Dodaj do ulubionych

czym Was straszą

12.04.06, 14:42
Moja siostra mama wrażenie że uwielbia mnie straszyć. A to jakas matka wypiła
łyk alkoholu i dziecko dostało wstrząsu i umarło, a to śmierć łózeczkowa itd.
Mówiłam jej żeby nie serwowała mi takich opowieści z krypty a ona się dziwi
że nie jestem jej wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • gacusia1 Re: czym Was straszą 12.04.06, 14:50
      Na szczescie mieszkamy baaaardzo daleko od wszystkich "zyczliwych" i nikt sie
      nie wtraca!!! Ale za kilka dni przylatuje moja mama i...na pewno sie
      zacznie:ojej,Ty zle go ubierasz,zachoruje.Zawiaz mu czerwona kokardke,bo Ci go
      zaurocza!Itp...Jedyna osoba,ktora nastraszyla mojego meza byla
      pielegniarka,ktora przyszla do nas,zobaczyc malego po porodzie.Powiedziala,ze
      mamy zdjac ochraniacz z lozeczka,bo udowodniono,ze zwieksza ryzyko smierci
      lozeczkowej.Maz natychmiast go zdjal...i klotnia byla gotowa.Udalo mi sie
      przeforsowac moje poglady po 4 miesiacach,gdy synek wkladal nozki miedzy
      szczebelki i plakal,gdy nie mogl sie uwolnic. smile
    • latouche Re: czym Was straszą 12.04.06, 18:15
      elag3 napisała:

      > Moja siostra mama wrażenie że uwielbia mnie straszyć. A to jakas matka wypiła
      > łyk alkoholu i dziecko dostało wstrząsu i umarło, a to śmierć łózeczkowa itd.
      > Mówiłam jej żeby nie serwowała mi takich opowieści z krypty
      smile ladne okreslenie
      a mnie straszyli historiami o kotach co podgryzaja niemowlakom grdyki...
    • dagmara_maz Re: czym Was straszą 12.04.06, 19:35
      Moja Teściowa.
      Mały miał kilka dni, przyjechała i opowiadała, jak to kiedys w szpitalu jak
      rodziła spotkała kolegę ze studió, i co on tu robi, ma dziecko itp., a on że
      własnie zmarło i że te noworodki to takie słabe są. Plus przypadki w rodzinie,
      że malutkie dzieci zmarły. Brrr.
      Jak miał kilka miesięcy, dłuuuga opowieść o dziecku, które zadławiło się
      tabletką i tak długo brakowało tlenu w mózgu, że teraz jest "jak warzywo".
      Wszystko "życzliwe" rady na co mam uważać, bo jak nie TO !!!....
      Ale miałam dosyć. Naprawdę, przesadzała. Ale jest z tych, co uwielbiają
      opowiadać, kto na co choruje itp.
      • ania1203 Re: czym Was straszą 12.04.06, 20:15
        Moja teściowa też mi ostatnio zaserwowała radę. Otóż mam nie kłaść mojej
        miesięcznej córki na brzuchu bo od tego krostek dostaje. Akurat miała krostki
        na buźce jak teściowa przyjechała, no i teściowa mi powiedziała od czego. Aha.
    • ania1203 Re: czym Was straszą 12.04.06, 20:18
      To też jest dobre
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=40134208
      • saskiaplus1 Re: czym Was straszą 13.04.06, 08:09
        Ten wątek jest super! Myślę, że autorka pobiła rekord wyobraźni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka