b.bujak 27.10.05, 11:54 czy nauczy sie raczkowac na panelach, czy kupic mu dywan, wydaje mi sie, ze gdyby sie nie slizgal, to ruszylby juz do przodu; co o tym myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bea-ta Re: raczkowanie 27.10.05, 12:21 Nie ma to znaczenia przy raczkowaniu. Mój mały najpier wstawał na czworaka i bujał sie do przodu i tylu, a potem ruszył przed siebie i nie bylo znaczenia, że na podlodze wylozonej PCV. Wynajmujemy mieszkanie i szkoda było kupować dywanów czy wykładzin, bo co potem z nimi zrobimy. Syn bezproblemowo raczkował. Komiczniej było przy pełzaniu, bo jak chciał do przodu to wychodziło do tyłu Przy czym świetnie sie sprawdzały skarpety czy rajstopy z ABS-em, miał podparcie przy wstawaniu i podciaganiu sie:-0Pozdr., Beata Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: raczkowanie 27.10.05, 12:25 Moja Ania ślizgała się na kolanach, to kupiłam takie pęczniejące jak guma pisaki do tkanin i pomazałam tym rajstopki właśnie w okolicy kolan. Ruszyła do przodu jak rakieta. Odpowiedz Link Zgłoś
b.bujak Re: raczkowanie 27.10.05, 12:33 dziekuje - bardzo dobry pomysl, musze sprobowac Odpowiedz Link Zgłoś
magda270519761 Re: raczkowanie 27.10.05, 12:56 Moja raczkuje na parkiecie i płytkach , myśle , że to nie ma znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś