Dodaj do ulubionych

co z czapeczka!

19.05.06, 20:51
mam pewne watpliwosci co do noszenia przez dziecko czapeczki. wczoraj bylismy
z 5 miesiecznym malenstwem na szczepieniu i pani doktor (bardzo uznana)
powiedziala nam ze dziecko na dworze nie musi miec ubranej czapeczki, a ja
zawsze bylam przekonana ze czy upal czy deszcz czapka jest koniecznoscia. co
wy na to i co na to wasi pediatrzy?
Obserwuj wątek
    • guruburu Re: co z czapeczka! 19.05.06, 20:54
      Nie musi - spokojnie słuchaj swojego lekarza smile Mieszkam w Belgii i tutaj to
      czapka jest od mrozu/zimna lub od słońca. I tyle.
      • mooh Re: co z czapeczka! 19.05.06, 21:02
        W słoneczne dni na główkę jakaś chusteczka, czy przewiewny kapelusz, to raczej
        mus. Dzieci są bardzo podatne na udar słoneczny.
      • kataha Re: co z czapeczka! 19.05.06, 21:03
        Ja tez taka czapkowa jestem ż enawet po kąpieli zakładam na pól godzinki , moja
        córczi ma 5 miesiecysmile Ale tez ostanio ściągm jej na dworze, i w wózku, niech
        siedzeici hartują.smile
        • mmonia74 Re: co z czapeczka! 19.05.06, 21:32
          czapeczka konieczna gdy zimno lub wiatr urywa głowę
          gdy słońce - kapelusik lub chusteczka
          moja pediatra powiedziała, że takie "czapkowanie" to taki polski zwyczaj
        • kayah73 Re: co z czapeczka! 19.05.06, 21:43
          O kurcze, ja zakladalam czapeczke po kapieli i chwilami w domu przez pierwszy
          tydzien czy dwa...

          Jak jest cieplo to kapelusz od slonca, ale moje dziecko go nie znosi, wiec
          glownie staram sie siedziec w cieniu.
    • schiriou czapeczka! 19.05.06, 22:41
      Zdecydowanie.Mam nieco pojęcia o uszach i u niemowląt trąbka słuchowa jest
      jeszcze pod trochę innym katem ustawiona niż u dorosłych i dlatego łatwiej jest
      przeziębić uszy.Mój syn ma już ponad rok i nadal zakładam mu czapeczki z
      nausznikami(jak był malutki to zakładałam mu w upały hustkę).
      • buzka5 Re: czapeczka! 19.05.06, 22:50
        Z tego co wiem zapalenie ucha wynika z zakażenia bakteryjnego a nie z
        przeziębienia ucha.Wg pediatry dziecko powinno mieć czapeczkę jeśli jest
        poniżej 10 stopni lub gdy jest słońce czy też silny wiatr.
      • guruburu Re: czapeczka! 19.05.06, 23:12
        całe szczęście, ze dzieci w belgii mają inaczej zbudowane uszy wink))
        • mmala6 Re: czapeczka! 19.05.06, 23:29
          hehehewink)
          Moj syn tez ma inaczej zbudowane ucho bo nauszniki tylko w zimie mial.Ma 15 m-cy
          i jedyne co go meczy to zeby...ale to raczej z czapka ma niewiele wspolnego.
        • jorn1 Re: czapeczka! 19.05.06, 23:32
          Nie tylko w Belgii, wyglada na to ze w Norwegii tezsmile
          Nigdy nie zakladalam dziecku czapki w domu ani w lecie ( pilnowalam tylko zeby
          glowka byla w cieniu ) i do tej pory nie mial zadnych problemow z uszami ( ma
          10 miesiecy )
          Pozdrawiam!
          • kayah73 Re: czapeczka! 20.05.06, 00:24
            Tak samo i w Kanadzie. smile W lecie ewentualnie znienawidzony kapelusz, problemow
            z uchem nigdy nie bylo (11 mies).

            Z tego co slyszalam infekcje ucha sa czestsze u dzieci karmionych butelka z
            racji na technike picia i kat pod ktorym pija, wynikiem czego zarlo dostaje sie
            tam gdzie nie powinno i z tego jest infekcja bakteryjna, tak jak ktos pisal
            (dlatego infekcje ucha z reguly trzeba leczyc antybiotykiem).
            Tak generalnie to nie ma choroby "z wiatru".
            • zapomnialamnicka Re: czapeczka! 20.05.06, 18:56
              ech tu chodzi o to ze jak sie zostawi dziecko sma na sam z butelka (jak
              niektorzy robia np w lozeczku) to moze mleczko plynac do uszka is przyczynic sie
              do powstania infekcji
      • bomba001 Re: czapeczka! 20.05.06, 08:47
        bzdura!!!! znów, w stanach, dzieci nieco inaczej zbudowane, tylko polskie takie
        dziwne uszy maja! ale naserio: tak, to prawda, dzieci sa podatne na zapalenia
        uszu wg mojego baaardzo utytułowanego polskiego laryngologa. ale robia sie one
        od: kataru, szczególnie jak dziecko z nim lezy si sie go nie odciaga i jak
        ulewa albo karmi sie dziecko na leżąco. tylko i wyłącznie!!! dodam od siebie,
        że żadne z moich dzieci nie miało zapalenia uszu, od marca chodzimy tylko w
        kapturze, potem nic. apka po kapieli to przegezwanie dziecka w tym jesteśmy
        wspaniali!!! podobnie dzieci nie musza nosc cały czas skarpetek i maja miec
        prawo mieć zimne stópki
        • phantomka Re: czapeczka! 20.05.06, 08:55
          zapalenie robi sie jeszcze od tego, ze nie wytrzemy dobrze uszu dziecku i
          wyjdziemy bez czapki...ja rowniez nie zakladam, jak jest cieplo, ew. jak
          wyciagam na slonce, to zakladam chustke.
          • schiriou dlaczego krytykujecie???? 20.05.06, 12:12
            Napisałam tylko co mówią badania,poza tym pracuje z osobami z wadą słuchu i
            wybaczcie,ale wiem co mówię.Nie znaczy to od razu,że dziecko ogłuchnie bo
            nie,ale czasem dzieci są np.marudne przez dzień czy dwa i nie wiemy od czego,a
            to b.często są uszy,niewielkie zawianie,a dla Malucha może byc odczuwalne.Cieszę
            się,że waszym Maluchom nic nie jest,ale chyba lepiej zapobiegać niż
            leczyć.Wierzcie mi krzywda im się nie stanie!!!
            • kayah73 Re: dlaczego krytykujecie???? 20.05.06, 14:10

              Ktos stracil sluch dlatego ze w lecie nie mial czapki z nausznikami????
            • mobiadek Re: dlaczego krytykujecie???? 20.05.06, 14:32
              schiriou napisała:

              > Wierzcie mi krzywda im się nie stanie!!!

              Od przegrzania: a i owszem.
              Umiar i zdrowy rozsądek przede wszsytkim.
              • schiriou jesteście beznadziejne! 20.05.06, 14:44
                I czytać nie umiecie.Napiszę więc wyraźnie-NIE ogłuchnie,ale jeśli waszym
                dzieciom nic nie było nie znaczy,że innym nie będzie!Poza tym każdy robi jak
                uważa i takie krytykowanie do niczego nie prowadzi.Próbowałam tylko wyrazić
                swoje zdanie,ale widzę,że na tym forum tego zrobić nie można!Życzę wam,aby wasze
                dzieci problemów z uszkami nie miały bo wiem co to znaczy.
                • mobiadek Re: jesteście beznadziejne! 20.05.06, 18:12
                  A czemu Ty mnie obrażasz?
    • gaba36 Re: co z czapeczka! 20.05.06, 12:57
      Czapeczka dla dziecka tak - tylko w zimę lub w chłodne noce w inne pory roku.
      Od wiosny do jesieni tak - kapelusz dla dziecka, które już wygląda z wózka,
      jako ochrona przed słońcem. Moja córeczka nie nosiła czapeczki ani po kąpieli,
      ani w pierwsze lato na dworzu - osłona w postaci budki i parasola jej
      wystarczyła. Teraz siedzenie pod parasolem a tym bardziej budką jej nie
      interesuje - nosi więc cienki kapelusik (jak to kapelusz uszu - nie zakrywa).
      Trochę przesady w tym naszym kraju z czapeczkami...
      • lizbetka Re: co z czapeczka! 20.05.06, 15:42
        "Mam nieco pojęcia o uszach i u niemowląt trąbka słuchowa jest
        jeszcze pod trochę innym katem ustawiona niż u dorosłych i dlatego łatwiej jest
        przeziębić uszy."- i dlatego ze ucho jest trochę inaczej zbudowane pokarm płynny
        , bądx wydzielina w czasie kataru maja łatwość przedostawania się do ucha i
        powodujęa zapalenie ucha / najczęściej bakteryjne /
        Badania mówią że wPolsce panuje zbiorowa histeria na tle czapek .
        Moje dziecko urodzone w czerwcu nie miało czapki na głowie aż do końca września .
        Nie widziałam potrzeby by dziecku leżacemu w wózku zakładać czapkę / a głowka i
        tak była mokra / .
        Teraz mała nosi czapkę jedynie w zimę .Zapalenia ucha nie miała .
        Natomist miałam ja - wywiązało się od ranki w uchu a nie od przewiania .
        Jeżeli zakładacie dzieciom czapki z nausznikami w ciepłe dni - założcie sobie
        również .
        I pogadamy .
        Lizbetka
    • iwoniec Re: co z czapeczka! 20.05.06, 17:43
      A mi się wydaje, że się nie rozumiemy. Bo letnia czapeczka z nausznikami nie
      jest czapeczką ocieplaną. Sama zakładam czapeczkę dziecku w pogodne dni głównie
      po to, żeby osłonić buźkę od słońca. I mam nawet jedną z nausznikami, ale ona
      jest bardzo leciutka, nie ma szans grzać. I sama też w słońce chodzę w
      kapeluszu, jeśli chodzi o ścisłość.
      I.
    • koralik12 Re: co z czapeczka! 20.05.06, 18:09
      Moje dziecko (półtoraroczne) nosi czapkę jak jest zimno (mnie niż 10 stopni),
      cieniutką jak mocno praży słońce, albo mocno wieje. W pozostałe dni chodzi z
      gołą głową. I zawsze mam przeprawy z teściową która uważa że dziecko powinno
      mieć czapkę tylko na mrozie. Moim zdaniem to przesada w drugą stronę.

      -Ala
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka