Dodaj do ulubionych

Od kiedy buty?

IP: *.* 09.12.01, 18:31
No właśnie. Maciuś ma skończone 7 miesięcy, raczkuje, wstaje, babcie dają mu się nawet namówić na pierwsze próby chodzenia. Ja mu raczej nie pomagam, bo chcę,żeby jeszcze z miesiąc poraczkował. I zastanawiam się: - od kiedy pierwsze buty i jakie? Coś mi się obiło o uszy, że o numer większe i potrzymujące kostkę, ale w sumie nie wiem jak to jest.PozdrawiamAsia i Macius :)
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Od kiedy buty? IP: *.* 09.12.01, 20:28
      Ortopedzi obecnie maja dosyc wspolny front- po pierwsze- od kiedy chodzi- nie zaczyna, nie probuje ale chodzi. Po rdugie- kidy chodzi po dworze. W domku wystarcza antyposlizgowe skarpetki- stopa w bucie nie pracuje tak intensywnie, jak bosa, a o to przeciez chodzi- zeby wycwiczyla sie jak najszybciej i nie bylo nieszczesnego platfusa w przyszlosci. Wystarczy spojrzec na moje pokolenie- cale zycie w butach i chyba nigdy nie bylo tylku dzieci ze skierowaniem na korektywe "szczypania paluszkami woreczkow", noszenia ołowkow itp.Ja co roku jezdze na dzailke przyjaciol- i co roku moje maluchy biagaja po szyszkach i igliwiu na bosaka. Zadna nie miala najmniejszych klopotow z podbiciem. Najmlodszej buty kupilismy na wiosne kiedy miala rok i trzy miesiace. Wczesniej juz umiala chodzic ale i tak po dworze nie chciala w tych kombinezonach i betach, wiec dopiero gdy za caly ubior starczyla kurtka zazyczyla sobie robic tupu tupu.
      • Gość: guest Re: Od kiedy buty? IP: *.* 10.12.01, 12:08
        Mój mały dostał pierwsze butki w wieku 8 miesięcy, bo dośc szybko zaczął chodzić. Były to, mimo przeciwskazań, szmaciane butki z gumową podeszwą, po prostu w takich ciężkich, typowo z atestem typu Bartek, nie umiał iść, co go doprowadzało do pasji. Oczywiście butki takie były na spacer. W domu skarpetki z abs-em (obecnie nakładam mu na śpioszki najpierw 1 parę grubych a potem te z absem, żeby miał ciepło), choć podobno chodzenie po twardej powierzchni w domu (płytki, panele) jest niewskazane.Ania
        • Gość: guest Namiętne ssanie rączki, czy to ząbkowanie??? IP: *.* 12.12.01, 22:39
          Kobitki, mój 3 miesięczny Franek namiętnie ssie rączki, wpycha prawie całe do buziaka, tak strasznie silnie,czyżby to juz mogło się zacząć ząbkowanie? Chyba troszkę za wcześnie. Dzisiaj popłakiwał i był niespokojny, uspokajał się tylko wówczas kiedy włożył sobie rączkę do buzi. Uspokaja się również przy smoczku, ale niestety sam nie umie utrzymać smoczka w buzi, trzeba go przytrzymywać (smoczek oczywiście). Karmię go przez nakładki silikonowe i ostatnio doszłam do wniosku, że to dlatego Franek nie umie utrzymać smoczka, jest poprostu niewsółmiernie mniejszy od nakładek, ale może to głupie... Co myślicie?Katarzyna mama Franka
          • Gość: guest Re: Namiętne ssanie rączki, czy to ząbkowanie??? IP: *.* 12.12.01, 22:40
            oczywiście, że "po prostu " :)
    • Gość: guest Re: Od kiedy buty? IP: *.* 12.12.01, 22:42
      O jeju :) nie wiem dlaczego podciągnęłam się ze swoim postem pod Twój Asiu, przepraszam, wydawało mi się, że kliknęłam "nowy post". Sorki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka