wracam do wątkusmile - zdarza mi sie wyrazic zdanie inne od
          oczekiwanych wypowiedzi i potem spotyka sie to z krytyka,ze jak ja moge oceniac
          kogoś,ale przeciez o wyrażenie siebie właśnie chodzi,a nie o poprawianie sobie
          samopoczucia,szczerze czy nie...
          • ewcialinka Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 14.09.05, 20:53
            żale sie własnie też z tego powodu !!!! jestem konsekwentna uważam że się
            zmieniło na gorsze .
            • alicia83 Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 14.09.05, 20:57
              ja sie zgubilamsmilew jakim sensie na gorsze sie zminilo w takim razie?ze ludzie
              krzyczą,krytykują,oceniaja itp?
              dzieki za odpowiedz na moim watku o fotkismile
              • ewcialinka Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 14.09.05, 21:02
                kiedys to były inne wypowiedzi , to forum było bardziej przyjazne. mnie nie
                interesuje czy ktos popełnił błąd ortograficzny czy nie ważna jest dla mnie
                treśc a tu tylko to a to pisze sie tak a nie tak !!!! i te mądrosci jak by ktos
                znał moje dziecko lepiej ode mnie. są na szczęście także normalne odpowiedzi
                • mamahani2 Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 14.09.05, 21:03
                  Ewcialinka : chyba fajna z Ciebie babka !!!
                  • ewcialinka Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 14.09.05, 21:05
                    smile
                  • alicia83 Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 14.09.05, 21:10
                    ja na forum dopiero od jakichs 2 tygodni wiec na pewno mniej moge wiedziec,tez
                    mnie wkurza,gdy ktos sie czepia np o ortografie,bo to bez sensu,ale gdy raz mi
                    sie troszke"oberwało"to po namysle stweirdzilam ze to smieszne po prostu(na
                    poczatku az chcialo mi sie plakac,ze ktos mnie zle ocenilsmile)przytocze
                    watek:chodzilo o karmienie butelka zamiast piersi.ja napisalam,że jeśli nie z
                    medycznych powodów ktoś nie chce karmić,tylko dlatego,że przeszkadza mu(tzn jej-
                    matce)niemoznośc wieczornego wychodzenia z domu,to w pewnym sensie to egoizm.po
                    czym przeczytalam,że jak ja tak moge i tp...takie sytuacje są w zasadzie
                    zabawne,bo niektórzy oburzają sie,gdy ktoś nie utwierdza ich w tym,że maja
                    racje.przecioez często dzięki innym możemy dostrzez inne aspekty danej
                    sytuacji.pozdrawiam Was
    • milka73 Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 14.09.05, 22:15
      Muszę powiedzieć, że z driadeą nie chciałabym mieć do czynienia w żadnym
      urzędzie a tym bardziej z nią współpracować. Ciągłe i monotonne wypowiedzi
      typu "najważniejszy jest regulamin" przypominają czasy "alternatywy 4". W
      dziesiejszych czasach trzeba być elastycznym a ciagłe przypominanie o
      ustalonych zasadach świadczy o braku kreatywności. Życzę więcej luzu i dystansu
      do forum.
      Pozdrawiam
      Kasia
      • driadea Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 14.09.05, 22:45
        Ja też, na szczęście, poza forum nie mam do czynienia z osobami tak bardzo
        niereformowalnymi. Ja często odnoszę wrażenie, że Wy nie łamiecie regulamin
        wyłącznie na złość mnie i Zonie_mi.
        Zresztą, nie oszukujmy się, wszędzie obowiązują jakieś zasady, jak wejdziesz do
        urzędu i zaczniesz krzyczeć, to chyba nie będzie to zupełnie normalne i
        porządane zachowanie?
        Na szczęście nie musimy się spotykać smile
        Pozdrawiam gorąco, niekreatywna driadea
        • milka73 Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 14.09.05, 23:05
          Ja nigdy nie krzyczę w urzedzie chociaż czasami powinnam...
          • driadea Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 14.09.05, 23:13
            Bardzo się cieszę, że w urzędzie respektujesz pewne zasady. Byłoby fajnie,
            gdyby przeniosło się to na forum (nie chodzi, rzecz jasna, o Ciebie, ale o te
            userki, które mają wieczne pretensje do mnie o to, że same się zachwoują
            niestosownie. Ot co).
            Miłej nocy życzę.
            • nataliamackowiak Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 15.09.05, 07:41
              No właśnie, człowiek chce cos napisać, pisze- a taki drugi siedzi i czeka, aż
              ktos popełni błąd ortograficzny i mu tym chce dosr... Ludzie, wyłączcie to
              forum, jak macie ze soba takie problemy...
              A co do uszczypliwości na mój temat, to może to pisac tylko ten, kto zazdrości
              mojego udzielania się na forum. Może ta która to napisała, ma utrudniony dostep
              do netu? Może nie jma nic do powiedzenia, nic nie wie o dzieciach i zazdrości że
              ja się dużo wypowiadam? Jej problem.
              Nie chcę się chwalić, ale jestem lubiana na forum, dziewczyny pisza do mnie
              często na priv, abym pomogła im rozwiązać różne problemy. Oczywiście wszyscy
              się lubic nie mogą... Mam propozycję-kto nie chce czytac moich porad, niech po
              prostu na nie nie klika.
              Pozdrawiam.
              Natalia

              Oliwka-tu ma 10 miesięcy:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19490611&wv.x=2&a=27787914
              • djbrzydal1 Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 15.09.05, 11:55
                Oj natalio jaka ty dziecinna jestes cyt" Nie chcę sie chwalić,ale jestem
                lubiana na tym forum..." rOTFL!!!!!!!!!!
                A najbardziej lubią cie na forum Sprzedam /kupię gdzie szybko wyszły na jaw
                twoja machlojki z allegro...
                Zazdroscić ci udzuelania się na forum??! Jak czytam twoje wypocinki to
                zastanawiam sie czy skończyłas coś więcej niz zawodówkę...
                W dodatku jesteś nieuczciwa i kto się z tym zetknał ten wie (w.w forum /tam
                gdzie sprawdza się wiarygodność mam)
                Załosna jesteś natalko ...i nie chwal się już jaka to ty jestes lubiana!!PPPP
                • djbrzydal1 Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 15.09.05, 11:57
                  Sorry - to forum Oddam/przyjmę i Mamy godne polecenia.
                  • nataliamackowiak do: djbrzydal1 15.09.05, 12:49
                    Po pierwsze mam studia wyższe dziecino, ale co Ty o tym możesz wiedzieć.
                    Po drugie napisałam na tamtym forum to, co miałam do powiedzenia, już jest ok,
                    a to Ty masz ze sobą problem.
                    Po trzecie to na forum Niemowlę mam najwięcej wątków, postów, a nie na innych.
                    I to na forum Niemowlę dziewczyny liczą się z moim zdaniem, piszą do mnie mamy
                    maile, ale... co ja Ci się będę tłumaczyć?
                    Co Ty wiesz o życiu, skoro masz na całym forum edziecko 26 postów, a ja ponad 3
                    tysiące? Zastanów sie nad sobą, poczytaj swoje (aż)26 postów...nic dodac nic
                    ująć.
                    Bez odbioru "brzydalu".

                    Natalia
                    • djbrzydal1 Re: do: djbrzydal1 15.09.05, 12:57
                      No to po co się tłumaczysz? HEEEE.
                      Nie wiedziałem ze trzeba mieć " ponad 3 tys postów na forum żeby wiedzieć coś
                      o zyciu " (???!!)
                      Na mózg ci padło dziewczynko? Co ma piernik do wiatraka ? I jak się ma
                      znajomosc "zycia " do ilości postów na forum internetowym!!!
                      I jakośc nie ma się nijak do ilości a ty przodujesz jedynie w ilości .
                      Ale mnie rozśmieszyłas!!!

                      Pusty śmiech mnie ogarnia!!!!!!!!!!!11
    • pancerniczek hehehe, juz gdzieś widziałam.... 15.09.05, 08:13
      ale sie uśmiałam...
      ...to porównanie do "Alternatywy 4" big_grin - sama go tu kiedyś użyłam w podobnej
      dyskusji w odniesieniu do Driadei big_grinDDDD

      Milka73 czeka Cię nieuchronnie ten sam los co i mnie - zawijać się stąd i
      znaleźć bardziej przyjazne miejsce, albo któreś z prywatnych forów.
      Bo moderatorka tu traktuje "userki" ("looserki" chyba) jak "niereformowalne"
      przeciwniczki, które robią jej na złość tongue_out.
      ma też niewątpliwy talent do protekcjonalnych połajanek w stylu "Bardzo się
      cieszę, że w urzędzie respektujesz pewne zasady...", więc braku kreatywności
      nie powinnaś jej zarzucać wink

      Fajne tematy były "nie na temat" - więc wątki znikały (lądowały na "obcych"
      forach)
      albo w połowie gorącej dyskusji wyskakiwał charakterystyczny, czerwony nick
      i "przypominam iż należy użyć wyszukiwarki, przypominam iż duża czcionka...idt
      itd itd....".
      A forum to nie tylko "zbiór zasad + wyszukiwarka".

      Oczywiście Driadea jestem złośliwa w stosunku do Ciebie - świadomie, bo
      niewatpliwie masz swój udział w zniechęceniu mnie do pisania tu, a nie ukrywam,
      że lubiłam kiedyś to miejsce.

      Ty masz ciągle te same uwagi do użytkowniczek......ale one mają ciągle te same
      uwagi do Ciebie. nie daje Ci to do myślenia?

      jednakowoż nie spędza mi to snu z powiek. Jak sądzę Tobie też nie,
      więc ....miłego dnia życzę i ślę uściski smile
      • rita75 Re: hehehe, juz gdzieś widziałam.... 15.09.05, 08:42

        ma też niewątpliwy talent do protekcjonalnych połajanek w stylu "Bardzo się
        > cieszę, że w urzędzie respektujesz pewne zasady...",

        Po prostu dziewczyna przejela sie ogromnie doniosła rolą, jaką zawirowania
        dziejów jej przeznaczyly...smile)))))))))Wszak M.O.D.E.R.A.T.O.R. to nie byle
        ktosmile))A tak na marginesie, placa im cos za M.O.D.E.R.O.W.A.N.I.E. ??? Moze
        maja premie od ilosci uwag???
        • zona_mi Re: 15.09.05, 09:16
          Moderowanie to praca społeczna.

          Nawiasem mówiąc ciekawie ewoluuje ten wątek - zaczął się od niezadowolenia
          jednej z userek, że ją inna rzekomo krytykuje - skończyło się na dokopaniu
          Driadei sad

          Miałabym prośbę - jeśli któraś z Pań jest niezadowolona z pracy moderatorów i
          uważa, że robią coś niezgodnego z w.s.z.e.l.k.i.m.i regułami (nie tylko
          regulaminem i netykietą) - proszę o głosy. Wraz z podaniem konkretnych
          przykładów i linków.
          Takie sobie pogaduszki nie poparte argumentami do niczego nie prowadzą oprócz
          zagęszczenia atmosfery. Przypominam też o istnieniu poczty e-mailowej. Dzięki
          temu łatwiej wyjaśnić wiele spraw, bez zbędnych emocji i z kulturą. Jak
          wcześniej wspominano to forum jest dla ludzi - macie prawo wypowiadać swoje
          zdanie na ten temat, a także zgłaszać wnioski racjonalizatorskie, ku
          polepszeniu wspólnego tu funkcjonowania. Jestem otwarta na propozycje i wnioski
          i nie omieszkam przekazać ich Administracji forum.
          Zona
          • rita75 Re: 15.09.05, 09:24

            Nie tylko Driadei, Tobie tez winkkazda osoba publiczna musi sie liczyc z
            krytyka, no chyba ze forum to jej prywatny folwark- no wtedy nie musi wink)))
            Chyba nie zauwazylas- ja caly czas pisze z przymruzeniem oka- ż.a.r.t.u.j.e. wink
            Wiesz co to takiego ż.a.r.t? wink
            • zona_mi Re: rita75 15.09.05, 09:49
              Po prostu dziewczyna przejela sie ogromnie doniosła rolą, jaką zawirowania
              dziejów jej przeznaczyly...smile)))))))))Wszak M.O.D.E.R.A.T.O.R. to nie byle
              ktosmile))A tak na marginesie, placa im cos za M.O.D.E.R.O.W.A.N.I.E. ??? Moze
              maja premie od ilosci uwag???

              Rito, prawdę powiedziawszy w Twoim powyższym poście nie zauważyłam ani jednego
              takiego znaczka wink
              Być może jestem zbyt gruboskórna, bo nie dotarła też do mnie krytyka mojej
              osoby, mimo, że po Twojej uwadze jeszcze raz przejrzałam cały wątek.

              Nie boję się krytyki, o ile jest konstruktywna. Proszę pokazać, w którym
              miejscu nie mam racji podejmując jakiekolwiek kroki związane z moderowaniem
              tego forum, a natychmiast się do tego ustosunkuję.
              Powtarzam - uwaga, "to nie jej prywatny folwark" nie wnosi ze sobą nic. N.i.c.
              Proszę o k.o.n.k.r.e.t.y, bowiem zależy mi, zarówno jak Wam, na sprawnym
              funkcjonowaniu Niemowlęcia.

              Jeśli któraś z Pań stwierdzi, że jakaś decyzja podjęta przez moderatora jest
              Waszym zdaniem, niesłuszna - proszę pisać. Po to gazeta daje możliwość
              korzystania z kont e-mailowych.
          • pancerniczek Re: widzisz zona.... 15.09.05, 09:53
            kurcze, a miałam już na to nie reagować. no trudno.
            Zona_mi, chcesz przykładów to przeczytaj post Driadei powyżej, w którym pisze
            o "niereformowalnych" użytkowniczkach i robieniu na złość (!).
            Wiem, że napisała to sprowokowana, ale przy okazji wyszło wreszcie to co do tej
            pory kryło się za formalizmami, z których Driadea słynie, to co jakoś dawało
            się wyczuć w tonie jej pouczanek.

            Jesli moderator traktuje w ten sposób bywalców "swojego" forum to problem
            będzie zawsze ten sam - oni będą jego bolączką, problemem, przeciwnikiem. A
            bywalcy odpowiedzą tym samym, bo nikt nie lubi być strofowany jak gó..arz. A
            juz zwłaszcza nie dorosłe kobiety, bądź co bądź matki smile)
            nawet jeśli strofowanie dotyczy kwestii tak doniosłych jak re-gu-la-min forum
            wink

            widzisz Zona, Ty jakoś potrafisz delikatniej zwracać uwagę, mówiąc po ludzku.
            Ja na przykład lubię w ludziach widzieć ludzi, a
            nie "moderatorów", "userów", "konsumentów" i "petentów".
            I nie o zawartość regulaminu się tu rozchodzi. to ze jest regulamin i zasady -
            jest jasne, potrzebne i oczywiste.
            Ale czasami te narzędzia zwracają się przeciwko swoim użytkownikom. jesli są
            traktowane zbyt dosłownie i za sierioznie - prowadzą do wynaturzeń i
            zniechęcają do siebie.
            • mika_p Re: Musi byc dobry glina i zły glina :-)))) n/txt 15.09.05, 10:17

            • zona_mi Re: widzisz zona.... 15.09.05, 10:19
              Ludzie nie są tacy sami - jak to ktoś błyskotliwie zauważył. Ktoś bardziej,
              ktoś mniej sztywno podchodzi do ustalonych reguł.
              Generalnie jestem zwolenniczką negocjacji i uprzejmości.
              Dlatego irytują mnie takie "kłapania", które nie są poparte argumentami. Ktoś
              rzuci hasło, inni: huzia!
              A kiedy proszę o link, przykład itp. odpowiedź brzmi: "och, miałam ciężką
              noc", "ach, trudno się pisze jedną ręką". To niepoważne.
              W tym miejscu ani mi w głowie drwina matek - sama nią jestem i wiem, że czasem
              trudno zapanować nad emocjami, jednak kultura osobista i rzeczowość, są bardzo
              ważne na forum, gdzie się nie widzimy, nie słyszymy i może dojść do
              nieporozumień zupełnie niepotrzebnych, poprzez tę drogę komunikacji.

              • rita75 Re: widzisz zona.... 15.09.05, 10:57
                > A kiedy proszę o link, przykład itp. odpowiedź brzmi: "och, miałam ciężką
                > noc", "ach, trudno się pisze jedną ręką". To niepoważne.

                O! M.O.D.E.R.A.T.O.R.K.A wyostrzyla sobie zabek zlosliwosci

                Spojrz- konkretny przyklad, a nie tylko tlumaczenie sie nieprzespana noca...ale
                coz...


                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=28848508&a=28857251
                • zona_mi Re: widzisz zona.... 15.09.05, 12:04
                  Jeśli odebrałaś moja wypowiedź jako złośliwą, to niesłusznie.
                  Rita, powiedz, dlaczego Twoje posty są pełne pretensji a wyzute z
                  konkretów? „Wydaje Ci się, że był podtekst”. A mnie się wydaje, a nawet jestem
                  o tym przekonana, że nie było podtekstu tylko informacja podana na tacy.
                  Właśnie w wątku, o którym obie myślimy doszło do takiej sytuacji - można
                  pomarudzić, ale jak przychodzi do określenia się wprost - wtedy pozostaje
                  tylko "ach" i "och”.
                  Krytyka tak – ale z sensem. Przecież my też jesteśmy ludźmi i możemy się
                  pomylić. Masz zarzut – wypowiedz go. Ale nie na zasadzie:
                  – Jest tu okropnie, to wina moderatorów, regulaminu i wyszukiwarki. A poza tym
                  kończę, bo mi dziecko płacze.
                  Popraw mnie, jeśli się mylę.
                  • rita75 Re: widzisz zona.... 15.09.05, 13:05

                    > Rita, powiedz, dlaczego Twoje posty są pełne pretensji a wyzute z
                    > konkretów?

                    Czyz podanie slow, zwrotow zaczerpnietych z postu, a mogacych (nie tylko dla
                    mnie) wydac sie protekcjonalne, czy tez zlosliwe- nie jest konkretem???
                    W poscie Driadei dotyczacym nieszcesnego "chodaczka" byly nie tylko majace
                    uszcesliwic zalozycielke watku linki, ale tez majace pouczyc niepokorna, z
                    mozgu wyzuta i nieumiejaca pbslugiwac wyszukiwarki napomkniecia o regulaminie.

                    Driadea:
                    "Temat chodzików omawiano m.in tutaj (wklejam linki tylko dot. "od kiedy
                    chodzik" - jesli chcesz wiedziec więcej, skorzystaj z wyszukiwarki
                    samodzielnie, jak zaleca regulamin forum"

                    Ton protekcjonalny i pouczajacy. Gdybym to ja dostala tak sformulowana
                    wypowiedz, poczulabym sie delikatnie mowiac niesympatycznie.

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=28848508&a=28850792
                    I prosze byscie byly konsekwentne- albo podajecie linki komus z dobrego serca
                    jak twierdzicie, albo podanie linkow i wspomnienie przy tym o regulaminie jest
                    zawoalowana forma wskazania watku jaka lamiacego netykiete a tym samym
                    regulamin, co za tym idzie w pewnym sensie zakazywanie powielania tematow. Bo
                    pzreciez cos co lamie netykiete, lamie regulamin a co za tym idzie jest
                    zakazane przez administracje portalu, a my jako userzy musimy to akceptowac.
                    pozdr.
                    • zona_mi Re: widzisz zona.... 15.09.05, 13:31
                      Moderator nie ma obowiązku podawać linków - to rzeczywiście kwestia dobrego
                      serca smile

                      Co do tonu - w ten sposób trzeba by się obrazić na połowę forumowiczów. I
                      wypadałoby debatować nad tym z osobą bezpośrednio zainteresowaną, zamiast
                      wzniecać burzę w szklance wody.

                      > Ton protekcjonalny i pouczajacy. Gdybym to ja dostala tak sformulowana
                      > wypowiedz, poczulabym sie delikatnie mowiac niesympatycznie.

                      Widzisz, każdy może to odebrać inaczej - pod wieloma tego typu wypowiedziami
                      moderatorów widnieje post ze słowem: dziękuję. Trudno wyczuć, kto będzie
                      zadowolony, a kto się obrazi za podrzucenie linków.

                      > podanie linkow i wspomnienie przy tym o regulaminie jest
                      > zawoalowana forma wskazania watku jaka lamiacego netykiete a tym samym
                      > regulamin, co za tym idzie w pewnym sensie zakazywanie powielania tematow. Bo
                      > pzreciez cos co lamie netykiete, lamie regulamin a co za tym idzie jest
                      > zakazane przez administracje portalu, a my jako userzy musimy to akceptowac.
                      > pozdr.

                      Nie udało mi się przeczytać ze zrozumieniem powyższej kwestii.
                      Jeśli chodzi o mnie - nie woaluję, inaczej mówiąc nie owijam w bawełnę - mam
                      nadzieję, że moje komunikaty są czytelne.
                      • rita75 Re: widzisz zona.... 15.09.05, 13:46

                        > Nie udało mi się przeczytać ze zrozumieniem powyższej kwestii.

                        Noł problem wink tlumacze
                        Oto regulamin :
                        forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617538.html
                        patrz punkt 5:

                        cyt."Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum
                        Gazeta.pl treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie
                        niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety."

                        Oto cyt. z Netykiety:
                        "Zanim założysz wątek sprawdź, czy temat już nie był omawiany. Użyj
                        wyszukiwarki."

                        Regulamin zakazuje dzialan lamiacych netykiete.
                        Poruszenie tematu juz omawianego oznacza nieprzstrzeganie netykiety, a co za
                        tym idzie regulaminu. Jest czyms zakazanym przez administracje portalu.
                        • zona_mi Re: widzisz zona.... 15.09.05, 14:12
                          TO wiem. Nie rozumiem jaki Ty masz w związku z tym problem. Czy chodzi o to, że
                          jest to punkt regulaminu trudny do spełnienia?
                          • rita75 Re: widzisz zona.... 15.09.05, 14:22
                            Napisze tylko odnosnie tego forum- nie tyle punkt trudny do spelnienia, a wrecz
                            niemozliwy, poniewaz "Niemowle" jest bardzo okrojone tematycznie, ale trudno
                            wymagac by w regulaminie forum byly odrebne klauzule, do kazdego forum osobne.
                            Wiec wy jako moderatorki badzcie bardziej elastyczne, a nie wypatrujcie z
                            uporem maniaka kazdego odstepstwa od regulaminu
                            • zona_mi Re: widzisz zona.... 15.09.05, 14:32
                              Cieszę się, że nareszcie sprecyzowałaś swój wniosek smile
                              Racja - trudno o pole do popisu na tym forum tematycznym - informacyjnym w
                              zasadzie a nie "pogaduszkowym". Mam nadzieję, że uda nam się nie popaść w
                              paranoję, z drugiej jednak strony nie do zaakceptowania jest kilka wątków na
                              ten sam temat na jednej stronie - te będą łączone, lub, przy braku wpisów -
                              kasowane. Pozostaje jeszcze umieszczanie wątków na odpowiednim forum (głównie
                              dotyczy to Województw). No i ten Caps Lock - cięka sprawa z pisaniem małymi
                              literami... smile

                              Pozdrawiam
                              Zona
                              • czajkax2 Driadea,Zona_mi 15.09.05, 15:50
                                A mówią ze forum emama jest najcięższym miejscem dla moderatora. Ja bym jednak
                                obstawiała Niemowlęsmile) Przy tym co się u was dzieje, Emama to malutki cichutki
                                strumyczek. Pozdrawiam Was, biedne moderatorki. Pamiętajcie,że jeszcze się taki
                                nie urodził,co by wszystkim dogodziłsmile
                                • zona_mi Czajka :) 15.09.05, 16:38
                                  Zapewniam Cię, że nasze Mamy na Niemowlęciu są o w.i.e.l.e bardziej
                                  sympatyczne, niż Wasze lipce i michiko, że nie wspomnę o wyrafinowanych gustach
                                  i smakach leokadii wink
                                  A w życiu jak to w życiu smile
      • mika_p Re: obce fora ??? 15.09.05, 09:50
        pancerniczek napisała:

        > Fajne tematy były "nie na temat" - więc wątki znikały (lądowały na "obcych"
        > forach)

        Nic nie ląduje na obcych forach, wszystko zostaje w ramach eDziecka.
        Naturalną koleją rzeczy pod koniec ciąży na F.Niemowlę zaczynają zaglądac
        aktywne uczestniczki F.Ciąża i poród. Po porodzie więcej czasu spędzają tutaj,
        ale jako juz doswiadczone zgladaja tam skad przyszły, by radzic i wspomagac
        ciężarówki. Dzieci rosną, w krąg zainteresowan wchodzi F. Jedzenie, potem
        F.Dziecko, F.Wychowanie i F.Gry i zabawy, a potem nawet F.Starsze dziecko.
        Równolegle mozna sobie pogadac na eMamie, o tesciowej, o szefie, o mężu, o
        kolezankach. Nawet o polityce mozna z mamami rozmawiac, do tego jest F.Salon.
        W razie nie daj Bóg problemów są fora eksperckie dla mam piersiowych i
        butelkowych, i samopomocowe F.Zdrowie i F.ALergie.

        A inforowanie o tym, że moderator jest głupi i nadgorliwy powinno się odbywac
        na F. Administracja i dziwię się, ze Driadea z Zoną takich wątków nie
        przenoszą, tylko pozwalają im tutaj kwitnąć.

        Podział jest wprowadzony dla wygody użytkowniczek. Tych, które potrafia uzywać
        wyszukiwarki i odrobiny mózgu. Chyba dośc oczywiste jest, że mając pod opieka
        pięciolatka kuzynki nie zapytasz o charakterystyczne dla wieku zachowania na
        Niemowlęciu, bo większe szanse na odpowiedz uzyskasz na którymś z forów o
        starszych dzieciach. Z drugiej strony, kiedy chcesz na szybko znaleźc
        informacje, nie latasz po kilkunastu forach, tylko na jednym wrzucasz haslo w
        wyszukiwarkę i masz co trzeba.
        Jak jest bajzel, to nie można znaleźć nic.
        Forum jest nie tylko dla obecnych użytkowniczek, ale i dla przyszłych. Dlatego
        pilnujemy porzadku, a nie mamy jedno wielkie forum dla wszystkich.
        • pancerniczek Re: obce fora ??? 15.09.05, 10:33
          > Naturalną koleją rzeczy pod koniec ciąży na F.Niemowlę zaczynają zaglądac
          > aktywne uczestniczki F.Ciąża i poród. Po porodzie więcej czasu spędzają
          tutaj,
          > ale jako juz doswiadczone zgladaja tam skad przyszły, by radzic i wspomagac
          > ciężarówki. Dzieci rosną, w krąg zainteresowan wchodzi F. Jedzenie, potem
          > F.Dziecko, F.Wychowanie i F.Gry i zabawy, a potem nawet F.Starsze dziecko.
          > Równolegle mozna sobie pogadac na eMamie, o tesciowej, o szefie, o mężu, o
          > kolezankach. Nawet o polityce mozna z mamami rozmawiac, do tego jest F.Salon.
          > W razie nie daj Bóg problemów są fora eksperckie dla mam piersiowych i
          > butelkowych, i samopomocowe F.Zdrowie i F.ALergie.

          Do samej idei podziału na fora tematyczne to ja nie mam nic. i to jest
          oczywiste.
          Ale skąd ta rozległa wiedza o "naturalnej kolei rzeczy"???? i o tym kto gdzie
          ile czasu spedza i jak korzysta z forów?
          Ja poruszam się w sieci zupełnie inaczej niż w opisanym przez Ciebie schemacie.
          mimo, że i w ciąży byłam i urodziłam i w szpitalu i mam niemowlaka wink i
          nigdzie nie "zaglądam skąd przyszłam" wink

          Mozna gadać i tu i tam i jeszcze gdzie indziej ale NIE TRZEBA. nie mam takiego
          obowiązku, prawda?
          Dla mnie akurat to forum - jedyne na którym sie udzielałam było "moje" (dopóki
          się nie przeniosłam na prywatne). Sęk w tym, że ja tu z ludźmi rozmawiałam a
          nie z "tematykami".
          A jak znikał jakiś interesujacy wątek - byłam zwyczajnie zirytowana.

          Może sformatujcie sobie nie tylko fora ale i użytkowniczki na bardziej
          grzeczne, zdyscyplinowane, z mózgami i takie co uwazają moderatorów tylko i
          wyłącznie za mądrych i akuratnych a wyszukiwarkę za mzimu.
          • mika_p Re: obce fora ??? 15.09.05, 10:44
            Widzisz, problem w tym, że ty widzisz f. Niemowlę jako zamkniętą całość, a idea
            polega na tym, że jest ono tylko częścią całości. Jest to frmuła wypracowana w
            czasie, gdy Dziecko nie należało jeszcze do Agory, tylko było odrębnym
            organizmem.
            Ja nie pisałam o forach w sieci ogólnie, tylko o forum eDziecka podzielonym na
            podfora tematyczne.
    • ezrapound Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 15.09.05, 08:18
      Ja tez uwazam, ze wypowiedzi niektorych mam sa przykre i sluza jedynie ich
      wlasnej satysfakcji wynikajacej z mozliwosci anonimowego powyzywania sie na
      innych. Nie chodzi o to, ze nie wolno wyrazic swojej - odmiennej, krytycznej -
      opinii. Chodzi o to w jaki sposob wyraza sie te opinie - mozna to zrobic nie
      urazajac niczyjej godnosci, albo tak, zeby dopiec, zeby zademonstrowac wlasne
      poczucie wyzszosci. Na przyklad tlumaczac jakiejs zdesperowanej mlodej matce,
      ze jej dziecko to "zywa istota ludzka". No bo przeciez owa zdesperowana matka
      uwazala dotad, ze dziecko to nakrecana plastikowa lalka. Jasne, chcemy roznych
      opinii, w tym takich, ktore nam sie nie podobaja - ale wyrazonych w sposob
      pelen szacunku dla odmiennosci kazdej z nas - nawet jesli trzeba zwrocic uwage
      w kwestii regulaminowej, tez mozna to zrobic spokojnie i z szacunkiem. Przeciez
      to nie koniec swiata, ze ktos sie zagapil i cos zdublowal. Pozdrawiam i apeluje
      o wiecej serdecznosci!!!!
    • wenus.z.willendorfu Dziewczyny, czy jednak trochę nie przesadzacie? 15.09.05, 08:21
      Zakładając konto na gazecie zaakceptowałyście regulamin forum, więc dlaczego
      macie pretensje do moderatorów, że nie tolerują odstępstw od niego? Mnie też
      kilka rzeczy się nie podoba (wyszukiwarka!), ale takie są zasady.
      Z drugiej strony, jeśli nie podobają mi się posty prowokatorów lub czepialskich
      to po prostu je ignoruję. Ludzie są różni (o, już zaczynam brnąć w banały wink i
      nie ma tak, że każdy z każdym się zgadza (chociaż byłoby miło smile
      • pancerniczek Re: Dziewczyny, czy jednak trochę nie przesadzaci 15.09.05, 09:19
        Wenuskosmile
        Ty sama wielokrotnie złamałaś regulamin tego forum - np. zakładając wątki,
        które z jego teamtyką nie miałay NIC wspólnego - sama pamiętam temat o
        mortadeli smile (chyba się nie mylę, że Twój? smile, albo wdawałaś sie w
        jakiś "solówki" z kimś, zamiast pisac na priva....
        i wiesz - sęk w tym - że to było fajne smile Że to się fajnie czytało, nawet
        jesli nie było odzwierciedleniem zawartości regulaminu. Teraz to forum jest po
        prostu nudne jak flaki z olejem (albo z mortadelą smile
        albo zamienia się w pyskówki i pouczanki nt. tego kto lepiej wychowuje swoje
        dziecko.
        • wenus.z.willendorfu Re: Dziewczyny, czy jednak trochę nie przesadzaci 15.09.05, 10:14
          Pancerniczku,
          oczywiście masz rację i ja nie twierdzę, że nie łamałam regulaminu, tyle że nie
          narzekam, jak mi wątki przenoszą smile
          A mortadelka dobra rzecz smile
    • justinewal Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 15.09.05, 10:21

      Czytam i czytam. To ja spadam z tego forum.
      Nie chce mi się przekonywać dla czego ŁAMIĘ regulamin nie wrzucając haseł do
      wyszukiwarki.

      Tu się robi beznadziejnie.
      SEE YOU NEVER!
    • nataliamackowiak Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 15.09.05, 13:09
      no tak...facet to jest...niczemu już sie nie dziwię.
      Pozdrawiam wszystkie mamy.
      Nataliasmile
    • martika06 Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 15.09.05, 18:05
      że wam się tak chce walczyć ze sobą??
      • driadea Re: Boję się teraz zadawać jakiegokolwiek pytania 15.09.05, 18:08
        martika06 napisała:

        > że wam się tak chce walczyć ze sobą??
        >

        To jest walka z wiatrakami smile
        Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka