Dodaj do ulubionych

zjadł gazetę...

24.02.06, 21:31
W ramach niemowlęcych zainteresowań otaczającym światem mój 6,5 miesięczny
smyk postanowił wziąć się za przegląd prasy. przed chwilą pochłonął kawałek
gazety z programem...Co prawda zbytnio się tym nie przejmuję, ale zastanawiam
się czy zrobił to tylko i wyłącznie z czystej ciekawości (no i tego, że jest
na etapie pchania wszystkiego do buzi), czy może brakuje mu jakiejś witaminy?
wiem, że lizanie śican oznacza brak wapnia w organizmie, ale ja kjest w
przypadku pożerania gazet...? Jak sądzicie?
Obserwuj wątek
    • mama_kotula Re: zjadł gazetę... 24.02.06, 22:45
      Akurat - paradoksalnie - lizanie ścian, jedzenie tynku itp. oznacza brak
      żelaza, nie wapnia, jak mogłoby się analogicznie wydawać smile))
      Jedzenie gazet jest chyba normalnym etapem rozwojowym u niemowlaka, podobnie
      jak jedzenie kartonowych wieczek od pudełek, przegryzanie tubek z maścią do
      tyłka i zlizywanie paprochów z dywanu smile))
      • quami Re: zjadł gazetę... 24.02.06, 23:30
        spokoooo, ja jak bylam mala zjadlam pol paczki papierosow i zyje - co smieszne
        do 26 roku zycia nie mogala patrzec na fajki nooo ale potem sie popsulam
        niestety...
    • gacusia1 Re: zjadł gazetę... 25.02.06, 00:37
      Ja zjadalam piasek z piaskownicy smile)) a jak bylam w ciazy(obie ciaze) jadlam
      lyzkami kilogramy maki ZIEMNIACZANEJ!!! Ale to tez byl chyba brak zelaza,bo gdy
      lekarz zapisal i oczywiscie(fujjjj) bralam,to maka mnie nie interesowala wink
    • jakw Re: zjadł gazetę... 25.02.06, 08:56
      Powinnaś mu czytać wiadomości z kraju czy ze świata? wink
      Moja to upodobała sobie Forsytha w wersji oryginalnej. Angielskiego jej chyba
      brakuje.
    • b.bujak Re: zjadł gazetę... 25.02.06, 09:47
      moj syn przed wyborami zeżarł program wyborczy Tuska...
      • gosia_1985 b.bujak 25.02.06, 10:11
        mały zdecydowanie nie chcial by Tusk został prezydentem smile
        • mart44 Re: b.bujak 25.02.06, 10:15
          A może właśnie pomyślał, że wygląda obiecująco i smakowicie...smile
          • b.bujak Re: b.bujak 25.02.06, 10:20
            no właśnie - nie potrafimy zrozumiec przesłania naszego dziecka, czy to byl
            wyraz aprobaty, czy wrecz przeciwnie
          • gosia_1985 Re: b.bujak 25.02.06, 10:21
            zależy co się komu podoba. Ja bym go nie zjadła big_grin
        • b.bujak Re: b.bujak 25.02.06, 10:17
          hmmmm.... takie male i głupie a juz chce praw wyborczych
    • martaglowacka Re: zjadł gazetę... 25.02.06, 10:55
      Hmmm, moja córcia (8 mies) najbardziej lubi ssać perfumowane strony katalogów
      kosmetycznych wink Czyżby początki alkoholizmu?? wink
      Pozdrawiam
      Marta
    • biponka Re: zjadł gazetę... 25.02.06, 11:05
      U nas na topie sa teraz zwykłe chusteczki higieniczne wyciagne samodzielnie! z
      pudełeczka. Chyba smaczne...
    • b.bujak Re: zjadł gazetę... 25.02.06, 11:14
      co do wartosci odżywczych - moze potrzebują celulozy.... bo chyba nie chodzi
      im o ołów czy inne skladniki farb drukarskich
      • b.bujak Re: zjadł gazetę... 25.02.06, 11:19
        moj synek wlasnie stwierdzil, ze mamie tez by sie przydala przekaska gazetowa -
        przyszedl do mnie z pomemłana i wysliniona juz gazeta i chcial mi wsadzic to do
        buzi mowiac "am" - takie mam kochane dziecko - i pyszna gazeta sie podzieli...
    • bogusia.woj Re: zjadł gazetę... 25.02.06, 18:50
      Niektóre dzieci tak mają. Moja córka notorycznie zjadała papier toaletowy.Doszło
      do tego, że chcąc skorzystać z toalety domownicy chodzili z papierem w kieszeni.
      Ale raczej jej nic nie brakowało.Bałam się o jej stan żołądka. Obyło się jednak
      bez sensacji.Teraz po prostu z tego wyrosła
    • maretina moj regularnie sssie swoje skarpety:) 25.02.06, 18:56
      dodam jeszcze tylko, ze stopy synkowi sie poca i "pachna" pod koniec dnia
      jak "prawdziwemu" mezczyzniewink))))))))
      • oda100 Re: moj regularnie sssie swoje skarpety:) 25.02.06, 19:54
        u mnie byla "wpadka", juz dwa razy synek najadl sie papieru, raz kawalek rolki
        toaletowej, drugi raz pudelko po lekarstwie ( nasza nieuwaga i jego predkosc).
        Zwymiotowal i bawil sie dalej.
        Skarpety tez ssie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka