Pomogłyście mi już parę razy, więc jeszcze proszę o radę w jednej sprawie.
Moj mały bardzo często ulewa, karmię piersią a synuś ma dwa tygodnie.
Pionizuję go po jedzeniu ,beka ale i tak mu się ulewa. Wydaje mi się, że to
dlatego że je łapczywie a ja mam bardzo dużo pokarmu. Chodzi o to, że jemu
ulewa się nawet 40 minut po jedzonku, czasami nawet parę razy. Czy to
normalne? Poza tym po czasem jest tak, że mu się uleje i on zaraz chce
jeść...a mnie się wydaje ze skoro się ulało to ma pelny brzuszek.Pomóżcie
bardzo początkującej mamie