Dodaj do ulubionych

6-cio miesięczniak już chodzi

27.02.06, 00:11
byłam dzisiaj u koleżanki. i szok. jej synek od dwóch tygodni spacetuje po
domu w chodziku. tak się zastanawiam czy trochę nie za wcześnie go tam usadowiła?
Obserwuj wątek
    • ami34 Re: 6-cio miesięczniak już chodzi 27.02.06, 00:56
      Jesli chce aby jej dziecko mialo problemy z kregoslupem, to jest na dobrej
      drodze. Tak w ogole, to przeciez chodziki sa niezalecane przez pediatrow. Kto
      to w ogole wymyslil? Dziecko samo wie najlepiej kiedy ma zaczac chodzic. No ale
      coz, sa mamusie, ktore chca miec spokoj i go maja jak wsadza swoje malenstwo w
      taki chodzic, tylko ze nie mysla, ze mu robia wielka krzywde.

      Moja najukochansza Sandrusia
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=35569446
      Sandrusia ma
      tiny.pl/mh6v
      • mama_kotula Re: 6-cio miesięczniak już chodzi 27.02.06, 01:11
        A ja myślę, że przesada w żadną stronę nie jest dobra. Pół godziny w chodziku
        raz na jakiś czas, gdy matka "chce mieć spokój" - czyt. musi się zająć starszym
        dzieckiem, ugotować obiad, posprzątać, niepotrzebne skreślić, nie skrzywdzi
        dziecka.
        • niunia64 Re: 6-cio miesięczniak już chodzi 27.02.06, 02:29
          To ze matka chce chwiele spokoju, to chyba nic zlego? Nikt nie jest maszyna i
          kady potrzebuje odpoczynku, chwili wytchnienie. Osobiscie chodzika nie kupie,
          bo nie jestem ich zwolenniczka, a dla chwili spokoju bede wsadzala mala do
          kojca i nie widze w tym nic zlego. Poza tym nie sadze, ze jak dzieck jest w
          chodziku to mama ma taki swiety spokoj i nic ja nie obchodzi...
      • owca32 Re: 6-cio miesięczniak już chodzi 27.02.06, 12:24
        moja mała ma 6,5 m. Od jakiś dwóch tygodni wstaje sama w łóżeczku i potrafi
        utrzymać się gdy sie ją przytrzymuje za ręce właściwie to ona sama się trzyma
        na dodatek od kilku dni zaczęła przebioerać nóżkami i chodzić. Niemniej jednak
        nie zamierzamy wkładać jej do chodzika.
    • gika_gkc Re: 6-cio miesięczniak już chodzi 27.02.06, 07:21
      nie uzywalam chodzika i nie bede - bo maly juz chodz smile
      ale nie potepiam chodzikow jako takich
      jedynie co to uwazam ze niektore mamy bardzo chca przyspieszyc niektore procesy
      a to akurat wg mnie nie jest zbyt dobre
      bo w koncu jesli dziecko juz staje i probuje maszerowac przy meblach to raczej
      nie powinna mu sie stac krzywda w chodziku, szczegolnie jesli bedzie tam tylko
      na chwile
      ale jesli dziecko ledwo co nauczylo sie siedziec, lubi czasem postac na
      sztywnych nozka podtrzymywane przez mame, ktora zachecona tym od razu pakuje go
      do chodzika i maly spedza tam po kilka godzin to jednak jest to wg mnie tylko i
      wylacznie wygodnictwo rodzica
      jak wszedzie zdrowy rozsadek i umiar sa wskazane
      • quami Re: 6-cio miesięczniak już chodzi 27.02.06, 07:56
        znam skutek uboczny takiego przypadku - dzisiaj MAteusz ma krzywe nogi jak
        cholera... dziecko mojej znajomej big_grin
        • oda100 Re: 6-cio miesięczniak już chodzi 27.02.06, 08:06
          a ja zastanawiam sie nad kupnem i traktowalabym o jako zabawke. Nie chce
          przyspieszac niczego, ale moj sy nie wytrzymuje dlugo w jednym miejscu, moze
          akurat chodzik bylby dodatkowa rozrywka na chwile, a ja mialabym wolne rece.
          • dagu75 Re: 6-cio miesięczniak już chodzi 27.02.06, 11:05
            Moja starsza córeczka miała chodzik. Dziś ma płaskostopie i lekko koslawą
            nóżkę. Nie dowiem się już, czy to od chodzika, choć mam obawy, że trochę sie
            przyczynił. jestem już mądrzejsza, bo rahabilituję synka ( asymetria) i wiem,
            że chodzik to jeden z najgorszych prezentów dla dziecka.Rehabilitantka mówi, że
            przychodzą do niej potem dziecki, które chodza na paluszkach ( po chodziku),
            mają koślawość, płaskostopie, poważne skoliozy. Dlatego walczę z synkiem i
            pozostaję częściowo głucha na jego protesty, gdy ciągle chce stawać ( 7
            miesięcy).Mądry Polak po szkodzie.
            Generalnie chodzik to wygoda dla mam. A jak to dumnie brzmi - moje półroczne
            dziecko chodzi!Przeszłam przez to.
    • bomba001 Re: 6-cio miesięczniak już chodzi 27.02.06, 11:14
      1. nie chodzi, tylko przemieszca sie w chodziku- chodzenie i przemieszczeanie
      sie w chodziku to zupełnie praca innych mięsni, inna pozycja - nie maja ze soba
      nic wspólnego
      2. dziwny argument- bo matka chce miec spokój. było o tym myślec wcześniej. a
      może dziecku dać trawy zajarać- alebedzie spokój! a wg naukowców chyba zdrowsze
      dla dziecka, na pewno raz na czas nie zaszkodzi. mozna na godzine opiekunkę
      wynająć
      np w kanadzie- chodzikui zakazane
      • mama_kotula Re: 6-cio miesięczniak już chodzi 27.02.06, 12:14
        bomba001 napisała:

        > np w kanadzie- chodzikui zakazane

        Ale tam zakazane zostały z powodu wypadków, które przytrafiały się dzieciom
        poruszających się w chodzikach, typu lot na głowę ze schodów...
    • figrut Re: 6-cio miesięczniak już chodzi 27.02.06, 11:30
      Moje dzieci używały chodzika około miesiąca. Dla mnie to była wygoda, jak mogłam
      któreś z nich wsadzić do chodzika, a sama w tym czasie obrać ziemniaki,
      załadować pranie, przygotować śniadanie, ubrać starszego na spacer itp.
      .Przebywały w nim łącznie kilkadziesiąt minut dziennie. Gdybym widziała u moich
      dzieci skutki uboczne używania chodzika, to z pewnością bym ich do niego nie
      wsadzała.Nie mają koślawych stóp, krzywych nóg, skrzywionego kręgosłupa itp. . O
      lenistwie matek wsadzających swoje dzieci na kilkadziesiąt minut dziennie do
      chodzika, najwięcej zwykle mają do powiedzenia Matki Polki Cierpiętnice.
      • pampeliszka Re: 6-cio miesięczniak już chodzi 27.02.06, 12:09
        Dlaczego myslisz, ze jak ktos nie korzysta z chodzika, to jest Matka Polka
        Cierpiaca? Chodziki nie sa polecane przez pediatrow. A co do obierania
        ziemniakow i robienia prania, to dla mojej corki jest najfajniejsza zabawa na
        swiecie. Kazdy jeden ziemniak trzeba wyjac z garnka i sprawdzic, czy mama dobrze
        go obrała. Kazdą czesc garderoby mozna wyjac z wanienki i "podac" mamie,zeby
        mogla powiesic.
        A co do chodzenia, juz kiedys pisalam, ze w czeskich wiadomosciach pokazywali
        kiedys dziewczynke polroczna, ktora "chodzila", tzn była ciągnięta przez mame za
        rece. Wpisali ja do ksiegi rekordu Guinnesa, wiec to raczej nie jest zbyt czeste
        i zbyt normalne.
        • figrut Pampeliszka 27.02.06, 19:21
          Nie napisałam, że matka która odrzuca chodzik jest MPC. Napisałam, że matki
          krytykujące rzekome lenistwo osób które go używają, to w większości Matki Polki
          Cierpiętnice. Z moimi chłopakami nie dało się obierać ziemniaków - wszystkie
          lądowały rzucane na całej kuchni. Nie wszystkie dzieci będą grzecznie siedzieć
          przy mamie i "obierać" plastykowym nożykiem ziemniaki [czy robić cokolwiek
          innego]. Nie wychwalam chodzika, jako cudownego urządzenia do przyspieszenia
          rozwoju dziecka. Traktowałam go jako pomoc, wtedy kiedy musiałam coś zrobić. Nie
          uważam za rzecz mądrą wsadzanie tam dziecka, które nie potrafi jeszcze samo
          nawet stać, ale dla dzieci, które wędrują już same przy meblach, kilkadziesiąt
          minut dziennie w chodziku [z przerwami] to nie tragedia.
    • mimi15.10.05 Re: 6-cio miesięczniak już chodzi 27.02.06, 12:34
      W niektórych krajach chodziki sa zabronione.
      Jeżeli maluch sam niechodzi to będzie miał problemy z kręgosłupem.
      Najczęściej dzieciaki chodzą wtedy na palcach a nie na całych stopach tak jak
      powinny. poradź koleżance tak delikatnie niech nie wkłada dzieciaka do chodzika.
    • mynia0 Re: 6-cio miesięczniak już chodzi 27.02.06, 13:00
      myślę że to za wcześnie. oczywiście rozumiem dobrze, że mama potrzebuje chwili
      spokoju / ja sie posiłkuję teletubisiamismile/, ale o chodzikach nie mam dobrego
      zdania. można zająć dziecku czas inaczej - na pewno zdrowiej i równie
      bezpiecznie.
    • patrycja_a Re: 6-cio miesięczniak już chodzi 27.02.06, 17:37
      Witam. Powodem dla ktorego niewskazane jest wsadzanie dzieciaczkow w chodzik
      jest również to zeby maluszki same wstały a przed tym raczkowały, a zwolennicy
      chodzików wsadzają właśnie w tym czasie kiedy dziecko powinno raczkowac i
      wykonywac ruchy naprzemienne, czyli wiadomo: lewa rączka, prawa nóżka i
      odwrotnie. Pozdrawiam
    • bogusia.woj Re: 6-cio miesięczniak już chodzi 27.02.06, 17:48
      Według mnie to stanowczo za wcześnie przecież tak na dobrą sprawę takie dziecko
      niezbyt dobrze jeszcze siedzi a tu na siłę wymuszanie na dziecku czynności nie w
      tej kolejności co potrzeba. Ja mam synka w tym wieku i sadzam go tylko na
      chwilkę i do tego z podparciem, ale nigdy nie włożyłabym go do chodzika. W ogóle
      jestem przeciwna chodzikom bo tylko niepotrzebnie obciążają kręgosłup. Jak chce
      mieć częste wizyty u ortopedy to niech tak dalej robi. Ale oczywiście wychowanie
      dziecka to sprawa indywidualna każdej matka, nawet takiej co to funduje dziecku
      niepotrzebnie skrzywienie kręgosłupa już w takim wieku.
    • kass1 Re: 6-cio miesięczniak już chodzi 27.02.06, 19:44
      Porozmawiaj z koleżanką, czy dziecko długo przebywa w chodziku podczas dnia?
      Zresztą to i tak za wcześnie. Pogadaj z nią, moze nie zdaję sobbie sprawy, ze
      chodzik wcale nie pomaga dziecku i jest dumna, że "już chodzi".
      • sabdora Re: 6-cio miesięczniak już chodzi 27.02.06, 20:35
        tak naprawdę to jest jej 2 dziecko. kamila też miała tyle jak ją wsadziła do
        chodzika. no nie wiem ja bym jednak jeszcze trochę poczekała . a wogóle to nie
        wsadzę dziecka do chodzika bo to wytwarza patologizny sposób chodzenia.
        • efka30 Re: To zależy... 27.02.06, 23:05
          Ja mialam 6,5 miesiąca jak chodziłam przy meblach/nie uwierzyłabym ale mam wpis
          w książeczce zdrowia dziecka...tylko wtedy nie było chodzików więc nikt mi w
          tym nie pomagał.Uważam,że jak dziecko samo chce to Ok.Ja swojego do chodzika
          bym nie wsadziła,ale to indywidualna sprawa.Mój synek 5m-cy już się zbiera do
          raczkowania/i tez go nikt nie zmusza smile) - sam chce.Ma bardzo mocne nózki i
          miednicę/tak powiedział lekarz/ i chudziutka pupke to mu łatwo...?nie wiem
          gdzie ma te 9 kg! chyba w obwarzankowych nóżkach bo dupcia chudziutka,no
          brzuszek normalny i reszta też/.
          Pozdr.
          Ewa
          • figrut Re: To zależy... 27.02.06, 23:16
            efka30 napisała:

            > Ja mialam 6,5 miesiąca jak chodziłam przy meblach/nie uwierzyłabym ale mam wpis
            >
            > w książeczce zdrowia dziecka...tylko wtedy nie było chodzików
            Nie wiem który jesteś rocznik, ale w moim roczniku 1971 już były. Takie
            koła - u góry mniejsze [pod pachy], na dole większe [przy stopach] - bez
            jeżdżących kóleczek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka